Poki wracalem na noc do Lomianek nie bylo problemu (aczkolwiek jeden z takich sklepow i tam padl niedawno), wszystko bylo pod reka. Ale teraz to sie robi dramat.
Gdzie w okolicach Saskiej Kepy, Goslawia czy Pragi Poludnie sa zwykle sklepy potoryzacyjne? Nie mowie o oddzialach intercarsu, tylko o zwyklych sklepach. Wiem ze one wymieraja, ale moze cos sie jeszcze uchowalo?
Teraz to nawet jak zgubilem srube trzymajaca tlumik do kolektora (zwykla, dosc krotka, twarda osemka z nakretka) to sie robi problem, bo sklepow ze srubkami jakos tez po drodze nigdzie nie widze, a na bagno (w wiekszosci juz wyeksmitowane) srednio chce mi sie jezdzic.
To jest duzy problem, bo jako ze wiekszosc ludzi ma samochody sluzbowe itd, nikt juz nic przy nich nie robi. A czesto jak czegos do samochodu potrzeba to wlasnie dlatego ze nie da sie nim nigdzie pojechac.
Gdzie w okolicach Saskiej Kepy, Goslawia czy Pragi Poludnie sa zwykle sklepy potoryzacyjne? Nie mowie o oddzialach intercarsu, tylko o zwyklych sklepach. Wiem ze one wymieraja, ale moze cos sie jeszcze uchowalo?
Teraz to nawet jak zgubilem srube trzymajaca tlumik do kolektora (zwykla, dosc krotka, twarda osemka z nakretka) to sie robi problem, bo sklepow ze srubkami jakos tez po drodze nigdzie nie widze, a na bagno (w wiekszosci juz wyeksmitowane) srednio chce mi sie jezdzic.
To jest duzy problem, bo jako ze wiekszosc ludzi ma samochody sluzbowe itd, nikt juz nic przy nich nie robi. A czesto jak czegos do samochodu potrzeba to wlasnie dlatego ze nie da sie nim nigdzie pojechac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
