Wspawanie podłogi i samolotu

27 lipca 2008, 20:40
VWitam kupuiłem sobie drugiego garba na czesci i wyjałem z niego podłoge zeby sobie wyremontowac oczywiscie do wymiany jest podłoga dolne poszycie samolotu oraz napoleon..... mam pytanie do was na co zwrócic uwage przy wsopawaniu nowej podłogi i napoleona tak zeby po włozeniu na nia budy pasowało na otwory??ps. szukałem na forum ale nie znalazłem zbyt wiele na ten temat.....
27 lipca 2008, 22:00
piotrrr napisał(a):VWitam kupuiłem sobie drugiego garba na czesci i wyjałem z niego podłoge zeby sobie wyremontowac oczywiscie do wymiany jest podłoga dolne poszycie samolotu oraz napoleon..... mam pytanie do was na co zwrócic uwage przy wsopawaniu nowej podłogi i napoleona tak zeby po włozeniu na nia budy pasowało na otwory??ps. szukałem na forum ale nie znalazłem zbyt wiele na ten temat.....

nowe płaty podłogowe dzisiejszej jakości moga nie koniecznie dokładnie pasować do otworów starych a nawet nowych progów wiec moze byc konieczne przeszlifowanie otworów w podlodze pomimo ze sa wieksze umożliwiające spasowanie jednak nie zawsze wszystkie dobrze pasują wiec trzeba sie z tym liczyć. dolnego poszycia samolotu i napoleona nie wymienialem wiec sie nie wypowiem.
PozdraVWiam
Bogdan
27 lipca 2008, 23:56
Bogdan napisał(a):
piotrrr napisał(a):VWitam kupuiłem sobie drugiego garba na czesci i wyjałem z niego podłoge zeby sobie wyremontowac oczywiscie do wymiany jest podłoga dolne poszycie samolotu oraz napoleon..... mam pytanie do was na co zwrócic uwage przy wsopawaniu nowej podłogi i napoleona tak zeby po włozeniu na nia budy pasowało na otwory??ps. szukałem na forum ale nie znalazłem zbyt wiele na ten temat.....

nowe płaty podłogowe dzisiejszej jakości moga nie koniecznie dokładnie pasować do otworów starych a nawet nowych progów wiec moze byc konieczne przeszlifowanie otworów w podlodze pomimo ze sa wieksze umożliwiające spasowanie jednak nie zawsze wszystkie dobrze pasują wiec trzeba sie z tym liczyć. dolnego poszycia samolotu i napoleona nie wymienialem wiec sie nie wypowiem.

czyli najlepiej zrbobic w otorach tak zwane fasolki zebby miec mozliwosc regulacji jezeli otwory nie beda zbyt dokładnie wykonane w nowej podłodze......
28 lipca 2008, 08:15
Najlepiej pasowac majac podloge pod samochodem i przymierzajac ja caly czas podczas spawania
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lipca 2008, 09:29
qubek napisał(a):Najlepiej pasowac majac podloge pod samochodem i przymierzajac ja caly czas podczas spawania

no ale jesli dobra buda stoi na kołacha a ta z której wyciagnałem podłoge ma tak zgnite progi ze nie ma zadnego punktu odniesienia co do otworów do przykrecania......
28 lipca 2008, 10:57
piotrrr napisał(a):czyli najlepiej zrbobic w otorach tak zwane fasolki zebby miec mozliwosc regulacji jezeli otwory nie beda zbyt dokładnie wykonane w nowej podłodze......

spawasz platy podlogowe tak jak pasuja rowno ze soba - one nie maja duzej mozliwosci przesuwania. duze otwory w podlodze sa wystarczajace ale nie zawsze uda sie zeby wszystkie otwory pasowaly. spawalem dwie podlogi bez zrobionej karoserii . jedna podloga do progów otwory pasowaly bardzo dobrze druga podloga nie zgadzaly sie ze 3 otwory i lekko trzeba bylo rozwiercic ale to bylo podczas montazu podlogi wczesniej tego nie ruszalem.
PozdraVWiam
Bogdan
28 lipca 2008, 17:12
Bogdan napisał(a):
piotrrr napisał(a):czyli najlepiej zrbobic w otorach tak zwane fasolki zebby miec mozliwosc regulacji jezeli otwory nie beda zbyt dokładnie wykonane w nowej podłodze......

