Ubezpieczenie pojazdu historycznego - Wrocław i okolice

18 czerwca 2008, 11:56
Mój garbus ma 42 lata. Z ustawy wynika ze ponad40 letnie auta nie muszą mieć ciągłości OC. Chce go ubezpieczyc na pół roku ale nigdzie nie moge :) wszedzie gdzie dzwonie na infolinie mówia ze sie nie da a jak im powiem o ustawie to oddzwaniaja po jakims czasie i potwierdzaja ze mozna :) ale u agentów sa juz klopoty. nie wiedza o co chodzi, przelozeni im mowia ze nie mozna albo wymyslaja jakies absurdalne stawki...

znacie moze jakiegos kumatego agenta we wrocku lub okolicach? ktory wie o co chodiz z pojazdami historycznymi i obliczy normalna ludzka stawke...

jak nie to bede musial zalatwic OC w Link4... dali mi najlepsze warunki i wiedza o co chodzi z historycznymi autami.

pzdr
18 czerwca 2008, 12:11
Mój się jeszcze długo na zabytek nie zakwalifikuje,ale z doświadczeń znajomych wiem,że bodaj jedyna firma ubezpieczeniowa na rynku,która poważnie traktuje kwestie ubezpieczania zabytków to właśnie LINK 4.

Ja zwróciłbym sie do nich ...........
"My hovercraft is full of eels"
18 czerwca 2008, 12:51
nie chodzi o pojazd zabytkowy a historyczny...

wlasnie chodzi o to nieporozumienie bo jak mowie w ubezpieczalni ze jest historyczny to chca papiery na to. no to pokazuje dowod rejestracyjny z data produkcji.. i mowia ze nie mozna, ze musi byc papier ze jest zabytkowy. jak nie mozna jak mozna :)

ale faktycznie... chyba jednak Link4
18 czerwca 2008, 13:38
szuwar napisał(a):nie chodzi o pojazd zabytkowy a historyczny...

wlasnie chodzi o to nieporozumienie bo jak mowie w ubezpieczalni ze jest historyczny to chca papiery na to. no to pokazuje dowod rejestracyjny z data produkcji.. i mowia ze nie mozna, ze musi byc papier ze jest zabytkowy. jak nie mozna jak mozna :)

ale faktycznie... chyba jednak Link4

z wlasnego doswiadczenia WARTA- uznaje historyczne pojazdy ale twierdzi ze przy ubezpieczaniu na okres krótkoterminowy nie uznaja znizek co dalo mi 59zl/miesiac a 280zl/rok ze znizkami (woj.lubelskie)

PZU - garbus siostry tam ubezpieczony i uznaja historyczne pojazdy i uznaja znizki (woj.mazowieckie)

oba garby z 1966r.
PozdraVWiam
Bogdan
18 czerwca 2008, 14:17
Ogólnie wszystkie firmy lecą w chu...a i sa niedokształceni(pracownicy i ich góra) w tym konkretnym kierunku(w reszcie pewnie też słabo)..
praktycznie to mają klienta w dupie (bez cenzury)
jak łapią klienta to tylko (na np.najbliższy rok ) potem już Cie nieznają i myślą że już jesteś ICH...
pisałem podania do dyrektorów itd...i darcie mordy że są tumanami niedouczonymi też działa ale wydrukuj konkretną ustawę 100% istnieje
..(na szybko niepamiętam) i leżą ...
jęzeli niemaż zniżek to się opłaca na 3 miesiące np.sezon ale jak są zniżki to niekoniecznie... ja mam fulla płace cały rok...
kilka aut w PZU i ostatnio miałem w HDI
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
18 czerwca 2008, 14:39
ja nie mam znizek... nie mam tez 26 lat a prawko mniej niz rok :/

współwłaściciel ma 20%.

ale i tak chcialem na 3 miesiace wlasnie ubezpieczyc.

zostaje mi poszukanie tej ustawy i kolejny "spacerek" po ubezpieczalniach :)
18 czerwca 2008, 17:01
Witam,
wszystko zalezy własnie od tego czy agentom lub kierownikom danej placowki chce się ........ być przyjaznym drugiemu człowiekowi ;]
tez mam 40 letniego garba i wiem ze z ustawy sie kfalifikuje.
Natomiast jakis czas temu remontowalem silnik i rzecz jasna nie jezdzilem wiec nie płaciłem OC bo po co zaplace pozniej ;) i tak przysyłali przysyłali komornik nawet byl :D a pozniej nic i co do czego ja chce jezdzic chce zaplacic a tu zadnego blankietu wplaty nie mam :shock:
no wiec wybralem sie do najblizszej placowki PZU z pytaniem o co chodzi, na miejscu Pan agent sprawdzil no rzeczywiscie .......... zapytal pania kierownik co z tym fantem zrobic a ona uznala ze to przepadlo i ze wogole nie wazne i kazala policzyc od dnia dzisiejszego czyli tego ktorego tam bylem i nic wiecej :D wiec sie ucieszylem malo tego koles zapytal tej kierownik ze moze by jeszcze temu panu dodatkowe 10% znizki dorzucic chwile sie zawiesila machnela reka dobra hyhy :D
Nie wiem czy mial na to jakis wplyw ze moje auto wtedy bylo na przełomie swoich 40 urodzin bo bylem tak uhahahny ze nie zapytalem ale fakt ze byli rzyczliwi jest przyjemny :)
aha to byl odział PZU w Strzelinie.
zycze powodzenia bo jak pokazuje moj przyklad da sie ;)
18 czerwca 2008, 17:32
szuwar napisał(a):zostaje mi poszukanie tej ustawy i kolejny "spacerek" po ubezpieczalniach :)


tutaj opisalem krok po kroku z uwzglednieniem paragrafów ustawy
http://bogdangarb.za.pl/Porady/oc.html
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy