Serdeczniei zapraszam na szóstą już edycję MarszoZbiegu ze Śnieżki do schroniska Samotnia w Karkonoszach.
Imprezka odbędzie się w sobotę 20 września i związana jest z licznymi imprezkami towarzyszącymi.
Proponuję wyrwać się z nizin, wleźć na Śnieżkę i przebiec (albo przemaszerować) ku zadrości zwykłej gawiedzi, jakieś 6 kilometrów do Samotni. W zasadzie z góry na dół, chociaż nie całkiem do końca.
Zawodowi sportowcy robią to w niecałe 20 minut, a normalni ludzie w dwu - trzykrotnie dłuższym czasie.
Z doświadczenia wiem, że najlepiej wypić kilka piw przed startem na Śnieżce, aby mieć poważną motywację do biegu do najbliższego lasku, który przez przypadek jest dopiero koło Samotni. Dzięki temu udało mi się w przeszłości nawet wyprzedzić kilka kobiet w ciąży i kilkoro dzieciaków. Zresztą, masa ciała też jest ważna przy nabieraniu szybkości w trakcie staczania się w dół.
Imprezka jest zaj.... ście klimatyczna i wciąga. Widoczki, atmosfera rywalizacji (mimo wszystko), imprezki towarzyszące aż do rana... Nie piszę o nagrodach, dyplomach, koszulkach, telewizji i takich tam głupotach. I tak zakwasy w nogach będą najważniejszą pamiątką.
Sądząc ze stanu zapisów, w tym roku będzie ponad 200 osób.
Więcej szczegółow na www.lawina.szkolagorska.com
Imprezka odbędzie się w sobotę 20 września i związana jest z licznymi imprezkami towarzyszącymi.
Proponuję wyrwać się z nizin, wleźć na Śnieżkę i przebiec (albo przemaszerować) ku zadrości zwykłej gawiedzi, jakieś 6 kilometrów do Samotni. W zasadzie z góry na dół, chociaż nie całkiem do końca.
Zawodowi sportowcy robią to w niecałe 20 minut, a normalni ludzie w dwu - trzykrotnie dłuższym czasie.
Z doświadczenia wiem, że najlepiej wypić kilka piw przed startem na Śnieżce, aby mieć poważną motywację do biegu do najbliższego lasku, który przez przypadek jest dopiero koło Samotni. Dzięki temu udało mi się w przeszłości nawet wyprzedzić kilka kobiet w ciąży i kilkoro dzieciaków. Zresztą, masa ciała też jest ważna przy nabieraniu szybkości w trakcie staczania się w dół.
Imprezka jest zaj.... ście klimatyczna i wciąga. Widoczki, atmosfera rywalizacji (mimo wszystko), imprezki towarzyszące aż do rana... Nie piszę o nagrodach, dyplomach, koszulkach, telewizji i takich tam głupotach. I tak zakwasy w nogach będą najważniejszą pamiątką.
Sądząc ze stanu zapisów, w tym roku będzie ponad 200 osób.
Więcej szczegółow na www.lawina.szkolagorska.com