Rozpołowił mi się
i
Red Diavolo
stoi unieruchomiony. Przez dwa dni będę w Wawie, jakby ktoś znalazł na dnie garażu jakiś...
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.