witam. mam problemik. grzeja mi sie hamulce. mam bebny. co zrobic zeby mi sie nie grzaly?
hamulce 🔒 zamknięty
A sprawność hamulców się też zmniejszyła??
Na początek sprawdź jak wyglądają szczęki
Na początek sprawdź jak wyglądają szczęki
skutecznosc hamulcow sie zwiekszyla do tego stopnia ze mi sam hamuje
. po przejechaniu kilku kilometrow garbusik mi nie chce na swiatlach ruszyc bo mi pedal hamulca twarnieje. co mam zrobic
nawet nie musisz garba podnosić, żeby sprawdzić musisz poluzować szczęki
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
Być może sprężyny po przyhamowaniu nie ściągają szczęk do poprzedniej pozycji. Pedał twardnieje wtedy, bo płyn został w układzie. Najpewniej tłoczki w którymś cylinderku się zacierają. Sprawdż które to koło, i zdejmij bęben. Rozbierz, wyczyść, leciutko przesmaruj, czasami wystarczy zwilżyć tłoczek płynem hamulcowym, poskładaj, wyreguluj, i powinno być.
Zresztą..., tu jest mnóstwo gości którzy w poniedziałek (teraz robią grilla, otoczeni gaśnicami
) będą wybijać Ci z głowy grzebanie w hamulcach, - posłuchaj ich i jedź do mechanika.
Zresztą..., tu jest mnóstwo gości którzy w poniedziałek (teraz robią grilla, otoczeni gaśnicami
) będą wybijać Ci z głowy grzebanie w hamulcach, - posłuchaj ich i jedź do mechanika.etam z tym mechanikiem to chyba az tak strasznie nie jest. No zapewne szczeki nie wracaja do wlasiwej pozycji teraz nalezy zlokalizowac dlaczego. Zmacaj ktory beben sie grzeje i juz zostanie ci "niewiele " 
Najpierw wyreguluj szczeki. Jak sa za ciasno docisniete do bebnow to beda takie objawy. To pierwsza i podstawowa rzecz, na dodatek nie wymaga rozbierania samochodu. Jezeli po prawidlowej regulacji problem powroci, to gorzej. Moze byc to np rozwarstwiony przewod gietki, ktory dziala jak wentyl i przepuszcza plyn w strone cylinderka, gdy naciskasz pedal, ale nie pozwala mu wrocic. W takim wypadku trzeba zmienic przewod. Ale najpierw regulacja. Jak nie pomoze, to sie bedziemy zastanawiali dalej.
A rzecza ktorej absolutnie nie rob, jest jazda do mechanika. Od hamulcow zalezy twoje zycie, wiec zrob je sam. O kwestii finansowej nie wspomne.
A rzecza ktorej absolutnie nie rob, jest jazda do mechanika. Od hamulcow zalezy twoje zycie, wiec zrob je sam. O kwestii finansowej nie wspomne.
"A rzecza ktorej absolutnie nie rob, jest jazda do mechanika. Od hamulcow zalezy twoje zycie, wiec zrob je sam."
Wszystkim tak radzisz?
Wszystkim tak radzisz?
Gratuluję odwagi.
Ja też...
Ciekawe które drzewo byłoby moje, gdybym wzięła się za hamulce
Ciekawe które drzewo byłoby moje, gdybym wzięła się za hamulce
Gdyby Ci sie chcialo wziac za to, to zapewniam Cie, ze nie byloby wiekszych problemow. To zadna filozofia.
A Ty jacie, wydaje mi sie ze albo jestes mechanikiem, albo nie robiles hamulcow w Garbie i nie masz pojecia o czym piszesz
A Ty jacie, wydaje mi sie ze albo jestes mechanikiem, albo nie robiles hamulcow w Garbie i nie masz pojecia o czym piszesz
Chodzi o to, że nie wszyscy muszą mieć pojęcie.
A poza tym jak Ania miałaby np. zdjąć tylni bęben?
Od tego sa ksiazki, internet i koledzy/kolezanki Nikt nie rodzi sie z pojeciem, jak naprawiac hamulce w Garbusie.
Jak by miala odkrecic beben? Kurcze, jak powiem ze moze uzyc dlugiej dzwigni, to zasugeruje ze jest lekka i szczuplutka, majac za dane tylko jej plec. A to seksizm. Jak powiem, ze to ze jest kobieta nie znaczy, ze nie bedzie w stanie, to zasugeruje ze nie jest lekka i szczuplutka. A to...no wiadomo. Nie zasugeruje tego
Tak czy siak, jakos by sobie poradzila, co za problem. Generalnie do robienia hamulcow i tak potrzebna jest pomoc drugiej osoby, chociazby do odpowietrzania
Jak by miala odkrecic beben? Kurcze, jak powiem ze moze uzyc dlugiej dzwigni, to zasugeruje ze jest lekka i szczuplutka, majac za dane tylko jej plec. A to seksizm. Jak powiem, ze to ze jest kobieta nie znaczy, ze nie bedzie w stanie, to zasugeruje ze nie jest lekka i szczuplutka. A to...no wiadomo. Nie zasugeruje tego
Co Ci nie pasuje? Masz jakis problem? Ja wiem, o czy mowie. Ty - nie jestem przekonany. Powiedz mi, jakie nadprzyrodzone zdolnosci ma mechanik, ze tylko on moze naprawiac hamulce w Garbie?