Umowa kupna-sprzedazy

5 czerwca 2008, 08:32
Mam takiego dylemata:
Czy na umowie kupna-sprzedazy wystarczy NIP poprzedniego wlasciciela, czy musi byc jakis dokument wpisany (typu dowod osobisty czy prawko)?
5 czerwca 2008, 08:42
NIP teoretycznie wystarczy, ponieważ jest unikalny tzn. jest nadawany przez organ podatkowy, podatnikowi tylko raz i jako taki nie ma prawa się już powtórzyć. Jednak dla wygody, bo NIPie znacznie trudniej się kogoś identyfikuje ;), wpisałbym albo dowód, albo paszport - czyli dokument, którym można się legitymować przed wszelkimi urzędami, z adresem zamedowania i peselem.
5 czerwca 2008, 08:47
d.bois napisał(a):NIP teoretycznie wystarczy, ponieważ jest unikalny tzn. jest nadawany przez organ podatkowy, podatnikowi tylko raz i jako taki nie ma prawa się już powtórzyć. Jednak dla wygody, bo NIPie znacznie trudniej się kogoś identyfikuje ;), wpisałbym albo dowód, albo paszport - czyli dokument, którym można się legitymować przed wszelkimi urzędami, z adresem zamedowania i peselem.

Generalnie tez bym wpisal, ale nie mam;) z tad moje pytanie...
5 czerwca 2008, 08:53
Jeszcze jedna sprawa, na jakiej podstawie chcesz sprawdzić, czy ten nip należy do tegoż właściciela? Jak Ci dostarczy decyzję o nadaniu NIP z US to powiedzmy, że jakoś się to trzyma kupy. ALe na gębę...
Nie bardzo też rozumiem, czemu tego dowodu brak? I jeśli ktoś ma NIP to czemu z dowodem jest problem?
5 czerwca 2008, 08:57
Juz wiem. W wydziale komunikacji nie ma problema ale US musi miec a niestety w moim miescie nawet do 1000 trzeba deklaracje zlozyc wiec sam NIP nie przejdzie. Dzieki za odzew.
5 czerwca 2008, 09:48
Bakter napisał(a):Juz wiem. W wydziale komunikacji nie ma problema ale US musi miec a niestety w moim miescie nawet do 1000 trzeba deklaracje zlozyc wiec sam NIP nie przejdzie. Dzieki za odzew.

Obecnie, czyli od 1 stycznia 2007 wprowadzony został nowy wzór deklaracji - PCC-3 i nie w niej już obowiązku zamieszczania NIPu zbywcy samochodu. Podobnie, zbywca nie musi się już na tej deklaracji podpisywać, tak jak to było dawniej na deklaracji PCC-1.

W związku z tym, poza kwestią samej identyfikacji osoby, od której kupujesz samochód, jego NIP nie jest Ci potrzebny. Ja, tak jak napisał d.bois, wolałbym jednak zobaczyć dowód osobisty sprzedawcy, ewentualnie jego prawo jazdy (i wtedy można wpisać numer do umowy). Może być oczywiście paszport. Jakoś dziwne by mi się wydawało brak jakiegokolwiek dokumentu tożsamości.

Odnośnie podatku, zwolniona od podatku PCC jest sprzedaż rzeczy ruchomych jeżeli ich podstawa opodatkowania, czyli wartość rynkowa, którą wykazujesz, nie przekracza 1000 zł. (art. 9 pkt 6 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych). Patrząc sobie na wzór deklaracji nie widzę możliwości wypełnienia jej w przypadku, gdy zastosowanie znajduje zwolnienie. Ponadto, ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych wymaga, aby podatnicy podatku PCC składali deklarację w terminie powstania obowiązku podatkowego (art. 10 ust. 1 ustawy o PCC), ale skoro coś jest zwolnione od podatku to obowiązek podatkowy nie powstaje, a zatem nie ma obowiązku składania deklaracji.

Poza tym, ze względu na fakt, że zwolnienie stosuje się z mocy prawa, a nie w wyniku na przykład uzyskania pieczątki w urzędzie skarbowym :twisted: w żadnym urzędzie komunikacji, po obejrzeniu umowy sprzedaży, z której będzie wynikało, że wartość samochodu była mniejsza niż 1000 zł nie mają prawa żądać dodatkowego potwierdzania faktu wynikającego bezpośrednio z przepisów prawa. Oni mają obowiązek to wiedzieć.

