oldtimerradio napisał(a):druga rzecz zmiana ubezpieczalni ? to tylko i wyłacznie Twoja sprawa to poprzedni właściciel idzie i zgłasza do swojego ubezpieczyciela że sprzedał auto (pokazuje umowe oni ją kserują i jego steplują że przyjęte) żeby mu dupe nietruły ..kwitkami że jest im coś winien...
tym samym jest umowa jego z ubezpieczalnią dla niego rozwiązana ...Ciebie to nieobchodzi .
(czyba że mu powiesz że pojeżdzisz na jego OC do konca ..musi o tym wiedziec tak dla czystego sumienia(JA NIEDAJE)
.................................................................................................
Grysik napisał :
Masz obowiązek dać mu swoje stare OC - a jak dojedzie do domu kupionym autem? Bez? Poza tym obecnie wszystko spada na kupującego - nie ma już tego, że podatek płacą obie strony, wszystko wykonuje kupujący. Poza tym towarzystwo ubezpieczeniowe nie rozwiązuje umowy bo Ty przyjdziesz i pokażesz im, że sprzedałeś auto. Oni wtedy przyjmują, że sprzedałeś auto i nie jesteś im nic winny (równie dobrze może to zrobić kupujący i to na nim powinien ciążyć ten obowiązek, jeśli dobrze myślę), ale ścigać za OC będą tego kto kupił. Wg. mnie OC powinieneś dać kupującemu i jeśli dobrze pamiętam ma on prawo się tego domagać.[/quote]
...........................................................................................
a teraz znowu Ja:
jeszcze raz !.. do domu sobie dojedzie niema problemu ..
Ja zgłaszam że auto sprzedałem ... i wali mnie to że miał np.wypadek za rogiem Ja chce miec świety spokój dlatego stępluje umowe w ubezpieczalni najlepiej odrazu...(pewnie pójdzie odszkodowanie z mojego OC ale niebedę miał na następny rok zwyżke ...)
A jeżeli mam polegac na kimś bo na niego jako kupującego spada odpowiedzialnośc do różnych tam zgłoszeń ...również z ubezpieczalnią gdzie ty żyjesz ..chcesz miec spokój zadbaj o swoje tematy sam..
podatki:sprzedający ma obowiązek zgłaszac skarbówce że sprzedał auto jak jest jego właścicielem mniej niż 6 miesięcy i to też dopiero powyżej 1000 zł...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу