Luz na kole tylnym.

10 czerwca 2008, 20:47
Czy ktoś może mi podsunąć pomysł co może być nie tak.
Chodzi o tylne lewe koło. Jak jadę słychać dźwięk jakby coś się ocierało. Ocieranie takie miarowe jak by coś po owalu. (Bębny nowe, okładziny nowe, łożyska nowe) Luz jaki można wyczuć a raczej jest to cholernie wielki luz wygląda mi na niedoręconą śrubę bębna (piasty). Nie wiem, w każdym razie wystarczy pociągnąć za koło na godzinie 12 i jest duży wyczuwalny luz. Czy mogę zrobić nim parę km do wsparcia technicznego czy laweta?

Z góry dzięki za pomoc.
Adolf VW 1300 65r
10 czerwca 2008, 21:17
Sluchaj, to Ty widzisz czy luz jest duzy czy maly i tylko Ty mozesz sprobowac sprawdzic w ktorym on jest miejscu.
Przeciez nikt odpowiedzialny nie napisze Ci "Dawaj stary, jedziesz, kolo na pewno Ci nie odpadnie".
Zawleczka jest? Nakretka na oko sie trzyma?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2008, 21:22
W porownaniu z kołem prawym na ktorym luzu niet to na lewym jest spory.

A co do nakretki i zawleczki to jest na swoim miejscu.
Adolf VW 1300 65r
10 czerwca 2008, 21:32
Widocznie ktos nie dokręcił wystarcająco mocno nakrętki -najlepiej niech przyjedzie do CIebie kolega z kluczem, podnieście leciutko auto i sprobujcie dokręcic. No i warto miec nową zawleczkę oraz klucz 36.
10 czerwca 2008, 21:41
Problem polega na dwóch rzeczach.

1. Ja dokręcałem tą nakrętkę i luz pojawił się po trasie Wrocław - Warszawa. Więc dokręciłem jak należy (tak mi się wydaje bo luzu nie było)
2. W Wawie jestem od niedawna więc albo podjadę tam gdzie Kas mi mówiła albo zrobie duże browarne zakupy i poagdam z ADIm :)
Adolf VW 1300 65r
10 czerwca 2008, 23:33
Kriszot napisał(a):2. W Wawie jestem od niedawna więc albo podjadę tam gdzie Kas mi mówiła albo zrobie duże browarne zakupy i poagdam z ADIm :)

jak bedziesz mial DUZO BROWAROW to nawet Renifer Cie znajdzie i moze zaradzi :-D :-D
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
11 czerwca 2008, 07:41
jesli naketka jest nie dokrecona..uwazaj zebys nie zniszczyl wieloklinu..bo..beben bedzie do wyrzucenia..

poza tym..przeciez to widac gdzie jest ten luz..zdejmij kolpak..podnis autko..poruszaj kolem.i bedziesz widzial czy przy srubie jest luz..czy gdzie indziej...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 czerwca 2008, 08:30
stach napisał(a):Widocznie ktos nie dokręcił wystarcająco mocno nakrętki -najlepiej niech przyjedzie do CIebie kolega z kluczem, podnieście leciutko auto i sprobujcie dokręcic. No i warto miec nową zawleczkę oraz klucz 36.
Jak podniesiesz samochod to raczej trudno Ci bedzie ta nakretke dokrecic. Ja sie z reguly dokreca na opuszczonym samochodzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 czerwca 2008, 09:11
qubek napisał(a):
stach napisał(a):Widocznie ktos nie dokręcił wystarcająco mocno nakrętki -najlepiej niech przyjedzie do CIebie kolega z kluczem, podnieście leciutko auto i sprobujcie dokręcic. No i warto miec nową zawleczkę oraz klucz 36.
Jak podniesiesz samochod to raczej trudno Ci bedzie ta nakretke dokrecic. Ja sie z reguly dokreca na opuszczonym samochodzie.
Słusznie......NApisałem nieprecyzyjnie,sorry....DOkręcasz koronkową po opuszzeniu auta oczywiście, podobnie jak śruby kół ;-)) a podniesienie potrzebne do lokalizacji luzu..
11 czerwca 2008, 12:04
VWitam. Zobacz czy wieloklin na bębnie masz ok, bo ja miałem uszkodzony i tak, jak Ty dokręcałem nakrętkę a luz nadal się pojawiał. Niestety musiałem wyrzucić bęben...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl

← Pytania i problemy