Może i banał, ale prosze o poradę:
Starą linkę bagażnika szlag trafił i to zaraz przy schowku. Wymontowałem schowek i od jakiegoś czasu otwieram bagażnik szarpiąc za linkę w byłym schowku. (schowek jeździ za fotelem).
Obecnie dojrzałem do założenia nowej linki. No i schowka.
Włożyłem swoją głowę w miejsce koła zapasowego i przyświecając latarką usiłowałem wyciągnąć starą linkę. Nie udało się, bo siedzi jakby przyspawana. Szukałem jakiejś śrubki czy innego mocowanka - ale nie znalazłem nic, co by się dało odkręcić albo poluzować.
Na zdrowy rozum - coś co trzyma linkę przy dzyndzlu zamka bagażnika powinno mieć jakiś dynks, który pozwoli wyjąć stara linkę i unieruchomić nową w odpowiednim położeniu.
Ale ja nic takiego nie dostrzegłem...
No to Praktyków proszę o pomoc
Starą linkę bagażnika szlag trafił i to zaraz przy schowku. Wymontowałem schowek i od jakiegoś czasu otwieram bagażnik szarpiąc za linkę w byłym schowku. (schowek jeździ za fotelem).
Obecnie dojrzałem do założenia nowej linki. No i schowka.
Włożyłem swoją głowę w miejsce koła zapasowego i przyświecając latarką usiłowałem wyciągnąć starą linkę. Nie udało się, bo siedzi jakby przyspawana. Szukałem jakiejś śrubki czy innego mocowanka - ale nie znalazłem nic, co by się dało odkręcić albo poluzować.
Na zdrowy rozum - coś co trzyma linkę przy dzyndzlu zamka bagażnika powinno mieć jakiś dynks, który pozwoli wyjąć stara linkę i unieruchomić nową w odpowiednim położeniu.
Ale ja nic takiego nie dostrzegłem...
No to Praktyków proszę o pomoc