spawasz platy podlogowe tak jak pasuja rowno ze soba - one nie maja duzej mozliwosci przesuwania. duze otwory w podlodze sa wystarczajace ale nie zawsze uda sie zeby wszystkie otwory pasowaly. spawalem dwie podlogi bez zrobionej karoserii . jedna podloga do progów otwory pasowaly bardzo dobrze druga podloga nie zgadzaly sie ze 3 otwory i lekko trzeba bylo rozwiercic ale to bylo podczas montazu podlogi wczesniej tego nie ruszalem.
oki to jedna sprawe miałbym załatwiona ale jeszcze została conajmniej jedna czyli wspawanie nowego napoleona...co najpierw przy spamowac płaty czy napoleona?
28 lipca 2008, 19:03
piotrrr napisał(a):oki to jedna sprawe miałbym załatwiona ale jeszcze została conajmniej jedna czyli wspawanie nowego napoleona...co najpierw przy spamowac płaty czy napoleona?

najpierw napoleona a potem do jednego z rantów ktory wystaje z napoleona nakladasz plat podlogowy i spawasz
PozdraVWiam
Bogdan
28 lipca 2008, 21:10
Bogdan napisał(a):
piotrrr napisał(a):oki to jedna sprawe miałbym załatwiona ale jeszcze została conajmniej jedna czyli wspawanie nowego napoleona...co najpierw przy spamowac płaty czy napoleona?

najpierw napoleona a potem do jednego z rantów ktory wystaje z napoleona nakladasz plat podlogowy i spawasz
a na co zwrócic uwage przy spawaniu? czy trzeba cos mierzyc zachowac jakies wymiary itp czy jechac po starych blachach jak były spamowane?
29 lipca 2008, 08:25
Bogdan napisał(a):
piotrrr napisał(a):czyli najlepiej zrbobic w otorach tak zwane fasolki zebby miec mozliwosc regulacji jezeli otwory nie beda zbyt dokładnie wykonane w nowej podłodze......

spawasz platy podlogowe tak jak pasuja rowno ze soba - one nie maja duzej mozliwosci przesuwania. duze otwory w podlodze sa wystarczajace ale nie zawsze uda sie zeby wszystkie otwory pasowaly. spawalem dwie podlogi bez zrobionej karoserii . jedna podloga do progów otwory pasowaly bardzo dobrze druga podloga nie zgadzaly sie ze 3 otwory i lekko trzeba bylo rozwiercic ale to bylo podczas montazu podlogi wczesniej tego nie ruszalem.

Platy podlogi nie maja duzej mozliwosci przesuwania, to fakt. W polaczeniu z ich gownianym wykonaniem i olbrzymimi rozrzutami w produkcji (gdzie sa przytnie tam sie przytnie, gdzie wyjdzie otwor tam bedzie) sprawia to, ze zeby dopasowac je do samochodu trzeba je czesto albo przycinac wzdloz tunelu, a czasem przeciwnie - materialu nie starcza. Zwlaszcza ze tego jak ktos wspawal progi wczesniej nie wiadomo. Mogl sie machnac kilka cm w ktoryms z 3 wymiarow.
Podobno teraz sa dostepne platy lepszej jakosci, alternatywnie do tych "zwyklych".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 lipca 2008, 09:18
[/quote]Podobno teraz sa dostepne platy lepszej jakosci, alternatywnie do tych "zwyklych".[/quote]
a gdzie mozna dostac te lepsze płaty czy sa w jakims ze sklepów internetowych?
29 lipca 2008, 09:20
Wolfsburg west podobno. Pewnie jeszcze gdzie indziej. Nie wiem, nie szukalem ostatnio platow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 lipca 2008, 22:52
niezła cena ;0 ale tez nie wuiadomo ja ze spasowaniem. to że cała kompletna podłoga , to nie znaczy ,że będzie wszystko pasowac nie tylko do budy ale tez do zawieszenia i mocowania skrzyni.

← Pytania i problemy