Odpowietrzenie pompy hamulcowej:-(

30 maja 2008, 20:30
Witam!!!Jak w temacie,jak to sprawnie i dobrze wykonać???Zakładam nową w poniedziałek.Z góry dzieki i pozdrawiam
30 maja 2008, 22:05
Ja bym to zrobił tak.

Gdy mamy już cały układ hamulcowy zmontowany to, poodkręcałbym wszystkie odpowietrzniki w kołach, nalał płynu tyle ile wlezie niech sobie spłynie tak żeby z odpowietrzników trochę poleciało ewentualnie podpompować trochę. Następnie pozakręcałbym wszystkie odpowietrzniki i wziął się za odpowietrzenie pompy, moją odpowietrza się poprzez odkręcanie czujników stopu, może twoja posiada jakieś odpowietrzniki to wiadomo że należy odpowietrzać przez nie. Procedura jest prosta kolega pompuje i trzyma wciśnięty pedał ty w tym czasie odkręcasz trochę czujnik/odpowietrznik aż poleci trochę płynu a pedał zacznie się zapadać. powtarzasz tą procedurę kilka razy dla jednej i drugiej sekcji i zabierasz się za koła :) Jak odpowietrzyć koła to chyba wiesz a jak nie to w Jeżu jest napisane :) Podstawą jest że zaczyna się od koła które jest najdalej od pompy. Czyli:

1.prawe tylne
2.lewe tylne
3.prawe przednie
4.lewe przednie

Uważaj żeby w trakcie tego odpowietrzania nie zabrakło tobie płynu w zbiorniczku.
www.toniogarage.com
Zdjęcie nie zachowało się
30 maja 2008, 22:28
tak a propo odpowietrzania, to ostatnio zauwazylem(moze to moje subiektywne odczucie), ze cylinderkow nie da sie do konca odpowietrzyc...odpowietrznik jest nizej, ja odpowietrzalem je odkrecajac i obracajac nimi :) Moze zbytnio sie z nimi piescilem ale i tak nic ciekawczego akurat do roboty nie mialem ;)
31 maja 2008, 00:43
Są dwa rodzaje cykinderków - różnią się połoiżeniem wentyla. Ja też miałem ten problem i rozwierciłem nowe otwory, żeby je odwrócić. Teraz ok.

Co do odpowietrzania pompy, ja najpierw pozwalam ściekać przez najniższy punkt w pompie (u mnie czujniki świateł), potem przepompowuję przy otwartych wentylach, dopiero na koniec metodą pompuj-już-dobra pompuj - już -... :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy