Witam!
Juz kilkarotnie w innych wątkach na forum spotkałem się ze zdaniem ,że taki rozrząd trzeba zmienić na zwykły.
Ja posidam silnik 2.0 o symbolu CJ.
Proszę napiszcie jakie są jego wady.Pytam bo kilka lat temu zrobiłem coś odwrotnego-zmieniłem zwykły na hydrauliczny.
Czy coś zauważyłem w zmianie zachowania Oga ? Tak.
Na zwykłym pamiętam ,że zdażało się nieświadomie pisnąć oponkami przy ruszaniu.Możliwe że Og był trochę bardziej dynamiczny.
Obecnie te odczucia trochę sie zatarły-wiele km zrobionych na hydraulicznych.
Ja zmieniłem dla wygody, przy starym często musiałem regulować klekoczące zaworki.Nadmieniam ,żę nie jestem specjalnie zainteresowany
super dynamiką , wolę spokojnie bujać w trasie 80 do 90 km/h.
Nikt mnie niestety o poinformował o ewentualnych zmianach na minus.
Szklanki zwykłe mam , ale popychacze kiedyś zamieniłem na inne części.
Tak więc powrót do stanu pierwotnego możliwy jak uda mi się załątwić komplet popychaczy.
Proszę napiszcie za i przeciw tym rozwiązaniom.
Pozdrawiam Jarek
Juz kilkarotnie w innych wątkach na forum spotkałem się ze zdaniem ,że taki rozrząd trzeba zmienić na zwykły.
Ja posidam silnik 2.0 o symbolu CJ.
Proszę napiszcie jakie są jego wady.Pytam bo kilka lat temu zrobiłem coś odwrotnego-zmieniłem zwykły na hydrauliczny.
Czy coś zauważyłem w zmianie zachowania Oga ? Tak.
Na zwykłym pamiętam ,że zdażało się nieświadomie pisnąć oponkami przy ruszaniu.Możliwe że Og był trochę bardziej dynamiczny.
Obecnie te odczucia trochę sie zatarły-wiele km zrobionych na hydraulicznych.
Ja zmieniłem dla wygody, przy starym często musiałem regulować klekoczące zaworki.Nadmieniam ,żę nie jestem specjalnie zainteresowany
super dynamiką , wolę spokojnie bujać w trasie 80 do 90 km/h.
Nikt mnie niestety o poinformował o ewentualnych zmianach na minus.
Szklanki zwykłe mam , ale popychacze kiedyś zamieniłem na inne części.
Tak więc powrót do stanu pierwotnego możliwy jak uda mi się załątwić komplet popychaczy.
Proszę napiszcie za i przeciw tym rozwiązaniom.
Pozdrawiam Jarek
