Garb własnie przyjechał do nowego domku
Podróż minęła bez niespodzianek chociaż pogoda ok 50km przed wawą była marna i padało ( a oczywiście ramiona były u chromowania
)... bardzo chciałem podziękować Robinowi i Albinowi za miłe pożegnanie i eskortę garbową do Torunia.
Pozdrawiam wszystkich garbatych w naszym Pruszkowskim Monster Garage i zapraszam na ,,przywitanie w rodzinie,, 
Podróż minęła bez niespodzianek chociaż pogoda ok 50km przed wawą była marna i padało ( a oczywiście ramiona były u chromowania
)... bardzo chciałem podziękować Robinowi i Albinowi za miłe pożegnanie i eskortę garbową do Torunia.
Pozdrawiam wszystkich garbatych w naszym Pruszkowskim Monster Garage i zapraszam na ,,przywitanie w rodzinie,, 
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...