Bestialstwo

13 maja 2008, 08:54
Boże...zabijal bym takich powoli....
13 maja 2008, 09:51
ponura rzeczywistość,ale takie sprawy dzieją sie obok nas każdego dnia.
podam,bo może komuś,kiedyś będzie potrzebny,może ktoś,kiedyś zareaguje odpowiednio i oprócz aktywnego oporu także zadzwoni i zaalarmuje - Straż Zwierząt (kontakt usunięty)
http://www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=glowna
Pozoranci, fetyszyści - Syf, syf!
Pozabijać ich!
Pokolenie konformistów - Syf, syf!
Pozabijać ich!
Dyskoteka, k.urwoteka - Syf, syf!
Pozabijać ich!
13 maja 2008, 10:02
TRAgiczne historie...
Psychopatów i sadystów nie brakuje wokół nas, niestety....
Szkoda zwierzaków...
13 maja 2008, 23:03
:( smutne......
Fajne życie z garbusami!!
14 maja 2008, 06:39
historia dosc stara..ale prawdziwa..omawiana w wielu stacjach TV m/in w TVN UWAGA...
brak slow...
a wpis ''tato kup...'' wezcie powaznie do siebie..i niech kazdy wpisze te nr. w swoich komach...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 maja 2008, 08:26
Przyznam, że nie obejrzałem tych zdjęć bo wystarczyło mi to co przeczytałem, nie mogę czegoś takiego pojąć.
Pamiętam też sprawę z filmu nakręconego w rzeźni i nie rozumiem CZYM trzeba być żeby robić coś takiego.

Ale wyroki Sądu to są po prostu jakąś groteską
http://www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=wyroki
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
14 maja 2008, 17:49
Na każdej polskiej wsi za znęcanie się nad zwierzętami i to ze szczególnym okrucieństwem do zamknięcia od ręki kwalifikuje się ok.90% męskiej populacji. Pisze o wsi bo lepiej znam problem - myślę,że w miastach nie jest jakoś diametralnie lepiej.
Sam mam zwierzę zabrane od bandy skrajnych idiotów,którzy się nim pobawili i się znudziło.
Człowiek po prostu to dość dziwna i wredna istota (z wyjątkami oczywiście).
"My hovercraft is full of eels"
14 maja 2008, 18:17
Hm
k..wa j..m..c
zwierzaki maja u zwykłej hołoty przerąbane.... ( a ten temat to premedytacja)
z tymi wsiami to prawda od jakiegoś czasu obserwuje sytuacje i ludzi wokół siebie na wsi (Ja dla nich jestem dziwny...) why ? becouse...
mam teraz 3 sztuki ostatnio tu nawet pisałem że jakiś ch..j nam otruł 4tego...
jeden jest kupiony ,drugi ze schroniska i trzeci przybłęda z zoraną psychą...
f.s.t
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
14 maja 2008, 20:21
e nie...
to ja jestem już dziwny z dwoma psami,
bo nie dość, że nie stoją brudne łańcuchu, daję im świeże jedzenie, trzymam je w domu (boję się żeby ktoś nie otruł)
to jeszcze chodzę z nimi na spacery...
normalnie wariat jakiś jestem bo po co to wszystko...
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
14 maja 2008, 21:21
Ja mam 6 świnek morskich, zajmują mi pół mieszkania + jedna biega luzem. Wydaję na nie więcej niż na samochód, wszystkie przygarnięte w potrzebie - 3 porzucone, 3 zajumane z testów medycznych. Wszelkie przypadki naruszenia dobrostanu (tak to się zwie) można i należy zgłaszać do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii, na którego obszarze doszło do przestępstwa. Sklepy zoologiczne, gospodarstwa rolne i mieszkania nie stanowią tu wyjątku. Na obszarach miejskich za opiekę nad zwierzętami bezdomnymi itede odpowiada burmistrz, prezydent itede, a dokładniej organy mu podległe. Po zgłoszeniu do PIW ma Inspektorat obowiązek przeprowadzić kontrolę, wniosków pokontrolnych zgłaszający może zażądać w formie pisemnej.

Żebyśta ludzie wiedzieli, co można i trzeba robić (ja już mam wprawę :-D ).
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
14 maja 2008, 21:48
U mnie jak odpowiednie władze jechały do zgłoszenia, nielegalnej wycinki pomnikowego drzewostanu to przyjechali dopiero na drugi dzień, chyba żeby tylko pieńki pomierzyć.
A potem stwierdzili, że owszem 200letni dąb wycięto nielegalnie, ale jak oświadczył właściciel posesji dąb był schorowany i "zachodziło uzasadnione podejrzenie, że drzewo mogło zagrażać bezpieczeństwu przechodniów" (w lesie), więc znikoma szkodliwość czynu i "nie ma podstaw by podejrzewać, że właściciel nie mówi prawdy" (podstaw nie było bo zdążyli pociąć dęba na kawałeczki, dla mnie to prawie bohater).

Żebyśta się nie zdziwili natychmiastową i prawidłową reakcją :-D
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
14 maja 2008, 23:08
Od czego masz media? Te lubią drzewa. Wystarczyło w zgłoszeniu podać, że dziennikarze już jadą na miejsce, łapcie by pogubili, żeby zdążyć przed nimi. Ja tak zawsze robie :-)
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
15 maja 2008, 09:22
Niby racja
ale czy o to chodzi, żeby ciągle stać z batem nad urzędem i pilnować czy aby na pewno wykonują swoje obowiązki...
Niby odpowiednie urzędy są ale po co?
Kontroli dokonują obywatele, oni też zgłaszają nieprawidłowości, a nadzór stanowią media (o ile nie mają w tym czasie innego gorącego tematu).
A na koniec dla sądu to i tak znikoma szkodliwość.
Ręce opadają
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup

← Luźne dyskusje