Niestety często tak się dzieje, a jest tak dlatego, gdyż ludzie boją się poprosić urzędnika o podanie podstawy prawnej swojego zachowania bądź żądania. Dość często znajomość prawa przez samych urzędników jest mizerna i często ofiarą ich bezpodstawnych działań są zwykli petenci ganiani bez sensu od urzędu do urzędu. Więc nie dawajcie się, bo inaczej będą takie kwiatki, że u nas w w taki to a takim mieści prawo jest stosowane tak, a u nas inaczej.
5 czerwca 2008, 11:16
garbaty napisał(a):Obecnie, czyli od 1 stycznia 2007 wprowadzony został nowy wzór deklaracji - PCC-3 i nie w niej już obowiązku zamieszczania NIPu zbywcy samochodu. Podobnie, zbywca nie musi się już na tej deklaracji podpisywać, tak jak to było dawniej na deklaracji PCC-1.

I chwala im za to. Oczywiscie nie obylo sie bez przygod.W moim urzedzie napewno nie zmienili ich 1 stycznia ale to dluzsza historia na inny watek.
garbaty napisał(a): Ja, tak jak napisał d.bois, wolałbym jednak zobaczyć dowód osobisty sprzedawcy, ewentualnie jego prawo jazdy (i wtedy można wpisać numer do umowy). Może być oczywiście paszport. Jakoś dziwne by mi się wydawało brak jakiegokolwiek dokumentu tożsamości.

Wiem ale to troche bardziej skomplikowane. Sprawa jest dosc przewlekla w czasie, z tad problemy ale mysle, ze jestem juz na dobrej drodze.
garbaty napisał(a):...Poza tym, ze względu na fakt, że zwolnienie stosuje się z mocy prawa, a nie w wyniku na przykład uzyskania pieczątki w urzędzie skarbowym :twisted: w żadnym urzędzie komunikacji, po obejrzeniu umowy sprzedaży, z której będzie wynikało, że wartość samochodu była mniejsza niż 1000 zł nie mają prawa żądać dodatkowego potwierdzania faktu wynikającego bezpośrednio z przepisów prawa. Oni mają obowiązek to wiedzieć.

Nie tylko wydzal komunikacji tego odemnie zazadal ale rowniez Pani w US poinformowala mnie, ze mimo zwolnienia z podatku, deklaracje musze zlozyc. Brak mi slow.
garbaty napisał(a):Niestety często tak się dzieje, a jest tak dlatego, gdyż ludzie boją się poprosić urzędnika o podanie podstawy prawnej swojego zachowania bądź żądania. Dość często znajomość prawa przez samych urzędników jest mizerna i często ofiarą ich bezpodstawnych działań są zwykli petenci ganiani bez sensu od urzędu do urzędu. Więc nie dawajcie się, bo inaczej będą takie kwiatki, że u nas w w taki to a takim mieści prawo jest stosowane tak, a u nas inaczej.

Masz calkowita racje. Nie tylko miescie ale nawet 2 roznych urzedach tego samego miasta (przypadek znany z autopsji)
5 czerwca 2008, 15:06
gino napisał(a):a jesli kwota kupna w umowie nie przekracza 1000pln..wystarcza Ci dane adrsowe wpisane w umowe..
bo...wogole nie idziesz z umowa do US

Jeśli przekracza to to samo, bo do US nie potrzebujemy już danych sprzedawcy.

Ale chodzi o to, żeby wiedzieć z kim się ma do czynienia. :D Chociaż jeśli ktoś nam daje dowód rejestracyjny i jest tam wpisany, to niby to powinien być on. Ale z drugiej strony kto powiedział, że ten dowód jest wydany przez wydział komunikacji. ;-)
5 czerwca 2008, 21:24
my nie wymagamy niopu ani pnr pedel wystarczy imie nazwisko i adres zgodny z dowodem rejestracyjnym i problemu nie robimy mozesz napisac pesel...
tiki friki

← Pytania i problemy