Jak złożyć amortyzator Cofapa?
dawid napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się
prosze o kolejność tych części i ich położenie????????
Dzięki Dawid
Tę gumę nr 2 (odbojnik) powinno chyba udać ci się w jakiś sposób zamocować wkładając te wystające brzegi w tę osłonę nr 3 od tej strony, gdzie wychodzi "bolec" (czyli od tej bardziej "zamkniętej" strony). To musi wyglądać tak, że patrząc od dołu do góry najpierw jest osłona (odwrotnie w stosunku do amortyzatora niż jest na obrazku), potem jest odbojnik (nr 2) (tym grzybkiem do góry). Nie jestem tylko pewien gdzie wchodzi ta guma nr 1, chyba jednak jest tak, że ją się wkłada tak jak zdjęciu, między "grzybka" odbojnika a pierwszą blaszkę. Ale być może do środka osłony, niech mnie ktoś poprawi jeśli coś źle piszę.
Zawsze jednak lepiej kupić taki amortyzator Cofapa ze zintegrowaną osłoną, żeby się zbytnie nie bawić ze składaniem.
garbaty napisał(a):Tę gumę nr 2 (odbojnik) powinno chyba udać ci się w jakiś sposób zamocować wkładając te wystające brzegi w tę osłonę nr 3 od tej strony, gdzie wychodzi "bolec" (czyli od tej bardziej "zamkniętej" strony). To musi wyglądać tak, że patrząc od dołu do góry najpierw jest osłona (odwrotnie w stosunku do amortyzatora niż jest na obrazku), potem jest odbojnik (nr 2) (tym grzybkiem do góry). Nie jestem tylko pewien gdzie wchodzi ta guma nr 1, chyba jednak jest tak, że ją się wkłada tak jak zdjęciu, między "grzybka" odbojnika a pierwszą blaszkę. Ale być może do środka osłony, niech mnie ktoś poprawi jeśli coś źle piszę.
Zawsze jednak lepiej kupić taki amortyzator Cofapa ze zintegrowaną osłoną, żeby się zbytnie nie bawić ze składaniem.
DZIĘKI ZA POMOC
DAWID
TAK TO WYGLĄDA
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Nie martw sie, i tak Ci sie ta plastikowa oslona urwie i bedzie wisiec na amortyzatorze 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Nie martw sie, i tak Ci sie ta plastikowa oslona urwie i bedzie wisiec na amortyzatorze
a ja w garbie z 69 roku ta oslone mam ....metalowa...tak jakby caly amortyzator metalowy tak jak tylny... a juz w drugim garbie normalnie plastikowa oslone ale grubsza (meks) czy ta metalowa to normalna z tych lat ??
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Bogdan napisał(a):Tak jak mówisz z tamtych lat solidniej wykonanequbek napisał(a):Nie martw sie, i tak Ci sie ta plastikowa oslona urwie i bedzie wisiec na amortyzatorze
a ja w garbie z 69 roku ta oslone mam ....metalowa...tak jakby caly amortyzator metalowy tak jak tylny... a juz w drugim garbie normalnie plastikowa oslone ale grubsza (meks) czy ta metalowa to normalna z tych lat ??
DAWID
Nie, teraz mozna sobie kupic albo taki z metalowa, integralna oslona, albo taki z oddzielnymi oslonami. Oba typy sa dostepne, co kto woli.
Oryginalnie byl raczej taki z oddzielnymi oslonami. I czy byl solidnie wykonany? Nie wiem, ale w wiekszosci wypadkow to jest rozwalone a oslona sobie dynda. Tylko ze mowimy to z perspektywy 40 lat.
Oryginalnie byl raczej taki z oddzielnymi oslonami. I czy byl solidnie wykonany? Nie wiem, ale w wiekszosci wypadkow to jest rozwalone a oslona sobie dynda. Tylko ze mowimy to z perspektywy 40 lat.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.