WIELKIE !!! Podziekowania

10 czerwca 2008, 17:34
Przepraszam ze dopiero dzisiaj ale dopiero udało mi sie dostac do netu .

Chciałbym wszystkim obecnym na moim slubie 07.06.2008 z całego serca podziękowac wspanialej ekscytyjacej i pieknej parady.
Spodziewałem sie 3-4 garbusow bo w sumie sezon w pelni i plany urlopowe kazdy ma a tu pod sam kościół odprowadziło mnie 10 pieknych garbusów i jedno rownie piekne limo :-D
Starałem sie wszystkim osobiscie podziekowac ale w zwiaku z tym ze byłem w permanentnym stanie przedzawałowym mogłem kogoś pominac wiedz jeszcze raz dziekuje wszystkim razem i z osobna

Dzieki wam ta uroczystośc stała sie jedyna i wyjątkowa .

Powiem wam ze rodzina Magdy i moja dlugo nie mogla otrząsnąć z pozytywnego szoku jak zobaczyła nasza parade krażąca po placu 3 krzyży.

Wiedz jeszcze raz JESTESCIE WSPANIALI i bardzo wam dziekuje !!!!!!

P.s Barzant dzieki za wziecie na siebie organizacji
:D
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
10 czerwca 2008, 17:43
Gratulacje!!

Pokażcie zdjęcia :)
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
10 czerwca 2008, 22:53
Padaka zagosci niedlugo w paluch-garage i napewno po kuracji odmladzajaco wzmacniajacej odwiedzi pare zlotow. Po tym co zgotowaliscie nam na naszym slubie stwierdzilismy z Magda ze koniecznie padaka musi odzyskac sily zeby uswietnic pare tego typu imprez.
A wlasnie tak przy okazji kiedy bedziemy mieli zaszczyt pradowac na slubie najbardziej garbusiarskiej pary Qubka i Karo 8) ???
Powiem z wlasnego doswiadczenia ze ogladanie parady na wlasnym slubie to najbardziej niezapomniana akcja jaka moze czlowieka spotkac. Podejmuje sie organizacji :-D
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
11 czerwca 2008, 01:36
LUQU napisał(a):Powiem z wlasnego doswiadczenia ze ogladanie parady na wlasnym slubie to najbardziej niezapomniana akcja jaka moze czlowieka spotkac.

Potwierdzam :) To jest bardzo mila akcja.
Fajnie że wyszlo ponadplanowo dużo :) i gratulacje nowożeńcy.

PS. Nie skladalem Wam życzeń osobiście, (może będzie jakaś okazja) trochę z litości ;), pamiętam jak się czulem przyjmując życzenia od dwieście kolejnej osoby ;)
11 czerwca 2008, 08:20
Ja również się cieszę że przede wszystkim WAM się podobało.
A co do życzeń to tylko jedno. Aby teraz Wasze życie było jak ta parada: trochę zorganizowane, trochę chaotyczne, zawsze bezpiecznie, ale troszkę na krawędzi też nie zaszkodzi, ale zawsze do WASZEGO celu.

Gratuluje i pozdrawiam
Zdjęcie nie zachowało się
11 czerwca 2008, 08:54
LUQU napisał(a):Padaka zagosci niedlugo w paluch-garage i napewno po kuracji odmladzajaco wzmacniajacej odwiedzi pare zlotow. Po tym co zgotowaliscie nam na naszym slubie stwierdzilismy z Magda ze koniecznie padaka musi odzyskac sily zeby uswietnic pare tego typu imprez.
Koniecznie! róbcie wszystko żeby wyrobić się na zlot najbliżej Wa-wy czyli Monte Garbo - pierwszy weekend sierpnia :)
LUQU napisał(a):A wlasnie tak przy okazji kiedy bedziemy mieli zaszczyt pradowac na slubie najbardziej garbusiarskiej pary Qubka i Karo 8) ???
Powiem z wlasnego doswiadczenia ze ogladanie parady na wlasnym slubie to najbardziej niezapomniana akcja jaka moze czlowieka spotkac. Podejmuje sie organizacji :-D
Oj, chyba nie predko ;) ale parade mozecie nam zorganizowac tak czy owak :-D
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
11 czerwca 2008, 10:11
Nasza pierwsza parada. Tym bardziej nam miło, że :twisted: Red Diavolo :twisted: do ostatniej chwili miał jakieś "ale". Jeszcze raz wszystkiego najlepszego :D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
12 czerwca 2008, 07:54
LUQU napisał(a):A wlasnie tak przy okazji kiedy bedziemy mieli zaszczyt pradowac na slubie najbardziej garbusiarskiej pary Qubka i Karo 8) ???

http://wiadomosci.onet.pl/1766893,12,item.html ;)


Aha, i jeszcze w miedzyczasie bylem na sniadaniu i na korku tarczyna mialem takie haslo: Najwiecej małżeństw, aż 104, zawarł w latach 1949-1981 G. Vigliotto (na terenie 14 krajów).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 czerwca 2008, 10:11
A my na podstawie przytoczonego tekstu i cytatu mamy sobie sami wyliczyć. Tylko jeszcze nie wiem, czy metodą 'na Dana Browna', czy kabalistycznie :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje