Odpalenie silnika bez pompy paliwa

6 sierpnia 2008, 17:37
Tak wogole to witam bo nowy jestem :D

Mam okazje by kupic ogórka, wlasciciel w danii jest ale taki zulek jego znajomy sie kreci wokol niego i mowi ze w nim sie zepsula membrana i ze do wymiany jest pompa paliwa. Wiec moje pytanie brzmi czy sie da jakos silnik odpalic bez tej pompy paliwa choc na krotko? Bo moja wiedza jest zerowa na temat silnikow :-D
6 sierpnia 2008, 17:43
no można by mu golnąć prosto do gaźnika
ale jeżeli długo stał to może nie być łatwo -uważaj aby go nie zalać

a swoja drogą to witka kolego :!:
1
2
3
6 sierpnia 2008, 17:50
tak cos mi przyszło do glowy
jezeli go bedziesz kupowal nie przejmuj sie az tak bardzo silnikiem jak buda proponowal bym zmierzyc kompresje jezeli roznica na poszczegolnych cylindrach nie jest wieksza niz .05 bara to mozna zalozyc ze silnik jest ok nawet jezeli nie chodzi to nie bedzie duzych wydatkow aby go uruchomic

albo co tam biez go w ciemno :twisted:
idź na całość :twisted:
idź na całość :twisted:
1
2
3
6 sierpnia 2008, 17:51
stoi okolo 2 lata, a ile mniej wiecej nalac? znajomy mi mowil ze mozna tez gazete zmoczona w benzynie wsadzic do gaznika, tak by dalo rade?
6 sierpnia 2008, 17:54
no mysle ze i tak go wezme :-D buda jest wporzadku, tylko podwozie troche zardzewiale
6 sierpnia 2008, 18:22
holender napisał(a):no mysle ze i tak go wezme :-D buda jest wporzadku, tylko podwozie troche zardzewiale

To wlasnie spod jest wazniejszy niz buda. Zwroc uwage na zawieche i podloge. Jak pognite to musisz sie dobrze zastanowic. Generalnie wszystko kwestia ceny;)
6 sierpnia 2008, 18:34
a ile koles za niego wola?
kupowalem juz nie raz cos co mi sie podobalo i wiem jedno nalepsze wozy kupowalem wtedy kiedy mi nie zalezalo nie spieszylo sie
obejzyj go dokladnie pokaz nam foty chodz na fotach niewiele widac ale moze akurat zobaczymy cos co ty przeoczyles
wykombinuj przewod i butelke w ktorej uda ci sie ten przewod zainstalowac tak aby dalo sie butelke zcisnac i w razie potrzeby wytworzyc cisnienie -do gaznika nie potrzeba cisnienia tak jak do wtrysku ale moglo sie cos zapchac
podlacz do gaznika i pruboj odpalic jezeli nie odpali to scisnij butelke jezeli wez ze soba jakas swiece zaplonowa i sprawdz czy wogule jest iskra jezeli nie odpala to wykrez jakas jedna z silnika nawet jezeli pozostale nie maja iskry to nawet na jednej powinien sie odzywac ale tak jak pisalem nawet jezeli nie uda ci sie go odpalic to zmierz kompresje jezeli roznice miedzy cylindrami nie przekraczaja 0.5bara to jest ok
ja bym sie silnikiem nie przejmowal ale moj ojciec jest mechanikiem wiec mam inne podejscie
1
2
3
6 sierpnia 2008, 18:45
Wielkie dzieki :D

No z tego co ja zauwazylem to spod jest w srednim stanie niestety, ale glownie zardzewiala jest taka dodatkowa blacha ktora zostala zaspawana od spodu wiec tragicznie nie jest, rama w niektorych miejscach tez zardzewiale a blacha podlogowa to nie widzialem. Foty moge wrzucic zaraz :D a facet chce 1500 za niego
6 sierpnia 2008, 18:50
kup colę (ale nie Coca - sponsor IO :evil: ), wypij pod coś pasującego do śledzika takoż, umyj, wlej benzynę (chyba że to dziesel :-D ) i zrób otwór w nakrętce. Wetknij nakrętką do dołu w gaźnik i spokojnie z Danii przyjedziesz. Można go najpierw ruszyć samostartem.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
6 sierpnia 2008, 19:06
Co Wy macie z tą rdzą, to znaczy co MY mamy? Jak robią zdjęcia samochodu, to tylko Ruda :-D Ostatnio znajomy prosił mnie o obcykanie SAABa na sell, to obfotografowałem rdzę, pęknięcia lakieru, zniszczony fragment tapicerki, naderwaną uszczelkę i pęknięty reflektor. Na śmierć zapomniałem o całej sylwetce. :twisted: Red Diavolo :twisted: też na podstawie zdjęć jest kupą rdzy bez grama farby. :lol:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
6 sierpnia 2008, 19:15
bardzo dokladnie go obejzyj
wez kogos ze soba kto ma pojecie i podejdzie do tematu z dystansem
dokladnie sprawdz co jest do zrobienia i ile cie to bedzie kosztowac a przedewszystkim czy jestes w stanie go zrobic
najwazniejsza jest buda sprawdz ja dobrze od spodu na zdjeciach trudno oceniac nie wyglada mietowo

w sumie przy tej cenie mozesz go brac w ciemno najwyzej na czesci pojdzie
1
2
3
6 sierpnia 2008, 22:58
kolego, przy takiej cenie sie nie zastanawiaj i bierz!! jeśli się później okaże, że podłoga jest zdechięta-a wydaje mi się że dół ramy licho wygląda, w dodatku trochę tam już spawane było-a to dobrze nie wróży, to i tak bierż!! zwróci Ci się, jak sprzedaż silnik, skrzynie i inne graty! Jak się jednak rozmyślisz i postanowisz nie brać, to daj komuś na formum znać-ktoś skożysta- bo pieniążki śmieszne, a stracić się nie straci,
pozdrawiam i powodzenia!
Tomek, Asia, mały Miki i nasz Garb'64 :)
7 sierpnia 2008, 01:23
no to bierz a potem sie zobaczy czy warto go robić czy trzymać jako dawce dla innego
1
2
3

← Pytania i problemy