kwestia wyglada nastepujaco:
jest sobie dziura w tylnym zakolu. oczywiscie dziura wyrdzewiala.
dostep do ow dziury jest z bagaznika lub z kabiny - z obu stron przez okolo 1cm szparke takze nie ma jak sie do niej dostac by dokladnie wyczyscic...
ciecie poszycia wierzchniego nie wchodzi w rachube bo jest ono doslownie jak nowe...lacznie z lakierem...
i teraz pytanie:
czym najlepiej ja tam 'zapluc' po zalataniu tak by nie rdzewialo dalej od srodka?
jest sobie dziura w tylnym zakolu. oczywiscie dziura wyrdzewiala.
dostep do ow dziury jest z bagaznika lub z kabiny - z obu stron przez okolo 1cm szparke takze nie ma jak sie do niej dostac by dokladnie wyczyscic...
ciecie poszycia wierzchniego nie wchodzi w rachube bo jest ono doslownie jak nowe...lacznie z lakierem...
i teraz pytanie:
czym najlepiej ja tam 'zapluc' po zalataniu tak by nie rdzewialo dalej od srodka?