Witaj. Sądeckich garbusów przybywa. To jest model 1303 i kupiliście go zapewne od Baterii
Jak coś to napisz na pw skąd dokładniej jesteś, a wpadnę z bratem poznać kolejnego garbatego sądeczanina 
Strefa powitań
Witaj! 
13 kwietnia 2015, 10:30Powitać !!
Witam wszystkich
Nazywam sie Damian jestem z Częstochowy mam 26 lat i jestem szczęśliwym posiadaczem kolejnej ciekawej bryczki
a mowa o Typie 3 tl 1600 fastback
licze na pomoc od forumowiczów w rozwiązywaniu spraw beznadziejnych
podpowiedzi uwagi itp
sam również służę pomoca
Nazywam sie Damian jestem z Częstochowy mam 26 lat i jestem szczęśliwym posiadaczem kolejnej ciekawej bryczki
a mowa o Typie 3 tl 1600 fastback
licze na pomoc od forumowiczów w rozwiązywaniu spraw beznadziejnych
podpowiedzi uwagi itp
sam również służę pomoca
Witam.
Przygodę z Garbusami zacząłem w 1977 od zakupu w Austrii zajechanego "1200", potem były kolejne i dalej dłuuuga przerwa. Od połowy lat dziewięćdziesiątych miałem sporo do czynienia z silnikami lotniczymi Limbach, w prostej linii pochodzącymi od garbusowych. Do tematów garbusowych, a dokładnie silnikowych powróciłem w 2006 roku przy adaplacji silnika VW 1600 do samolotu ultralekkiego.
Wczoraj dosyć niespodziewanie stałem się właścicielem "1302L" z 1971 r. Stan powiedziałbym jest dosyć opłakany. Z 750 kg około 50 zajmuje szpachla, a kolejne ze 100 kg wypadło wraz z podłogą
...
Ma niezaprzeczalne zalety - jest prawie kompletny i zarejestrowany
Nie wiem jak długo potrwa reanimacja, ale mam nadzieję przy pomocy Waszych informacji wyjechać sprawnym i ładnym samochodem na szosy naszego pięknego Kraju
Pozdrawiam
Przygodę z Garbusami zacząłem w 1977 od zakupu w Austrii zajechanego "1200", potem były kolejne i dalej dłuuuga przerwa. Od połowy lat dziewięćdziesiątych miałem sporo do czynienia z silnikami lotniczymi Limbach, w prostej linii pochodzącymi od garbusowych. Do tematów garbusowych, a dokładnie silnikowych powróciłem w 2006 roku przy adaplacji silnika VW 1600 do samolotu ultralekkiego.
Wczoraj dosyć niespodziewanie stałem się właścicielem "1302L" z 1971 r. Stan powiedziałbym jest dosyć opłakany. Z 750 kg około 50 zajmuje szpachla, a kolejne ze 100 kg wypadło wraz z podłogą
...Ma niezaprzeczalne zalety - jest prawie kompletny i zarejestrowany
Nie wiem jak długo potrwa reanimacja, ale mam nadzieję przy pomocy Waszych informacji wyjechać sprawnym i ładnym samochodem na szosy naszego pięknego Kraju
Pozdrawiam
witam
Czyli wiedzę mechaniczną garbusową masz. Jeśli tak samo znasz się na blacharce i konstrukcji garbusa to będzie to dla ciebie małe piwo
Powodzenia w walce.
Czyli wiedzę mechaniczną garbusową masz. Jeśli tak samo znasz się na blacharce i konstrukcji garbusa to będzie to dla ciebie małe piwo
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
Dziękuję za słowa otuchy, przydadzą się niewątpliwie
Mechanikę chyba opanuję, co do blacharki to powolutku usiłuję ustalić które z dostępnych reparaturek blacharskich muszę wybrać i tak na prawdę jak wyglądał mój Garbusik wychodząc z fabryki. Jak był malowany, jakie powinien mieć fotele, jak wyglądała tablica czy wyposażenie ogólne ....
Mam nadzieję powoli dojść co i jak
Pozdr
Mechanikę chyba opanuję, co do blacharki to powolutku usiłuję ustalić które z dostępnych reparaturek blacharskich muszę wybrać i tak na prawdę jak wyglądał mój Garbusik wychodząc z fabryki. Jak był malowany, jakie powinien mieć fotele, jak wyglądała tablica czy wyposażenie ogólne ....
Mam nadzieję powoli dojść co i jak
Pozdr
Witaj. Jeśli chodzi o kolor nadwozia, to o ile masz małą tabliczkę na przednim pasie, jest to do ustalenia 
VW 1300 1969
SkrzP napisał(a):Witam.
Przygodę z Garbusami zacząłem w 1977 od zakupu w Austrii zajechanego "1200", potem były kolejne i dalej dłuuuga przerwa. Od połowy lat dziewięćdziesiątych miałem sporo do czynienia z silnikami lotniczymi Limbach, w prostej linii pochodzącymi od garbusowych. Do tematów garbusowych, a dokładnie silnikowych powróciłem w 2006 roku przy adaplacji silnika VW 1600 do samolotu ultralekkiego.
Wczoraj dosyć niespodziewanie stałem się właścicielem "1302L" z 1971 r. Stan powiedziałbym jest dosyć opłakany. Z 750 kg około 50 zajmuje szpachla, a kolejne ze 100 kg wypadło wraz z podłogą...
Ma niezaprzeczalne zalety - jest prawie kompletny i zarejestrowany![]()
Nie wiem jak długo potrwa reanimacja, ale mam nadzieję przy pomocy Waszych informacji wyjechać sprawnym i ładnym samochodem na szosy naszego pięknego Kraju![]()
Pozdrawiam
Siemka SkrzyP.
Miło będzie pogadać o również o Garbusach a nie tylko o Junakach
Junior
???
Znaczy po podpisie nie łapię
A Junacza ksywka , jeśli można ?
PieS
Dzisiaj demolowałem środek wyrzucając co się da, a co nie pasuje do Garbusa. W wielu miejscach, szczególnie głęboko schowanych, odkryłem fragmenty koloru, który pasuje do "L 54 D (21) marina blue"
I pomimo wielu zniszczeń i modyfikacji poprzedników taki kolorek wróci na blachę
Znaczy po podpisie nie łapię
A Junacza ksywka , jeśli można ?
PieS
Dzisiaj demolowałem środek wyrzucając co się da, a co nie pasuje do Garbusa. W wielu miejscach, szczególnie głęboko schowanych, odkryłem fragmenty koloru, który pasuje do "L 54 D (21) marina blue"
I pomimo wielu zniszczeń i modyfikacji poprzedników taki kolorek wróci na blachę
SkrzP napisał(a):Dzisiaj demolowałem środek wyrzucając co się da, a co nie pasuje do Garbusa. W wielu miejscach, szczególnie głęboko schowanych, odkryłem fragmenty koloru, który pasuje do "L 54 D (21) marina blue"
I pomimo wielu zniszczeń i modyfikacji poprzedników taki kolorek wróci na blachę
Ale nie zaszkodzi sprawdzić co jest na tabliczce
VW 1300 1969
Junior napisał(a):Taka sama...Eeee, teraz łapię
Stefanowisko 2009? Na herlawym
Się przypomnę
[quote="bulikomaniak"]
SkrzP napisał(a):Ale nie zaszkodzi sprawdzić co jest na tabliczceNiestety, po tabliczce zostały tylko dwa otworki

W takim razie tylko domysły pozostają
To model na 71 czy 72 jest?
VW 1300 1969