Rejestracja amerykana

26 lipca 2008, 22:33
Witam,
Orietuje sie moze ktos jak jest z przywiezionym autem z usa,chodzi mi o rejestrowanie , nie chcialbym miec na zabytkowych tablicach tylko bialych,
Moze mial ktos z was doczynienia z takim czyms,
Pozdravwiam
30 lipca 2008, 00:02
no temat ciekawy. ładnie i obszernie opisany i w sumie nawet sprowadzanie zza oceanu nie jest takie skomplikowane tylko mieć kasę
30 lipca 2008, 00:13
a czy ktoś wie ile $ trzeba mieć? coraz bardzies się nad tym zastanawiam... w sumie garb kuiony by był za grosze i to naprawdę w świetnym stanie. zastanawiam się tylk ile by trzeba było dopłacić, tzn, transport, opłaty otrowe i inne "cuda"...
Tomek, Asia, mały Miki i nasz Garb'64 :)
30 lipca 2008, 17:02
OOO wielkie dzieki za linka
30 lipca 2008, 18:21
chłopaki ja was troszkę ostudzę
znalesc ,kupic , wyslac to jedno
aleeeeee oclic to masakra (jest cicha zmowa wśród celnikow trzeba gnebic import prywatny ) i nie wysalem sobioe tego z palca przerabiam to na wlasnej skórze
od czerwca nie moge oclic motoru wszystko posiadam
-fv normalna od generalnego dilera na new york
-title
- fv za transport
-ocene rzeczoznawcy
- i jeszcze jakies tam cuda wianki

wiec mi sie juz wszystkiegfo odechcialo
jesli macie czas i nerwy próbujcie
30 lipca 2008, 18:23
terminy oclenia mi wszystkie minely grozi mi kara 3500 plnów
a konca nie widac
31 lipca 2008, 01:20
A jak wygląda sprawa akcyzy, cła takich amerykanów w Polsce? Czy jest jakiś sposób by uniknąć płacenia, mam na myśli żółte tablice. Ponoć nie płacę akcyzy, cła, tylko podatek 7%.....ale tego dokładnie nie wiem.
MagnusMM
31 lipca 2008, 01:49
Sprowadzasz do Hamburga, tam clisz, rejestrujesz i dopiero walisz do Polski już z samochodem niemieckim, czyli unijnym, czyli naszym - polskim :wink:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Luźne dyskusje