Filtr...

4 sierpnia 2004, 18:54
to mial być żart, ale skoro tak to odebralaś to już kasuje tego posta
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
4 sierpnia 2004, 18:58
Ale ja nie jestem aż tak obrażliwa!! To była tylko zgryżliwość za zgryżliwość :D
5 sierpnia 2004, 08:43
....ale ja się pytam o co chodzi........?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
5 sierpnia 2004, 09:50
[quote="lilly"]Ale ja nie jestem aż tak obrażliwa!! To była tylko zgryżliwość za zgryżliwość :D[/quote


czyli mamy remis :wink:


pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
5 sierpnia 2004, 13:01
yrrak!! chodziło nam o wypowiedzi po których pozostały tylko wykrzykniki! :wink:
5 sierpnia 2004, 13:17
to nie wykrzykniki, to już tylko wspomnienie :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
5 sierpnia 2004, 17:46
ja musialem wymienic mokry na suchy bo przy silniku 1,6 nie moglem z mokrego zdjac mokrywki bez zdejmowania klapy silnika
5 sierpnia 2004, 18:48
lilly napisał(a):Moje skromne kobiece rozumowanie podpowiada mi stanowczo ze filtr papierowy jest zdecydowanie lepszy od mokrego ,bo VW jako firama nie wymyślałaby i zakładałaby czegoś gorszego w swoich co nóż nowych modelach! Był czas na filtry mokre ale postęp techniczny je wyparł tak jak drewniane ramy w autach!! A na tamtych też się dało jeżdzić! :wink:
postęp techniczny wyparł bardzo dużo, czego efektem były paskudne plastiki materiały drewnopodobne sklejki okleiny itd (jesli mówimy o motoryzacji w tej chwili) a teraz znowu powracamy do starych a nawet bardzo starych rozwiązań z małym ale - za duże pieniądze
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
5 sierpnia 2004, 19:04
ale jakoś do silników parowych nie chcemy wracać!! Chciałbyś jeżdzić garbusem z paleniskiem na węgiel lub drzewo! żartuję oczywiście!Co do wykończeń aut to w 100% masz rację! Ale silniki rozwijają się i tu raczej nik nie powraca do minionej epoki! :wink:
5 sierpnia 2004, 19:11
a to zalezy w jakich kwestiach niektóre rozwiazania były już dawno zastosowane o których nagle przypomniano sobie całkiem niedawno, przykłąd mam u siebie przed nosem, mianowicie czy kazdy wie że np już zaczynając od roku 38 były np nieregulowane zawory i inne trgo typu rozwiazania :?: posiadam samochód z takim silnikiem i tam regulacja nie występuje silnik jest tak zbudowany że nawet tudno znaleźc jest tam coś przypominającego samoregulatory a jednak wszystko jest przewidziane na ok 1000000km
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
5 sierpnia 2004, 20:29
kojot napisał(a):a to zalezy w jakich kwestiach niektóre rozwiazania były już dawno zastosowane o których nagle przypomniano sobie całkiem niedawno, przykłąd mam u siebie przed nosem, mianowicie czy kazdy wie że np już zaczynając od roku 38 były np nieregulowane zawory i inne trgo typu rozwiazania :?: posiadam samochód z takim silnikiem i tam regulacja nie występuje silnik jest tak zbudowany że nawet tudno znaleźc jest tam coś przypominającego samoregulatory a jednak wszystko jest przewidziane na ok 1000000km

to ja też dorzucę przykład - GM wraca w końcu do starych, kochanych silników HEMI ... z czego sięogromnie cieszę, chociaż pewnie nigdy takiego nei będę miał ;) A gdyby taki do Garba walnąc...
5 sierpnia 2004, 21:05
kojot napisał(a):hmm NIE

no to była tylko taka chwilowa (nietrafiona) wizja :P W życiu bym nie zamienił garbuskowego silnika na inny! :) Nie mniej, te silniki mnie straszne pociągają (w sensie szczególnie dźwiękowym)!

← Pytania i problemy