Witam,
mam problem z gaźnikiem. Mianowicie przestał działać po wizycie u blacharza (zakała). Jeszcze jakiś czas temu przy bezpośrednim podawaniu paliwa wszystko jakoś działało, jednak wczoraj po przewiezieniu do kanciapy niestety nic nie działało a zauważyłem wycieki. Moje pytania są następujące. Czy można gaźnik po prostu jakoś przedmuchać lub wymyć?
Czy to blachaż mógł w jakiś sposób napruszyć gdzieś i po prostu się zatkał?
Tudzież, czy po długim okresie stania się zatkał?
Garbus stoi od zeszłego roku, w między czasie blacharz, elektryk. Jednak dużo DUŻO było stania. Po regeneracji w pusycyzkowie jest gaznik przed zakupem grało wszystko na ok.
HELP
mam problem z gaźnikiem. Mianowicie przestał działać po wizycie u blacharza (zakała). Jeszcze jakiś czas temu przy bezpośrednim podawaniu paliwa wszystko jakoś działało, jednak wczoraj po przewiezieniu do kanciapy niestety nic nie działało a zauważyłem wycieki. Moje pytania są następujące. Czy można gaźnik po prostu jakoś przedmuchać lub wymyć?
Czy to blachaż mógł w jakiś sposób napruszyć gdzieś i po prostu się zatkał?
Tudzież, czy po długim okresie stania się zatkał?
Garbus stoi od zeszłego roku, w między czasie blacharz, elektryk. Jednak dużo DUŻO było stania. Po regeneracji w pusycyzkowie jest gaznik przed zakupem grało wszystko na ok.
HELP
VoX PoPulI VoX DeI
), to z komory pływakowej nadmiar paliwa leciał mi bokami. Najpierw przedmuchaj i wyczyść, jeżeli wyciek nie zniknie, będziesz się martwił dalej.