Jak to jest z tą przerwą? - aparat zapłonowy

3 września 2008, 18:38
Kiedy ustawiam podręcznikowe 0,4 to w ogóle nie chce palić. Podłączyłem zatem na aparat indukcyjny i ustawiałem na podręcznikowe 44-50 stopni, też dupa, tylko w drugą stronę. Jaka może być przyczyna i jak to cholerstwo ustawić? Obecnie mam na 35 i pali, chociaż nie jest idealnie.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
3 września 2008, 22:24
Powinno byc idealnie na 0.4. Moze cos popieprzyłes???
3 września 2008, 22:31
stach napisał(a):Powinno byc idealnie na 0.4. Moze cos popieprzyłes???
a może to nie kwestia przerwy
Nieznośna lekkość butów
3 września 2008, 23:35
Kąt wyprzedzenia na strobo, gaźniki regulowałem tylko tak, żeby równo pracowały (na pieszczoty przyjdzie czas :-D ) i zonk, nawet młoteczek wymieniłem, bo był trochę wypalony. Nic, kaszle, ale ni cholery nie pozwala na normalną pracę. Przerwa 3,6-3,4 już lepiej, ale najlepiej działa na 22, nawet gorący, wolne obroty i tak dalej. Ciekawe czy VW kupi :twisted: Red Diavolo :twisted: na testy :P
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
5 września 2008, 20:52Nierówna praca..
Sprawdź luz na wałku aparatu zapłonowego.
Zbyt duży luz powoduje że nie chce palić na ustawione 0,4mm.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
5 września 2008, 21:34
To mam zadanie na jutro. Poza tym strasznie mi prawe przednie koło (tarcza) hałasuje. I w poldku pompa wodna padła. Tyle zabawy :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
7 września 2008, 00:30
Czasami z przerwą na platynkach jest tak że musi być ustawiona inna niż zaleca katalog. Wpływa na to zużycie elementów (luzy) i ogólny stan silnika i jego elementów. W takim przypadku trzeba ustawić przerwę taką jaką silnik "lubi". Jeśli na tak małej przerwie jest ok i na ciepło nie masz problemów z odpalaniem to zostaw tak, tylko nei zapomnij o wyregulowaniu zapłonu po regulacji przerwy.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
7 września 2008, 10:10
RuMuN napisał(a):Czasami z przerwą na platynkach jest tak że musi być ustawiona inna niż zaleca katalog. Wpływa na to zużycie elementów (luzy) i ogólny stan silnika i jego elementów. W takim przypadku trzeba ustawić przerwę taką jaką silnik "lubi". Jeśli na tak małej przerwie jest ok i na ciepło nie masz problemów z odpalaniem to zostaw tak, tylko nei zapomnij o wyregulowaniu zapłonu po regulacji przerwy.


A nie jest tak że przerwa powinna być stała i niezmienna a później reguluje się zapłon. Pierwszy raz słyszę o ustawianiu przerwy na stykach innej niż zaleca producent.
7 września 2008, 11:46
No oczywista, że najpierw regulowałem przerwę, ale jak potem wyregulowałem kąt na strobo i nawet nie zakaszlał, to chyba wina przerwy była?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
7 września 2008, 11:56
Dzikowy napisał(a):No oczywista, że najpierw regulowałem przerwę, ale jak potem wyregulowałem kąt na strobo i nawet nie zakaszlał, to chyba wina przerwy była?
Jesli przerwa byla 0.4 mm to nie byla wina przerwy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 września 2008, 22:01Nie chce palić..
Ciekawi mnie jak mogłeś regulować na stroboskop gdy silnik nie pracował.
Siedzę w tym już ładnych parę lat ,ale zawsze wyprzedzenie zapłonu regulowałem na stroboskop po uruchomieniu silnika.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
7 września 2008, 23:12Re: Nie chce palić..
bodzio1600 napisał(a):Ciekawi mnie jak mogłeś regulować na stroboskop gdy silnik nie pracował.
Siedzę w tym już ładnych parę lat ,ale zawsze wyprzedzenie zapłonu regulowałem na stroboskop po uruchomieniu silnika.

:-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Pytania i problemy