usiadl z jednej strony :(

22 kwietnia 2008, 12:10
Witam.
Tak jak wyzej garbi siadl mi z prawej strony. Wymienilem amorki z tylu i niestety dalej siedzi. Nie mam zielonego pojecia co to moze byc. Chce jeszcze wymienic amorki z przodu, ale watpie zeby to cos pomoglo. :(

Prosze was o pomoc, moze juz ktos sie z tym spotkal, albo wie co to moze byc.

Pozdrawiam


Garbi 1300 z 1972 roku :-D
22 kwietnia 2008, 12:17
Nagle Ci usiadl czy powoli? Powoli tzn przez 40 lat siadal czy przez ostatni miesiac?
Albo wyrobil Ci sie juz mocno jeden drazek, albo ktos go kiedys zle ustawil, albo pekl, albo wlasnie peka.
Amor nie ma nic do tego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 kwietnia 2008, 12:17
Amadeus napisał(a):Witam.
Tak jak wyzej garbi siadl mi z prawej strony

Pekniety drążek skrętny?
PozdraVWiam
Bogdan
23 kwietnia 2008, 21:10
Powiedział bym że bardzo nagle. Przez zimę stał w garażu pewnego pięknego dnia przychodzę otwieram garaż a garbi siedzi z prawej strony. Też tak myślę że to nie amorki.
Pytanie jest tyko takie jak sprawdzić czy to przód czy tył. Z tyłu auto siedzi na odbojniku ale wizualnie nie widać żeby prawy tył był niżej niż prawy przód. Na „oko” usiadł równo na prawą stronę .
23 kwietnia 2008, 22:14
Pekl Ci tyl.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 kwietnia 2008, 11:51
ale z tylu to bedzie drazek skretny do wymiany? A ciezka to robota, czy dam sobie rade w garazu?
24 kwietnia 2008, 12:14
Amadeus napisał(a):ale z tylu to bedzie drazek skretny do wymiany? A ciezka to robota, czy dam sobie rade w garazu?

nie tyle sama wymiana co ustawienie wahacza i drazka na wieloklinie tak zeby nie byl z jednej strony nizej./ wyzej niz z drugiej...

zabawy jest troche...nie wymienialem ale z moich obserwacji najwygodniej zrobic to bez skrzyni stad trzeba wyjac silnik , skrzynie i wtedy miec dobry dostep zeby manipulowac wahaczem i go ustawiac
PozdraVWiam
Bogdan
24 kwietnia 2008, 12:18
Aj no, a co ma skrzynia do tego? W czym ona mialaby przeszkadzac?
Regulacja byla omawiana. Nawet niedawno. Jest tez przyklejona na forum tuning.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 kwietnia 2008, 12:22
qubek napisał(a):Aj no, a co ma skrzynia do tego? W czym ona mialaby przeszkadzac?
Regulacja byla omawiana. Nawet niedawno. Jest tez przyklejona na forum tuning.

polos przykrecona jest do wahacza.. odkrecisz ja od wahacza to bedzie ci latac albo na dole albo na gorze i przeszkadzac w wyjeciu wahacza itp chyba nie ?
pytam z ciekawosci bo ja wahacz zakladalem przy golej podlodze i tez nie bylo lekko zeby naciagnal sie i oparl o "poprzeczke"
PozdraVWiam
Bogdan
24 kwietnia 2008, 12:34
Bogdan napisał(a):
qubek napisał(a):Aj no, a co ma skrzynia do tego? W czym ona mialaby przeszkadzac?
Regulacja byla omawiana. Nawet niedawno. Jest tez przyklejona na forum tuning.

polos przykrecona jest do wahacza.. odkrecisz ja od wahacza to bedzie ci latac albo na dole albo na gorze i przeszkadzac w wyjeciu wahacza itp chyba nie ?
pytam z ciekawosci bo ja wahacz zakladalem przy golej podlodze i tez nie bylo lekko zeby naciagnal sie i oparl o "poprzeczke"

Nie bedzie Ci polos przeszkadzac, a w kazdym razie - nie na tyle zeby z tego powodu wyjmowac silnik i skrzynie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 kwietnia 2008, 15:05
Bogdan - wyjmowac silnik i skrzynię????Po co????
Regulowałem tylne zawieszenie- pod półoś podkładałem lewarek lub kawal drewna albo oponę - juz nie pamiętam - i było gites. Żadnych problemów z półosią -wcale nie przeszkadza. Jedynym problemem jest równe ustawqienie drązków.
24 kwietnia 2008, 15:08
stach napisał(a):Bogdan - wyjmowac silnik i skrzynię????Po co????
Regulowałem tylne zawieszenie- pod półoś podkładałem lewarek lub kawal drewna albo oponę - juz nie pamiętam - i było gites. Żadnych problemów z półosią -wcale nie przeszkadza. Jedynym problemem jest równe ustawqienie drązków.

ok moja glupota wynikajaca z zastanawiania sie nad tym przed komputerem osobiscie nie robilem tego tylko tak jak wspominalem zakladalem wahacz na wyjetej podlodze wiec przemyslajac myslalem ze bedzie ciezko z calym osprzetem na garbie to zrobic.
PozdraVWiam
Bogdan
24 kwietnia 2008, 16:04
Forum od dyskusji nad roznymi wariantami i pomyslami jest.
Tylko nie pisz od razu komus zeby wyjmowal silnik i skrzynie, bo Cie poslucha i bedzie mial kupe zbednej roboty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 kwietnia 2008, 16:07
qubek napisał(a):Forum od dyskusji nad roznymi wariantami i pomyslami jest.
Tylko nie pisz od razu komus zeby wyjmowal silnik i skrzynie, bo Cie poslucha i bedzie mial kupe zbednej roboty.

no tak piszac moglem dodac "??" albo "poprawcie mnie jak sie myle" ... umknelo mi sorki jeszcze raz :oops:
PozdraVWiam
Bogdan
24 kwietnia 2008, 16:09
Ej no co Ty, przeciez nawet jakby ktos wyjal ta skrzynie, to by nie bylo calkiem na marne. Po skonczonej robocie na pewno by pieknie podziekowal za to, ze dostal taka rade i ze mial tyle nadprogramowej rozrywki. Dzieki temu wiedzielibysmy, ze to nie bylo potrzebne. :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy