Najt Kruz - Warszawa - 31 Maja, godz. 21:00

30 maja 2008, 23:00
Czy macie jakis konkretny planik spotkania.
Co ewentualnie jest zaplanowane no i czy ktos bierze swa :( albo cudza :-D kobietke bo ja jak mi sie uda to bede z zonka i kuzynkiem :)
30 maja 2008, 23:38
radzio napisał(a):Czy macie jakis konkretny planik spotkania.
Co ewentualnie jest zaplanowane no i czy ktos bierze swa :( albo cudza :-D kobietke bo ja jak mi sie uda to bede z zonka i kuzynkiem :)

Z moich obserwacji wynika że przejazd (cruz jak to mówią) nie ma celu. Czyli i tu i tam generalnie spontan. Ja normalnie jeźdzę z kobietą moją i jest pięknie.

O mam już: "Naciągacz paska klinowego". Co za zbieg okoliczności bo kilka dni temu pasek zmieniałem :-D
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
31 maja 2008, 00:17
Vw_RaF napisał(a):O mam już: "Naciągacz paska klinowego". Co za zbieg okoliczności bo kilka dni temu pasek zmieniałem :-D
I nawet poprawnie naciągłeś :-D
Nieznośna lekkość butów
31 maja 2008, 00:19
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):O mam już: "Naciągacz paska klinowego". Co za zbieg okoliczności bo kilka dni temu pasek zmieniałem :-D
I nawet poprawnie naciągłeś :-D

W dziadzie nie pierdziawie. W 73 następnym razem.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
31 maja 2008, 00:26
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):O mam już: "Naciągacz paska klinowego". Co za zbieg okoliczności bo kilka dni temu pasek zmieniałem :-D
I nawet poprawnie naciągłeś :-D

W dziadzie nie pierdziawie. W 73 następnym razem.
Możliwe,że następnym stopniem wtajemniczenia jest "Naciągacz Pasaka Klinowego W Pierdziawie" :-D
Nieznośna lekkość butów
31 maja 2008, 11:58
Kamerka i aparacik naszykowane :D :D
Sobotni ranek w pracy no i smutna rzeczywistosc sorka panie i panowie
ale niestety nie moge przyjechac :cry: :cry: :cry:
No ale zawsze u mnie jest tak ze jak sie napale i naszykuje to g.....
z tego wychodzi

Zycze milej jazdy moze nastepnym razem poznam brac garbusowa
31 maja 2008, 23:55
Przed chwilą wóciliśmy z cruzu. Byli: Adi i Kasia, Raf, Danony, Rebele, Elvisy, Pero z małżonką, Łysy z chłopakami, Tyka z kobietą i my :) 9 aut. Śmigaliśmy przez centrum, mostem poniaotwskiego, wałem miedzeszyńskim, trasą siekierkowską aż do wilanowa do maca :) W międzyczasie kilka postojów. Powtórka za dwa tygodnie. Oto kilka fotek jak było:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdrawiam

Orzech

Blog: http://resto-cal.blog.pl/

www.pinatmoto.pl
www.pinat.pl
1 czerwca 2008, 15:42
najfajniejszą niespodzianką był wóz danonów :-D
Og :-)

Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!

← Zloty i Wydarzenia