MAm problem.
garb zimny odpala bardzo ladnie
chodzi bardzo ladnie na wolnych obrotach wkreca sie dobrze.
jezdze jak silnik goracy zgasze i od razu odpale to odpala...jak postoi ze 20minut to kreci dlugo zeby odpalic ( wg mnie za dlugo) . goracy odpalam na pedale gazu wcisnietym w podloge. wczoraj natomiast wszedlem do garazu odpalilem zimnego garba i mi zgasl przy probie wyjezdzania z garazu. przydlawil sie. chcialem sprawdzic podcisnienie w aparacie zaplonowym czy dziala , podlaczajac drugi aparat zaplonowy... nie ma podcisnienia i odsrodkowy przyspieszacz zaplonu nie dziala. dmucham w rurke w gazniku i jest nie drozna nawet po otwarciu przepustnicy kiedy powinno zassac i przyspieszyc zaplon nie ma reakcji . co to moze byc ?? i czy problem z odpaleniem zaplonu moze byc spowodowany brakiem podcisnienia czy zle ustawilem gaznik .
garb zimny odpala bardzo ladnie
chodzi bardzo ladnie na wolnych obrotach wkreca sie dobrze.
jezdze jak silnik goracy zgasze i od razu odpale to odpala...jak postoi ze 20minut to kreci dlugo zeby odpalic ( wg mnie za dlugo) . goracy odpalam na pedale gazu wcisnietym w podloge. wczoraj natomiast wszedlem do garazu odpalilem zimnego garba i mi zgasl przy probie wyjezdzania z garazu. przydlawil sie. chcialem sprawdzic podcisnienie w aparacie zaplonowym czy dziala , podlaczajac drugi aparat zaplonowy... nie ma podcisnienia i odsrodkowy przyspieszacz zaplonu nie dziala. dmucham w rurke w gazniku i jest nie drozna nawet po otwarciu przepustnicy kiedy powinno zassac i przyspieszyc zaplon nie ma reakcji . co to moze byc ?? i czy problem z odpaleniem zaplonu moze byc spowodowany brakiem podcisnienia czy zle ustawilem gaznik .
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan