Killing Mucha Teknolodżi

12 lipca 2008, 03:00
Lata tu taka jedna i biję ją czym popadnie. Może i nieskutecznie, ale zebrane doświadczenie pozwoli bliźnim uniknąć moich błędów:

Pudełko od Nokii 3110:
Ocena: 3/10
Zupełnie nieskuteczne, ale nie powoduje bólu goleni, chyba że trafi się krawędzią.

Butelka PET pusta:
Ocena 5/10
Prawie, prawie ją miałem, tylko wzięła i odleciała. Możliwość wymachu zadowalająca, ból goleni żadem (tylko się kłaki elektryzują), ale nie czuć pałera z powodu znikomej masy.

Pudełko zapałek sztormowych:
Ocena: 2/10
Nie boli i to jedyna zaleta, mucha dostrzegła moje zamiary kiedy pudełko było jeszcze rok świetlny od niej.

Rejestr Sprzedaży VAT:
Ocena 8/10
Niezła siła i prędkość, pozostaje niewielki pieczenie skóry. Wady - nie można zwinąć w rulonik.

Medieval Total War Złota Edycja:
Ocena 3/10
Można pewnie uchwycić, niestety wcale boli jak zajechałem krawędzią. Uwaga, po każdorazowym użyciu należy otworzyć pudełko i umieścić płytę na miejscu bo wylata.

Łyżka stołowa po ryżu z kurczakiem w sosie 5 smaków:
Ocena 2/10
Boli, brudzi, krótki trzonek powoduje, że trzeba brać zamach całą ręką, a to płoszy ofiarę. Z drugiej strony pozostały na nodze ślad zwabia muchę do kolejnych testów.

CDN. Mam jeszcze pod ręką laptopa, ale... rozumiecie :wink:

Kiedy zmieni się konfiguracja na biurku podejmę kolejne próby. :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
12 lipca 2008, 06:59
zawsze znajdzie sie jakaś franca co zepsuje urlop
pomysłowości i wytrwałosci :-D
12 lipca 2008, 09:17
dzień w dzien kilka zaliczam . Teżmnie psychicznie ku...y wykańczają . Sobie upatrzyły moje biurko. Przeważnie cierpliwością na pstruczka je biore skuteczność na 70 %
Ps. nie da się z nimi zaprzyjaźnić !
12 lipca 2008, 22:43
zwłasdzcza o 4 rano bzzzy.... koło ucha, odzywają sie wtedy najniższe instynkty u mnie. :-D :-D :-D
13 lipca 2008, 17:22
Pomyślałem, że te muchy to trzeba systemowo podejść, bicie kapciem jest skuteczne tylko do czasu przylotu kolejnej. Wniosek, który się nasuwa - trzeba je wybić naraz do przedostatniej sztuki - ostatnia sama wyginie. Do czasu obmyślenia metody będę kontytuował starą metodą ocenę narzędzi.

Rulon z kartek A4 - prawdopodobnie treść bez znaczenia, ale podam - Haynes - strona 2-28, "Hokage's Funeral - str. 2 i 3 na skrzypce i fortepian, program 2 dnia Forum Krajowego Systemu Usług dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw, potwierdzenie wykonania przelewu via mBank, Źle wypełniony ZUS ZWUA, zaklecia do Dungeon Mater II:
Ocena 7/10
Poręczne do trzymania w dłoni, precyzyjne i wcale mocne przy uderzeniu. Końcówka rozpłaszcza się po kilku uderzeniach, a duża powierzchnie powoduje podmuch, który spycha muchę z pola rażenia. Przewaga białego koloru powoduje, że broń trudno zamaskować. Nieskuteczne na miękkich powierzchniach - materace, poduszki itepe.

Model kartonowy karabimu pulsacyjnego M-41 z filmu "Aliens" w skali 1:1

Ocena 1/10

Do jednorazowego użytku, rozpada się, wystające elementy dają możliwoiść uniku i zaczepiają się o wszystko wokół. Słabe spojenia mogą się rozpaść już w czasie brania zamachu. Nieskuteczny - 3 miesiące pracy poszły się jeb...

CDN
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
13 lipca 2008, 19:12
a próbowałeś muchozolem owady potraktować ?
13 lipca 2008, 19:40
El Adriano napisał(a):a próbowałeś muchozolem owady potraktować ?

noi zepsułeś całą zabawe w dążeniu do znalezienia odpowiedniego środka na owady :P :P :lol:
PozdraVWiam
Bogdan
14 lipca 2008, 00:17
Ja na prawdę nie chciałem ...

Zapewne zabrzmi to trochę sadystycznie , ale ... Czasem zdarzają się takie wieeelkie grube muchy , który są dosyć powolne i nie trudno je złapać ( dla przyjemności ;) ). Można np postawić na nie przezroczystą szklankę do góry dnem i uszczelnić silikonem . Zostawiamy taką delikwentkę na dłuższy czas i obserwujemy .

Albo ...
I tu szybsza metoda -->Kiedy gównojad usiądzie sobie na biurku coś przekąsić - my szybko nakładamy na nią klosz od lampy biurkowej , włączamy (lampę) i słuchamy: bzzzz , bzzz , bzz , bz ...

Tą ostatnią trochę nazistowską metodę wymyśliłem podczas nauki do egzaminu przed sesją , kiedy jedna wredna mała menda nie dawała mi spokoju. Normalnie na co dzień taki nie jestem . Przepraszam jeśli uraziłem czyjeś uczucia , ale muchy to są jedyne zwierzęta których po prostu nie znoszę najbardziej na świecie ( poza korozją , której nie znoszę jeszcze bardziej)
14 lipca 2008, 02:33
El Adriano napisał(a):a próbowałeś muchozolem owady potraktować ?

Obecność świnek morskich w pomieszczeniu wyklucza użycie środków chemicznych. Wyjątkiem jest może lep na muchy, ale ma dwie wady:

1. Zazwyczaj są wąskie i elastycznie ergo trudno nimi trafić w muchę.
2. Łatwo za to trafić w cokolwiek innego, a gdybym chciał zmywać substancje lepkie i nieestetyczne, to wolałbym, żeby pochodziły z muszych bebechów :twisted:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
14 lipca 2008, 09:17
Nie wiem jak inni , ale ja jestem ciekaw konstrukcji :D:D
14 lipca 2008, 09:53
El Adriano napisał(a):Przepraszam jeśli uraziłem czyjeś uczucia , ale muchy to są jedyne zwierzęta których po prostu nie znoszę najbardziej na świecie ( poza korozją , której nie znoszę jeszcze bardziej)

Bo mucha to zwierze glupie co siada na kupie:D:D
Cytat z pewnej piosenki kabaretowej;] Niestety nie pamietam calej a jest genialna.
14 lipca 2008, 10:38
Nie takie głupie, zdajesz sobie sprawę, że tylko ktoś wyjątkowo nieroztropny walnie ją wtedy czymś ciężkim :?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje