Szarpiące sprzęgło i nie chce jechać

16 czerwca 2008, 21:48
Podczas ruszania na wyższych obrotach na pólsprzęgle strasznie szarpie wozem.Jak się rusza na spokojnie to jest O.K.Czy to wina sprzęgłą czy może poduszki czy jakiś inny diabeł :evil: Poduszki wszystkie nowe,tarcza sprzęgła nowa,docisk stary(taki z trzema łapkami ale niby wyglądał na dobry). Czy można go wymienić na taki z tzw.słoneczkiem.Było by lepiej,czy do takiego modelu ma być taki i koniec?Jeszcze jedno pytanko.Podczas normalnej jazdy chcąc przyśpieszyć,wciskam pedał gazu a tu niespodziwka.Garb zamiast przyśpieszać to wręcz przychamuje,przydławi się i dopiero jakoś idzie jak się popuści gaz.Jak nie popuszcze gazu to tak jakoś zaczyna przerywać.Co to za cholera :evil: Zapłon ustawiony na lampe,niby jest O.K.Wyprzedzenie też działa.Niech mi ktoś powie który znak z którym ma się pokrywać przy ustawianiu zapłonu.W Jeżu pisze,że znak na kole pasowym ma się pokrywać z przecięciem się dwuch połowek bloku.Który znak na kole? ja mam 4 i nie wiem czy to oryginalne czy to ktoś dorobił :? I niech mi ktoś powie czy przyczyną może być zły poziom paliwa w gaźniku? Jak tak to jak go można sprawdzić???
ARTKOP
16 czerwca 2008, 22:49
ARTKOP napisał(a):Podczas ruszania na wyższych obrotach na pólsprzęgle strasznie szarpie wozem.Jak się rusza na spokojnie to jest O.K.Czy to wina sprzęgłą czy może poduszki czy jakiś inny diabeł :evil: Poduszki wszystkie nowe,tarcza sprzęgła nowa,docisk stary(taki z trzema łapkami ale niby wyglądał na dobry). Czy można go wymienić na taki z tzw.słoneczkiem.Było by lepiej,czy do takiego modelu ma być taki i koniec??

skoro masz poduszki nowe i tarcze sprzegla nowa to moze tarcza nie wycentrowana wzgledem walka po wymianie??
sloneczko da sie zalozyc.wszystko zalezy od rodzaju bo byly dwa rodzaje docisku z lapkami z pierscieniem i bez stad trzeba dobrac odpowiednio docisk sloneczko bo tez jest z pierscieniem i bez.
ARTKOP napisał(a):Jeszcze jedno pytanko.Podczas normalnej jazdy chcąc przyśpieszyć,wciskam pedał gazu a tu niespodziwka.Garb zamiast przyśpieszać to wręcz przychamuje,przydławi się i dopiero jakoś idzie jak się popuści gaz.Jak nie popuszcze gazu to tak jakoś zaczyna przerywać.Co to za cholera :evil: Zapłon ustawiony na lampe,niby jest O.K.Wyprzedzenie też działa.Niech mi ktoś powie który znak z którym ma się pokrywać przy ustawianiu zapłonu.W Jeżu pisze,że znak na kole pasowym ma się pokrywać z przecięciem się dwuch połowek bloku.Który znak na kole? ja mam 4 i nie wiem czy to oryginalne czy to ktoś dorobił :? I niech mi ktoś powie czy przyczyną może być zły poziom paliwa w gaźniku? Jak tak to jak go można sprawdzić??

zle ustawiony gaznik??
PozdraVWiam
Bogdan
17 czerwca 2008, 07:47
Tez mysle ze gaznik. Co do kola, to bym je wywalil w cholere i zalozyl takie, ktorego jestes pewien. Skoro nie wiesz co oznaczaja znaki to skad wiesz ze zaplon jest dobrze ustawiony? Pomylka w tej dziedzinie moze rownac sie smierci silnika.

