przekładnia kierownicza - niespodzianki

4 sierpnia 2008, 20:52
Uprzejmie witam , uprzejmych Forumowiczów.
Robie przygotowania ( na razie się nastawiam psychicznie) do wymiany przekładni kierowniczej w moim rurowcu. Forumowiczów z doświadczeniem , proszę (znów) uprzejmie o opisanie swoich spostrzeżeń na ten temat i niespodzianek które mogą mnie czekać i dobrze by było gdyby nie były niespodziankami.
Dziękuję :wink:
4 sierpnia 2008, 21:13
ja tego jeszcze nie robiłem
ale zawsze jak cos przy moim grzebałem to nie obeszło sie bez palinika :twisted:
1
2
3
4 sierpnia 2008, 21:49
Nie wiem,czy dobrze zrozumiałem kolegę..CHciałem jednakze zwrócić uwagę, ze w palnik to mozna dac dopiero po zakoczeniu prac, jesli ktoś sobie życzy.
4 sierpnia 2008, 22:01
El Adriano napisał(a):Uprzejmie witam , uprzejmych Forumowiczów.
Robie przygotowania ( na razie się nastawiam psychicznie) do wymiany przekładni kierowniczej w moim rurowcu. Forumowiczów z doświadczeniem , proszę (znów) uprzejmie o opisanie swoich spostrzeżeń na ten temat i niespodzianek które mogą mnie czekać i dobrze by było gdyby nie były niespodziankami.
Dziękuję :wink:

WD40
klucze 13mm do odkrecenia kolumny kierowniczej od przekładni
klucz nasadowy 17mm
mlotek i przecinak albo jakis srubokret wiekszy plaski - sruby od przekladni maja podkladki zaklepane na sruby zeby nie poluzowaly sie i trzeba to odgiac zeby nalozyc klucz
musisz miec malo paliwa w zbiorniku bo trzeba zbiornik uniesc zeby przekladnie wyjac - próbowałem na różne sposoby i bez podniesienia zbiornika nie wyjdzie
mozesz miec problem z wybiciem kolumny kierowniczej od przekladni bo moglo skorodowac zalezy kiedy miales remont jesli miales chyba ze tak od nowosci nie ruszane :)
ogolnie zabieg do wykonania bez kanalu zrobilem to przed blokiem u siostry w garbie z tym ze rok wczesniej zmienialem kolumne kierownicza na nowszego typu wiec swobodnie wybilem kolumne od przekladni.
PozdraVWiam
Bogdan
5 sierpnia 2008, 09:16
Ciamek napisał(a):VWitam. Bogdan jak zwykle konkretnie opisał temat :-D

zapomnialem o najwazniejszym
potrzebujesz jeszcze klucz 19mm do odkrecenia końcówek drążków kierowniczych i ściągacz do końcówek drążków kierowniczych.
Zalezy jeszcze jaka masz kolumne kierownicza bo byc moze bedziesz musial odkrecic obudowe stacyjki zeby wysunela sie kierownica z drazkiem zeby wyjac przekladnie tak wiec mozesz potrzebowac klucz do odkrecenia kierownicy lecz w moim przypadku wykrecilem obudowe kolumny kierowniczej i wysunalem razem z drazkiem gdyz ja raz wymienialem i mialem zwykle sruby a w moim garbie meksie obudowa kolumny kierowniczej przykrecona jest srubami bez łbów.
lepiej opisalem http://bogdangarb.za.pl/Porady/Przekladnia/ wraz ze zdjeciami
PozdraVWiam
Bogdan
5 sierpnia 2008, 10:10
dzięęęękuuujęęę !!!!! :smt058

normalnie jesteś mój mistrz :D

tylko gdzie można nabyć :
ściągacz do końcówek drążków kierowniczych.
? I czy jest drogi ?
5 sierpnia 2008, 10:37
Obejdzie się też bez ściągacza, opukać młotkiem i jednym konkretnym uderzeniem od dołu w gwint i drążki wyskakują jak trzeba.

i UWAGA !

Po tej operacji jedź na ustawienie zbieżności ! Niby nic nie ruszasz i wszystko z powrotem na to samo miejsce ale zbieżność może się rozregulować.
www.toniogarage.com
Zdjęcie nie zachowało się
5 sierpnia 2008, 17:37
Niezły manual powstał . Jeszcze raz dziękuję . Problem tylko jest ze ściągaczem , bo każdy z podanych linków jest inny :?
5 sierpnia 2008, 18:33
W ubiegłym tygodniu wyciągałem rurowisko. Użyłem ściągacza podobnego, do którego podałem link. Uważam że jest wygodny, kręcisz kluczem a nie walisz młotkiem. Pozatym w przypadku tych wideł i uderzenia młotkiem, musisz jakoś zablokować końce drążków żeby się nie rozjeżdżały podczas uderzenia. No i z reguły mało miejsca jest żeby wziąść zamach i podziałać młotkiem. Dla mnie osobiście wygodniejszy jest pokręcany na klucz.
sex, bug and rock'n'roll
5 sierpnia 2008, 19:09
uważam tak samo, tym bardziej że młotkiem łatwo uszkodzić gwint, a po co psuć dobre końcówki. tylko ściągacza użyłem innego, wybierz sobie ten, który bardziej Ci pasuje.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
5 sierpnia 2008, 20:18
taaa tylko z kąd mam wiedzieć który mi pasuje :D ...
No gdyby któryś był w kolorze różowym , to może nie wahałbym sie tak bardzo - a tak - nie wiem :? :wink:

← Pytania i problemy