jezdzilem dzis siostry garbusem i raz wycofywalem na max skreconych kolach ... poczatkowo luzu na przekladni nie bylo ( max wkrecona sruba bo juz zmeczona przekladnia) ...przy tym max skreconych kolach jak jechalem , potem zauwazylem ze pojawil sie przy prostych kolach duzy luz na kierownicy... jak skrecilem max kola i odkrecilem to luz zniknal ale na chwile potem znowu sie pojawil taki duzy... koniec przekladni?? czy cos innego??
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
)jak mialem skrecic w prawo..cofalem w lewo..nakierowalem sie..i do przodu...mozecie nie wierzyc..ale tak bylo..