Co do szarpania, to sprawdz najpierw czy pancerzyk elastyczny, w ktorym wychodzi z budy linka sprzegla, ma odpowiedni luz. Jesli jest za sztywno napiety, to bedzie Ci tak szarpalo, chocbys wymienil na nowe wszystko, lacznie ze skrzynia biegow.
Odbywa sie to w ten sposob ze jesli puszczasz sprzeglo i samochod zaczyna ruszac, to silnik przegina sie troche w dol. Przy napietym pancerzyku daje to minimalny efekt taki, jakbys spowrotem wcisnal pedal sprzegla. Sprzeglo sie wlacza, moment na kolach sie zmiejsza, silnik idzie w gore, sprzeglo sie popuszcza, kola dostaja moment, silnik idzie w dol, sprzeglo sie wlacza itd. To sa minimalne zmianym ale one sie nawzajem wzbudzaja i po sekundzie samochod wpada w takie drgania ze otwieraja sie schowki i wypada bieg.
Baaaardzo czesty blad. Ale oczywiscie u Ciebie moze byc cos innego ;)
To czy docisk jest sloneczko czy na trzy lapy nie ma zadnego znaczenia. Znaczenie ma czy jest z talerzykiem czy nie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 czerwca 2008, 10:58
Jak się centruje tarcze?? :? Nie słyszałem o tym.Poprostu zamontowałem nową i nic więcej nie robiłem.A o co chodzi z tym pierścieniem? Mogł by ktoś wsadzić jakieś fotki jak wygląda z pierścieniem a jak bez.Linka ma luz.Na starej tarczy też tak było.To chyba coś z dociskiem.Zapłon ustawiłem porównując jakie znaki są w Jeżu.Tylko ten jeden jakoś mi podpadł.Gaźnik wyjmowałem z 5 razy.Czyściłem,kąpałem,dmuchałem i dalej to samo :evil:
ARTKOP
17 czerwca 2008, 11:16
Tarcze sie centruje zeby naszla na walek skrzyni biegow. Jesli silnik dal sie wsadzic to znaczy ze jest okej.
Nie linka ma miec luz a pancerzyk linki ma miec luz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 czerwca 2008, 12:34
ARTKOP napisał(a):Jak się centruje tarcze?? :? Nie słyszałem o tym.Poprostu zamontowałem nową i nic więcej nie robiłem.A o co chodzi z tym pierścieniem? Mogł by ktoś wsadzić jakieś fotki jak wygląda z pierścieniem a jak bez.Linka ma luz.Na starej tarczy też tak było.To chyba coś z dociskiem.

dociski z pierścieniami
Zdjęcie nie zachowało się
i jeden z docisków ten sam ale ze zdjętym pierścieniem

podobnie ze słoneczkami
z pierscieniem
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/images/DSCF4084.JPG
bez pierscienia
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/images/DSCF4300.jpg

a tarcze sie centruje tak jak qubek napisal. potrzebny walek zblizony o walka skrzyni zeby odpowiednio na srodku tarcza byla wzgledem walka skrzyni. silnik da sie wlozyc ze zle wycentrowana tarcza sprzeglowa i szarpania tez moga byc tym spowodowane ( wiem z autopsji - kumpel tak mial w garbie)
PozdraVWiam
Bogdan
17 czerwca 2008, 12:39
miałem podobne objawy jadąc do Choczewa w zeszłym roku, okazało się, ze była to wina pancerzyka linki sprzęgła - była prosta, a nie podgięta. po wymianie na inną używaną wygrzebaną gdzieś w piwnicy u Marcina, jeżdżę do tej pory bez problemów.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
17 czerwca 2008, 12:43
Bogdan napisał(a):silnik da sie wlozyc ze zle wycentrowana tarcza sprzeglowa i szarpania tez moga byc tym spowodowane ( wiem z autopsji - kumpel tak mial w garbie)

Pomylilo Ci sie.

Jedynym celem centrowania jest to, zeby mozna bylo wsadzic silnik. Jesli wsadzisz silnik to tarcza trzyma sie na wieloklinie walka i nie moze byc w zaden sposob "zle scentrowana" bo siedzi na tym walku przeciez. Jak wcisniesz pedal to nawet nie dotyka kola zamachowego. Taka rola tarczy ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 czerwca 2008, 14:30
Przyczyną szarpania może też być nierówne ustawienie tych łapek w docisku- to się reguluje.Może też któraś jest uszkodzona ? Może też być nierówno zużyty ,"poprzypalany" docisk ,lub powierzchnia koła zamachowego która współpracuje z tarczą . (lub jedno i drugie.) Może zaolejona tarcza ? Może sprężyna docisku któraś pęknięta lub "nie do pary". Ja raz trafiłem na takie wredne okładziny(nowe) - na zimnym było w porządku,jak się chwilę potrzymało na sprzęgle, zagrzało się i szarpało . Wymieniłem wszystko oprócz tarczy- no bo przecież świeżo regenerowana. W końcu wymieniłem tarczę i pomogło.
18 czerwca 2008, 00:22
Doszedłem z tym zamulaniem po dodaniu gazu.Paliwo z pompki przyśpieszacza z rurki nie lało się na ten grzybek tylko bezpośrednio do "gardła".Teraz sika na grzybek,robi się mgiełka i jest zdecydowana poprawa :D choć nie jest tak jak powinno być to już idzie z tym żyć.Dziś zauważyłem,że jak ruszam ostro z drugiego biegu na wysokich obrotach to szarpania nie ma.Nie wygląda mi to na sprzęgło.Więc co? :evil: Może coś być nie halo ze skrzynią?
ARTKOP
20 czerwca 2008, 07:38
Podłączam się do tematu. Takie same objawy na jedynce , tylko u mnie (trajka) z 2 nie trzeba ruszać pełnym gazem . Co może być przyczyną takiego zachowania. :shock:
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.

← Pytania i problemy