Czy jest mi ktoś w stanie polecić dobrego mechanika z katowic. garb mi padł a nie chce go oddać w rece jakiejś popierdółki
jakis mechanik potrzebny
co konkretnie się stało 
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
Dokładnie to hamulce mi tak szwankuja że nie wiem co jest grane i napewno sobie sam z tym nie poradze. poza tym kumpel chciał mi odpowietrzyć układ hamulcowy i jeden odpowietrznik został mu na kluczu. A ja podejrzewam że poszła mi pompa hamulcowa 
bitlesik napisał(a):Dokładnie to hamulce mi tak szwankuja że nie wiem co jest grane i napewno sobie sam z tym nie poradze. poza tym kumpel chciał mi odpowietrzyć układ hamulcowy i jeden odpowietrznik został mu na kluczu. A ja podejrzewam że poszła mi pompa hamulcowa
no z odpowietrznikami to powiem ze lipnie tez i u mnie jest. Niestety w sprawie mechanika to ja nie pomoge, choc powiem ci ze czasem powod moze byc blahy
hmmm jak pompa to w katowicach na warszawskiej nówketa kosztuje 180zł bo jakieś 3 miechy temu kupowałem, a jesli chodzi o to to skontaktuj się z gościem pod tym numerem gg2295 (taki krótki nie pomyliłem się) i powiedz ze ja (czytaj kojot) Cię skierowałem do niego, pozdrawiam
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
KOJOT dzieki wielkie.
niezamaco
jak moge zawsze staram się pomóc
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
słuchajcie: wyregulowalem na bebnach hamulce tak aby nie było żadnego oporu,później chciałem odpowietrzyć hamulce i się okazało żę przy odpowietrzaniu przednich hamulców nie chciał mi płyn spływać do pojemniczka tzn. spływał ale bardzo wolno jak gdyby nie było ciśnienia w pompie hamulcowej. Czy to znaczy że poszła mi pompa?
Ostatnio Janusz Weiss mial problemy z garbikiem , zadzwonil do mechaniora i co nie pomgl ???
chyba mozemy go polecic 
chyba mozemy go polecic 
Mexyk '84
Garbatastokrotka.pl
Garbatastokrotka.pl
Przede wszytkim bebny nie moga byc wyregulowane zeby nie bylo oporu. Beben ma sie obracac wlasnie z lekkim oporem. Nie takim, zeby bylo zbyt ciezko, bo sie beda hamulce grzac a samochod bedzie mial za duze opory ruchu, ale jesli zostawisz bez oporu, to skok pedalu bedzie za duzy, albo wrecz w ogole szczeki nie beda dociskane wystarczajaco. Kwestia wyczucia. Pomijam fakt, ze bebny sa czesto lekko owalne, wiec w pewnym zakresie opor bedzie dosc duzy.
Jesli chodzi o twoj problem. Pojecia nie mam. Nie widzialem czegos takiego. Odkreciles odpowietrzniki wytaczajaco? A moze problem tkwi w zlej regulacji? Ja tak mialem, gdy przez przypadek ustawilem szczeki przy lekko zaciagnietym recznym (troche zmeczony juz bylem, kilkadziesiat godzin roboty non stop. Ale na zlot sie wyrobilem
). Po jego spuszczeniu, tylne szczeki byly oczywiscie duuuuzo za luzne. Pedal lecial do podlogi, plyn szedl na daremne rozpieranie tylu, dopiero w ostatnim momencie zaczynaly brac hamulce, ale przednie. Tyl nie bral chyba wcale, albo prawie wcale, wiec samochod zamiast zwalniac, sunal do przodu na zablokowanym przodzie. Ale mialem shize, zanim znalazlem w czym rzecz
Moze u Ciebie jest podobnie? Kwestia regulacji? W kazdym razie, dziwna sprawa.
Jesli chodzi o twoj problem. Pojecia nie mam. Nie widzialem czegos takiego. Odkreciles odpowietrzniki wytaczajaco? A moze problem tkwi w zlej regulacji? Ja tak mialem, gdy przez przypadek ustawilem szczeki przy lekko zaciagnietym recznym (troche zmeczony juz bylem, kilkadziesiat godzin roboty non stop. Ale na zlot sie wyrobilem
). Po jego spuszczeniu, tylne szczeki byly oczywiscie duuuuzo za luzne. Pedal lecial do podlogi, plyn szedl na daremne rozpieranie tylu, dopiero w ostatnim momencie zaczynaly brac hamulce, ale przednie. Tyl nie bral chyba wcale, albo prawie wcale, wiec samochod zamiast zwalniac, sunal do przodu na zablokowanym przodzie. Ale mialem shize, zanim znalazlem w czym rzecz jezeli masz za slabe cisnienie z przodu to najprawdopodobniej bedzie uszkodza ktoras z sekcji odpowiedzialna za hamulce przednie. A masz oryginalna pompe hamulcowa w garbie ?. A moze trzeba odpowietrzyc na pompie? bo czasem sie tak dzieje. Plyn hamulcowy ma leciez przez odpowietrznik z duzym cisnieniem. Wiec to najprawdopodobniej jest pompa hamulcowa.