VWitam, otóż mam taki problem, nie wiem czym można w garbusie przykleić uszczelki. Konkretnie chodzi o uszczelkę drzwi i bagażnika w panoramie, można to przykleić jakimś odpowiednim klejem, czy może trzeba wspawać jakiś element do którego można uszczelki mocować? Jeśli po prostu klejem to jakim? Poprzednie były na butapremie i odpadły.
Czym przykleić uszczelki?
do uszczelek bagaznika jest taki wspawywany element w sumie to kawalek odpowiednio wygietej blaszki, a do drzwi hmmmm nie pamietam ale u mnie sie trzymają
w dziwach uszczelki są wciskane
elf napisał(a):do uszczelek bagaznika jest taki wspawywany element w sumie to kawalek odpowiednio wygietej blaszki, a do drzwi hmmmm nie pamietam ale u mnie sie trzymająTen element czesto sie podczas remontu usuwa a Meksyki go nie maja w ogole. To jest siedlisko rdzy i lepiej jak go nie ma.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Ten element czesto sie podczas remontu usuwa a Meksyki go nie maja w ogole. To jest siedlisko rdzy i lepiej jak go nie ma.
Meksyki po 1985 roku maja uszczelki wciskane na rant klapy a przednia uszczelka sklada sie z dwoch elementow : dookola klapy wciskana a przy podszybiu standardowo w rynience . Ta rynienka jest cienka i zgrzana do karoserii . Pod rynienka nie ma zadnego zabezpieczenia stad blacha koroduje i rynienki sie usuwa. mozna kupic je nowe i w dobry sposob próbować zgrzać na zakonserwowany spód albo nawiercic i przyspawać punktowo wczesniej zabezpieczając jednak najbezpieczniej bedzie standardowe uszczelki przykleic i mieć pewność ze nie bedzie tak szybko korodować.
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
[quote="Bogdan"]
Meksyki do 85 roku miały te ranty na uszczelki, niestety
qubek napisał(a):Ten element czesto sie podczas remontu usuwa a Meksyki go nie maja w ogole. To jest siedlisko rdzy i lepiej jak go nie ma.
Meksyki do 85 roku miały te ranty na uszczelki, niestety

kleje cyjanoakrylowe do połączen elastycznych ,najlepiej przemysłowe a nie z kiosku kropelka lub superglut.
Z klejów rozpuszczalnikowych np Multibond , podobny do butaprenu ale klei gumę do metalu i tworzyw. Aby uszczelka sie trzymała należy powierzchnie klejone wyczyścic ,lekko zmatowic i odtłuścić potem nanieśc klej odczekac i przykleić.
Jeżeli po jakimś czasie odpadnie to czynności powtórzyć lepsze to niż korozja w rynienkach z powodów jak pisali wyżej
Pozdrawiam
Z klejów rozpuszczalnikowych np Multibond , podobny do butaprenu ale klei gumę do metalu i tworzyw. Aby uszczelka sie trzymała należy powierzchnie klejone wyczyścic ,lekko zmatowic i odtłuścić potem nanieśc klej odczekac i przykleić.
Jeżeli po jakimś czasie odpadnie to czynności powtórzyć lepsze to niż korozja w rynienkach z powodów jak pisali wyżej
Pozdrawiam
ja podczas swojego remontu usunąłem rynienki z bagażników bo były tylko siedliskiem rdzy
fabryczna uszczelka się w tym układzie się niesprawdziła, podpasowałem inną uszczelkę którą przykleiłem NA BUTAPREN do krawędzi klap i jest git
. Ważne jest dobre odtłuszczenie powierzchni i cienkie smarowanie butka na dwóch stronach (gumy i klapy) a także trzeba powierzchnie sklejać dopiero wtedy jak dobrze wyschnie ( odczekać kilkia minut) 
. Ważne jest dobre odtłuszczenie powierzchni i cienkie smarowanie butka na dwóch stronach (gumy i klapy) a także trzeba powierzchnie sklejać dopiero wtedy jak dobrze wyschnie ( odczekać kilkia minut) gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
Hmm... u mnie się to nie sprawdziło. Wprawdzie kleił to poprzedni właściciel auta (właśnie butaprenem), ale zrobił to najwidoczniej źle (nie odtłuścił?). Myślałem o wspawaniu tych rynienek, ale skoro mija się to z celem... Poszukam jakiegoś dobrego kleju przemysłowego i zastosuje.
Mój Garbi stracił metalowe uchwyty uszczelek w czasie remontu. Nie miałem także zamiaru mocować nowych z uwagi na problem z rdzą.
Wybrałem odpowiedni klej i przykleiłem odpowiednie dla Garbiego uszczelki na położonym lakierze. Klej to jeden z rodzaju cyjanoakryli (żadna "kropelka") przeznaczony wyłącznie do łączenia gumy.
Wybrałem odpowiedni klej i przykleiłem odpowiednie dla Garbiego uszczelki na położonym lakierze. Klej to jeden z rodzaju cyjanoakryli (żadna "kropelka") przeznaczony wyłącznie do łączenia gumy.
Uszczelkę bagażnika wkleiłem (po gruntownym odtłuszczeniu) rok temu na butapren. Trzyma - i to na tyle mocno, że pokrywa bagażnika wymaga kolejnej regulacji.
Ze względu na długość uszczelki i dość skomplikowaną linię jej ułożenia - klejenie rozłożyłem sobie na kilka etapów, co by poprzedni fragment dobrze się przykleił.
Ze względu na długość uszczelki i dość skomplikowaną linię jej ułożenia - klejenie rozłożyłem sobie na kilka etapów, co by poprzedni fragment dobrze się przykleił.