Cos na te zimowa aure

28 marca 2008, 09:36
No nie wiem, czy bym dopuścił taką "Krysię" z kluczem do :twisted: Red Diavolo :twisted: , nie mam OC na garaż, a odkręcić koło na takich szpilach bez połamania nóg jest po prostu niemożliwe :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
28 marca 2008, 09:46
Dzikowy napisał(a):No nie wiem, czy bym dopuścił taką "Krysię" z kluczem do :twisted: Red Diavolo :twisted: , nie mam OC na garaż, a odkręcić koło na takich szpilach bez połamania nóg jest po prostu niemożliwe :-D


a na kawę byś zaprosił?
28 marca 2008, 10:10
Nurek napisał(a):a na kawę byś zaprosił?

Nawet kolacje ze sniadaniem;)
28 marca 2008, 10:23
Może to sadyzm, ale jeżeli śniadanie, to po nocy pracy w owym stroju roboczym przy :twisted: Red Diavolo :twisted: w moim nieogrzewanym garażu w kanale z wodą po kostki (jak zawsze przy wiosennych roztopach) :twisted: :twisted:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje