Linka gazu

11 września 2008, 06:27
Od jakiegos czasu wylatuje mi ten "cypelek" ktory wchodzi w dziure od pedała gazu, pierwszy raz myslałem ze linka sie urwało ale to tylko ten badziew mi wylatuje - moze ma ktos to jakos zabezpieczone ??
Jaką prowizorke zrobiłem zeby nie wylatywał ale moze ktos ma lepszy pomysł.... Czekam na propozycje
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
11 września 2008, 09:02
Albo zmien linke - jesli jej koncowka jest juz wytarta to bedzie wyskakiwac. Ewentualnei dziura w pedale sie wyrobila i jest za duza. Mocno upierdliwa rzecz i potrafi wkurzac. Ja mocujac nowa linke "poprawiam" troche wygiecia tego zygzaka na koncu, ale lekko. Sa tacy ktorzy zwijaja to inaczej niz w zalozeniu, ale efekty sa rozne (np koncowka sie szybko urywa).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 września 2008, 09:30
jak bede zakładał nową to chyba nagwintuje sobie koncowke i nakretke na koniec walne, narazie probowałem to po załozeniu bardziej wygiac ale cholerstwo strasznie twarde. Narazie nałozyłem taka plastikową nakładke na koniec obwiazałem drucikiem i dowiazałem z drugiej strony pedała - raczej tendencji do spadania nie ma ale zdarza sie ze zleci na swiatłach na najwiekszym skrzyzowaniu w miescie :D
Ps. na jesien zakładałem nowa i nie bardzo chce zmieniac skoro działa, narazie pojezdze i poprobuje nowych wynalazkow zabezpieczających ;)

Przynajmniej mam nauczke na przyszłosc a ci ktorzy wymieniają linke niech pomyslą o tym przed wsadzeniem bo potem mozecie zostac w mojej sytuacji
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy