kupie 4 szpilki - dość pilnie

2 września 2008, 09:03
w nawiązaniu do tematu w pytania i problemy potrzebuje 4 szpilki do bloku silnika 1300 - najlepiej dolne bo sa najdluzsze albo jak ktos ma konkretny 1300 pojedynczy dolot na czesci to środkowe górne 4 szpilki . ewentualna zamiana oddam swoje które pasują do głowic dwudolotowych ( sa krótsze) ...Potrzebuje na wczoraj jak cos :)
PozdraVWiam
Bogdan
3 września 2008, 21:33
Ciamek napisał(a):VWitam. Masz już te szpilki czy nie, bo ja powinienem mieć ich trochę w garażu???

nie mam i potrzebuje dosc pilnie : to sa górne takie same jak po bokach na skraju to ja takiej samej dlugosci potrzebuje na srodek 4 sztuki ( dolne sa jeszcze dluzsze ale ostatecznie tez moga byc to dotne i nagwintuje..musze sie jakos ratować
PozdraVWiam
Bogdan
4 września 2008, 07:51
Bogdan napisał(a):( dolne sa jeszcze dluzsze ale ostatecznie tez moga byc to dotne i nagwintuje..musze sie jakos ratować
Przycinac, gwnitowac, skladac silnik, docierac, montowac, regulowac, docierac, a potem wyjmowac, rozbierac, remontowac/wymieniac glowice, remontowac/wymieniac cylindry, wymieniac szpilki na takie jakie trzeba, skladac silnik, docierac, montowac, regulowac, docierac.
Brzmi jak niezly ratunek i oszczednosc czasu w porownaniu do znalezienia tak rzadko wystepujacej w przyrodzie rzeczy jak szpilki do pojedynczego dolotu ;)
Bogdan, ja bym ruszyl dupcie sprzed kompa i skontaktowal sie z jakimims garbomechanikiem czy garboszrotem, ewentualnie poszukal czy nie ma nowych (bo osemki sa w X rodzajach plus rozne konwersje, z dziesiatkami gozej bo kto by je chcial), ale to ja. Ty mozesz miec inne upodobania :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 września 2008, 09:29
qubek napisał(a):
Bogdan napisał(a):( dolne sa jeszcze dluzsze ale ostatecznie tez moga byc to dotne i nagwintuje..musze sie jakos ratować
Przycinac, gwnitowac, skladac silnik, docierac, montowac, regulowac, docierac, a potem wyjmowac, rozbierac, remontowac/wymieniac glowice, remontowac/wymieniac cylindry, wymieniac szpilki na takie jakie trzeba, skladac silnik, docierac, montowac, regulowac, docierac.
Brzmi jak niezly ratunek i oszczednosc czasu w porownaniu do znalezienia tak rzadko wystepujacej w przyrodzie rzeczy jak szpilki do pojedynczego dolotu ;)
Bogdan, ja bym ruszyl dupcie sprzed kompa i skontaktowal sie z jakimims garbomechanikiem czy garboszrotem, ewentualnie poszukal czy nie ma nowych (bo osemki sa w X rodzajach plus rozne konwersje, z dziesiatkami gozej bo kto by je chcial), ale to ja. Ty mozesz miec inne upodobania :)

dobrze ujete tylko ze mieszkanie w 70tys miescie gdzie garbusy wyginely i poki co dwa jezdza po calym miescie moj i mojego kumpla to nie jest to takie proste tymbardziej ze jak ktos ma blok ze szpilkami to nie chce sie pozbyc samych szpilek. jedyne wyjscie to ruszenie w swiat wlasnie poprzez garbiarnie czy tez grupe dyskusyjna i tego wlasnie probuje. owszem moge szukac w nieskonczonosc i miec rozbebeszony przez rok silnik . szpilki to sa 10tki tak dla sprostowania , a doprowadzenie tego silnika do stanu tak jak wyjechal z fabryki wiazalo by sie z kupieniem nowego co na pewno byloby prostsze bo przeciez głowice maja nadwymiarowe prowadnice bo ktoś rzeźbił i wiele by sie znalazlo zmian przez te 40lat zywota tego silnika ale nie o to w tym chodzi.
wytlumacz mi jedno . czym sie różni szpilka dolna od górnej poza długością i co zmieni to że skróce ją o te 2cm i przedłuże gwint zeby nakrętke nakrecić? albo co zmieni szpilka górna boczna gdy ją włoże w środek? z różnymi rzeźbami sie spotkalem ale to co zamierzam zrobić nie jest z moejgo punktu widzenia niczym złym bo to wciąż ta sama szpilka.
nie mialbym problemu również kupic nowy komplet szpilek ale jesli odkupisz ode mnie pozostale 12 bo akurat wydawanie kasy na nowe szpilki tylko po to zeby 12 z nich lezalo w kanale na półce to jest dla mnie absurdem zwazywszy na to ze zamrozonych pieniedzy mam juz pol garazu a te +/-200zl za nowe szpilki moge kupić wiele cenniejszych rzeczy przydatnych do garbusa podczas remontu.
PozdraVWiam
Bogdan
4 września 2008, 10:21
Np virbulator na przednia listwe ozdobna? ;>
Mysle ze 200 zl to jest nic, zero i nul, jesli w zamian za to cala praca wlozona w remont silnika pojdzie w cholere. Oczywiscie jest wiele osob ktore uwazaja inaczej, ale to swiadczy tylko o tym jak nisko cenia swoj czas i pieniadze, do czego maja zreszta pelne prawo.
Nie przyszlo mi do glowy gwintowanie szpilek bo mam osemki ktorych gwintowac sie nie da. Co do dziesiatek to nie probowalbym gwintowac szpilki, bo nawet jesli szpilka ma wieksza grubosc niz gwint na jej koncowce, to za cholere nie mialbym pewnosci czy to wytrzyma, skoro moge zlapac za telefon i zadzwonic do ktoregokolwiek ze znanych mi mechanikow, w jakimkolwiek miescie. Np folta, wedman, prezes, Czarek z Wesolej, Atys, Bestia, goscie z Poznania itd itp, wszyscy Ci ludzie ktorzy zuzyte bloki pewnie regularnie oddaja zlomiarzom i z ktorych na pewno choc jeden bedzie mial na tyle dobrej woli zeby poszukac i wyslac Ci te szpilki za grosze.
No i jasne ze masz racje ze to bedzie jezdzic, silnik Garbowy potrafi jezdzic z wywalona ponad polowa szpilek trzymajaca glowice, z uciekajaca kompresja tak, ze kazdy inzynier Ci powie ze nie powinien dzialac ,a wlasciciel silnika nie bedzie sobie nawet zdawal sprawy ze cos jest nie tak. Tak tez mozna, taki urok tego samochodu. Caly czas podkreslam, to tylko moje osobiste stanie ze wole zrobic cos porzadnie, bo inaczej tez sie da i czesto jakos dzialac bedzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Kupię/Sprzedam