[K] " kardan"

18 sierpnia 2008, 17:32
Z tego co wyczytałem to "profesjonalna" nazwa łączenia kierownicy z przekładnią . Właśnie tego potrzebuję . W jak najlepszym stanie.
18 sierpnia 2008, 22:13
jeżeli do 1302 /03 to właściwie to sa 2 przeguby kardana , poszukam i zobacze w jakim sranie mam może znajdę jakiś w stanie dobrym
18 sierpnia 2008, 23:06
El Adriano napisał(a):O właśnie tego nie dopisałem - do rurowca !

ale w rurowcu nie ma czegos takiego :)
idzie drążek kierowniczy i łączy sie w gumowym "sprzęgiełku" z przekładnią kierowniczą ... ta gume warto wymienic zmieniajac przekladnie a dostepne sa w kazdym sklepie garbusowym...
PozdraVWiam
Bogdan
18 sierpnia 2008, 23:26
to w takim razie źle to opisałem . Ktoś mądry powiedział , że nazywa się TO kardan , a ja powtarza, :) . No tak , ale drążek też musi mieć chyba jakąś zębatkę , którą łączy się z przekładnią ( jeszcze tego mechanizmu nie rozbierałem)
18 sierpnia 2008, 23:29
El Adriano napisał(a):to w takim razie źle to opisałem . Ktoś mądry powiedział , że nazywa się TO kardan , a ja powtarza, :) . No tak , ale drążek też musi mieć chyba jakąś zębatkę , którą łączy się z przekładnią ( jeszcze tego mechanizmu nie rozbierałem)

z przekładni wychodzi bolec z wycietym kawalkiem pod srube . naklada sie na to w ksztalcie litery T nasadke i blokuje sruba w poprzek . do tej nasadki w ksztalcie litery T przykreca sie dwoma srubami "sprzęgiełko" gumowe , do tego gumowego sprzęgiełka przykreca sie kolejna nasadke w kształcie litery T na która sie nasuwa drążek i blokuje w poprzek śrubą. OT i całe łączenie przekładni z drążkiem. wymieniając przekładnie wybijasz stara przekładnie z tej nasadki przy przekładni a zeby drązek kierowniczy odkrecic albo wybijasz nasadke od drążka albo odkręcasz ta nasadke tylko przy sprzęgiełku ( albo szlifujesz nity jesli nigdy nie bylo ruszane a ptoem skrecasz srubami) . nic trudnego ale jak zasyfione to moze byc ciezko wybic
PozdraVWiam
Bogdan
18 sierpnia 2008, 23:36
Dobrze Bogdanie , to powiedz mi proszę jeszcze jedną rzecz ... To takie przeskakiwanie na kierownicy , może być spowodowane wyrobieniem się tylko i wyłącznie przekładni ?Czy są tam jeszcze jakieś magiczne urządzenia , których zużycie też może wpływać na to przeskakiwanie?

Pytam się , bo chciałbym wiedzieć co jeszcze należy wymienić , aby mieć święty spokój i nie musieć za pół roku znów wyjmować baku ...
18 sierpnia 2008, 23:42
El Adriano napisał(a):Dobrze Bogdanie , to powiedz mi proszę jeszcze jedną rzecz ... To takie przeskakiwanie na kierownicy , może być spowodowane wyrobieniem się tylko i wyłącznie przekładni ?Czy są tam jeszcze jakieś magiczne urządzenia , których zużycie też może wpływać na to przeskakiwanie?

Pytam się , bo chciałbym wiedzieć co jeszcze należy wymienić , aby mieć święty spokój i nie musieć za pół roku znów wyjmować baku ...

przekładnia kierownicza zbudowana jest prosto bo ma ślimaka , ślimacznice, dwa łożyska, dwa simeringi i obudowe. na dole do ślimaka przyczepiona listwa do której przyczepiasz końcówki drążków kierowniczych.
najczesciej wyrabia sie ślimak i ślimacznica i na niej powstaja luzy coraz wieksze i wieksze az regulacja nie pomaga i na nich moze przeskakiwać całość układu. reszta to albo luzy na końcówkach mogą być albo śruba poluzowana od drązka kierowniczego która wchodzi na tą nasadke o której wspominałem ale to raczej mało prawdopodobne moze byc.zaraz poszukam zdjęć bo robilem dokladne foty rozebranej przekladni i wstawie.
PozdraVWiam
Bogdan
19 sierpnia 2008, 00:32
vwandal napisał(a):poszukam i zobacze w jakim sranie mam
=D> :lol: a się uśmiałem. dzięki vwandal
19 sierpnia 2008, 20:54
a moze po prostu na początku spróbować trochę podregulować przekładnie, a nie od razu wymieniać?
VW 1300 1969
19 sierpnia 2008, 20:58
olo xxx napisał(a):
vwandal napisał(a):poszukam i zobacze w jakim sranie mam
=D> :lol: a się uśmiałem. dzięki vwandal
fajna literówka wyszła :D :D :D

← Kupię/Sprzedam