tato kup rowerek napisał(a):a ja nią nawet dziś jechałem dzięki łaskawości Wujka Włodka!! i powiem tak - trochę twardziej niż w garbusie,trochę inaczej przekładnia kierownicza niż w ogórku i większy luz,ale za to ten blask bijący z oczu dziewcząt wpatrzonych we mnie jak w Morrisonaech...to rekompensuje wszystko..no i ta muza Oldtimerradiowa
Ty to masz farta, mnie to Wujek Włodek nie chciał przewieźć, tylko silnik odpalił, był zbyt zajęty
no ale bryka całkiem niezła
no i do tego ten oryginalny bagażnik Westwalii zajebioza
ech...to rekompensuje wszystko..no i ta muza Oldtimerradiowa 

ja bym po prostu dał sobie spokój z tym safari i chwilowo tylko korzystał z roll dachu. a safari po prostu za parę złotych kupi się nowe i po sprawie
Edek z krainy kredek