zmiana głowic i zonk czyli za krótkie szpilki

1 września 2008, 21:53
Przywracając silnik od drugiego garbusa 1,3F do 100% oryginalu musiałem zmienić głowice z podwójnego dolotu na pojedynczy. głowice zregenerowałem , przyszedł czas na składanie i zonk... środkowe górne szpilki z jednej strony za krótkie dwie a z drugiej jedna a druga zlapalem ale z podkladka nakrecilo sie pol nakretki. porównałem dwie głowice i zobaczylem iż głowice od 1,3Ab maja grubosc tak jak idą żebra bo jest podwójny dolot , natomiast od 1,3F pojedynczy dolot jest mniejszy i w miejscu srodkowych górnych szpilek jest dodatkowy odlew zwiekszajacy grubosc głowicy w tym miejscu o okolo 20mm stad problem ze złapaniem nakrętek .
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się


teraz pytanie jak sobie z tym poradzic?
-nasuwa mi sie na mysl cos takiego iż będe powoli próbował wykręcać szpilki z myślą iż sa duzo wkrecone w blok i wykrecenie o grubość nakrętki nie osłabi ich i będa dalej dobrze trzymały. czy aby napewno?
- dorobić szpilki dłuższe tylko teraz kolejne pytanie z jakiego materiału je dorabiać bo to nie może być chyba zwykly pręt nagwintowany...
- może ktoś ma na zbyciu 4 szpilki standardowe. tutaj juz nie ma dla mnie znaczenia az tak które . nie musza być środkowe mogą być najdłuższe z możliwych najwyzej je nagwintuje bardziej i utne jak beda za długie...chyba że da sie to załawić bezpiecznie inaczej...
PozdraVWiam
Bogdan
2 września 2008, 07:53
Bogdan no boj sie boga!
Szpilki w dwudolocie i w jednodolocie sa inne. Zastosuj po prostu wlasciwe szpilki.

Bo jesli chodzi o pomysly ktore wymieniles, to moge Ci poddac jeszcze jeden podobny, ktory zanalazlem w jednym silniku: Wkrecic zamiast szpilki w blok srube, a szpilke odpowiednio przyciac i cyknac spawarka do lebka tej sruby.
Oczywiscie ze nie trzymalo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy