Po 5 latach przerwy spowodowanych totalnym brakiem czasu nadeszła pora aby zacząć jeździć. Niestety w ogórku nadal jest wiele usterek, które nie wiem jak usunąć. Problem nr 1:nie ładuje się akumulator i pali się lampka ładowania na stacyjnie efekt akumulator zdycha.
Zastosowałem doraźne środki i po odpaleniu samochodu trzeba przygazowac i czasem się załącza, jeśli nie to trzeba otworzyć klapę silnika i odłączyć jeden z kabelków zamocowanych od góry do alternatora (po prawej?) poczym zewrzeć z tym przymocowanym do alternatora śrubką. Dawniej pomagało teraz niebardzo.
Proszę o rady.
pozdrawiam: pustynne zwierze
Zastosowałem doraźne środki i po odpaleniu samochodu trzeba przygazowac i czasem się załącza, jeśli nie to trzeba otworzyć klapę silnika i odłączyć jeden z kabelków zamocowanych od góry do alternatora (po prawej?) poczym zewrzeć z tym przymocowanym do alternatora śrubką. Dawniej pomagało teraz niebardzo.
Proszę o rady.
pozdrawiam: pustynne zwierze