tylne zawieszenie

25 sierpnia 2008, 14:46
Strasznie skrzypi mi tylne zawieszenie z lewej strony, czy jest jakaś możliwość nasmarowania go bez rozbierania?
25 sierpnia 2008, 14:53
Nie smaruje sie tylnego zawieszenia. Radzilbym sprawdzic powod skrzypienia, moze cos byc nie tak (np rozwalac sie popielniczka i/lub gumy pod nia, trzymajace drazke skretny)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 sierpnia 2008, 17:25
qubek napisał(a):Nie smaruje sie tylnego zawieszenia. Radzilbym sprawdzic powod skrzypienia, moze cos byc nie tak (np rozwalac sie popielniczka i/lub gumy pod nia, trzymajace drazke skretny)

Ja miałem tak że podczas jazdy do tyłu z popielniczek wydobywał się dziwny zgrzyt. Okazało się że z popielniczki się rozsypywały a i guma pod nimi była już zmęczona.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 sierpnia 2008, 18:00
ja myślałem ze mi padły amory z tyłu, a okazało sie, ze to zderzak odpadał ;)
VW 1300 1969
25 sierpnia 2008, 19:36
Mam z lewej strony z tyłu na pół sztywne zawieszenie, tzn że jak przechylę garbatego rękoma za dach na bok to tak zostaję i strasznie przy tym skrzypi. Dlatego się pytam czy to idzie jakoś nasmarować aby chodziło cicho, czy trzeba rozbierać zawieszenie. Trochę boję się tego rozbierania, bo nigdy tego nie robiłem.
26 sierpnia 2008, 07:30
ŁukaszZcki napisał(a):Mam z lewej strony z tyłu na pół sztywne zawieszenie, tzn że jak przechylę garbatego rękoma za dach na bok to tak zostaję i strasznie przy tym skrzypi. Dlatego się pytam czy to idzie jakoś nasmarować aby chodziło cicho, czy trzeba rozbierać zawieszenie. Trochę boję się tego rozbierania, bo nigdy tego nie robiłem.
qubek napisał(a):Nie smaruje sie tylnego zawieszenia. Radzilbym sprawdzic powod skrzypienia, moze cos byc nie tak
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 sierpnia 2008, 12:24
hmm... Troche dziwnie ze zaostaje ci w takiej pozycji. Najpierw sprawdz popielniczki, w tym moze byc główny problem. Wymiana jest latwa i nie trzeba do tego zadnych specjalnych narzedzi. Wystarczy grzechotka z kluczem 16 (albo 17 juz nie pamietam dokladnie) i odkrecic 4 sruby :D
27 sierpnia 2008, 14:48
Amadeus napisał(a):hmm... Troche dziwnie ze zaostaje ci w takiej pozycji. Najpierw sprawdz popielniczki, w tym moze byc główny problem. Wymiana jest latwa i nie trzeba do tego zadnych specjalnych narzedzi. Wystarczy grzechotka z kluczem 16 (albo 17 juz nie pamietam dokladnie) i odkrecic 4 sruby :D

u mnie w 3 podłogach od rurowca to były 15stki
PozdraVWiam
Bogdan
27 sierpnia 2008, 19:46
Może ktoś trochę podpowie, która to część zawieszenia ta popielniczka?

← Pytania i problemy