Witam,
Chciałbym spróbować wyremontować silnik 1.2 który długo leżał sobie pod chmurką
Chciałbym zrobić to własnoręcznie z Waszą pomocą. Nie znam się w ogóle na remontowaniu silników (ogólnie na mechanice tak ale nie na silnikach) a mam dobrą bazę żeby się czegoś o tym dowiedzieć.
Bardzo proszę, nie mówcie mi "Skoro nic sie nie znasz to lepiej sobie odpuść", nie znam się ale chciałbym się nauczyć ale bez spróbowania się nie da
Więc po pierwsze, jaką literaturę polecacie ? Po drugie co zmierzyć, jak to zmierzyć i za co zabrać się na początku ? Czy rozpoławiać blok ?
Jak na tą chwilę mam ściągnięte głowice i cylindry. Wał się porusza luz poziomy na wale bez cylindrów wynosi jakieś 2mm (nie wiem czy to ma znaczenie że bez cylindrów).
Będę super, wdzięczny za wszelką pomoc i porady
Chciałbym spróbować wyremontować silnik 1.2 który długo leżał sobie pod chmurką
Bardzo proszę, nie mówcie mi "Skoro nic sie nie znasz to lepiej sobie odpuść", nie znam się ale chciałbym się nauczyć ale bez spróbowania się nie da
Więc po pierwsze, jaką literaturę polecacie ? Po drugie co zmierzyć, jak to zmierzyć i za co zabrać się na początku ? Czy rozpoławiać blok ?
Jak na tą chwilę mam ściągnięte głowice i cylindry. Wał się porusza luz poziomy na wale bez cylindrów wynosi jakieś 2mm (nie wiem czy to ma znaczenie że bez cylindrów).
Będę super, wdzięczny za wszelką pomoc i porady
