VW dla Chucka Norrisa!
a ja widziałem jakiś czas temu zdjęcie cayenne pick up ciekawe czy pick up wejdzie do seryjnej produkcji, może pod marka audi?
gorzej taki nissan navara wychodzi w crushtestach. a nie chciałbym być tym manekinem . Za pół gwiazdki to nawet bym nie podszedł do takiego pickupa
olo xxx napisał(a):gorzej taki nissan navara wychodzi w crushtestach. a nie chciałbym być tym manekinem . Za pół gwiazdki to nawet bym nie podszedł do takiego pickupa
Ale nie jestes manekinem, a zycie to nie test NCAP. Uwazasz ze "w realu" Nissan Navarra jest (jakkolwiek to zdefiniowac) niebezpiecznym samochodem?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):olo xxx napisał(a):gorzej taki nissan navara wychodzi w crushtestach. a nie chciałbym być tym manekinem . Za pół gwiazdki to nawet bym nie podszedł do takiego pickupa
Ale nie jestes manekinem, a zycie to nie test NCAP. Uwazasz ze "w realu" Nissan Navarra jest (jakkolwiek to zdefiniowac) niebezpiecznym samochodem?
na youtube jest fajny crashtest, gdzie czterogwiazdokwe audi q7 miazdzy (i "zabija" manekina) w pieciogwiazdkowym fiacie 500
Udezaja w siebie dwa samochody, a to co innego jak kazdy z nich oddzielnie wali w sciane. Ale dla dziennikazy latwiej jest przedrukowywac liczbe gwiazdek i dodawac do nich filozofie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
a Chuckowi Norris nic sie nie stanie podczas zderzenia bo Chucka nic nie rusza
karol napisał(a):qubek napisał(a):olo xxx napisał(a):gorzej taki nissan navara wychodzi w crushtestach. a nie chciałbym być tym manekinem . Za pół gwiazdki to nawet bym nie podszedł do takiego pickupa
Ale nie jestes manekinem, a zycie to nie test NCAP. Uwazasz ze "w realu" Nissan Navarra jest (jakkolwiek to zdefiniowac) niebezpiecznym samochodem?
na youtube jest fajny crashtest, gdzie czterogwiazdokwe audi q7 miazdzy (i "zabija" manekina) w pieciogwiazdkowym fiacie 500
poza tym ile waży audi a ile fiat 500. Tak czy inaczej dlaczego ludzie kupują narzędzia np stanley a nie topex? bo sami na własnej skórze sprawdzili trwałość topexa. Nie kupiłbym auta , które ktoś "dla mnie" sprawdził w testach i wyniki wyszły na poziomie "zero" . Jakbym pożyczył żonie nissana i dowiedziałbym się ,że zginęła w wypadku to do końca życia przeklinałbym dzien wyboru nissana i przed snem widziałbym pół gwiazdki
"olo xxx napisał(a):. Nie kupiłbym auta , które ktoś "dla mnie" sprawdził w testach i wyniki wyszły na poziomie "zero" .
to masz pewien problem
http://www.youtube.com/watch?v=UKf4dsn9Zs0
HA HA
myśle że kierowca w garbie z 75' miał większe szanse niż pasażer siedzący z tyłu Nissana czy nawet na pace
myśle że kierowca w garbie z 75' miał większe szanse niż pasażer siedzący z tyłu Nissana czy nawet na pace
Olo, bardzo mi przykro, ale piszesz bzdury. W dzisiejszym swiecie udeza w nas nieprzerwany strumien informacji, tylko ze trzeba umiec je analizowac. Bardzo scisle okreslony Test jest tylko testem, a nie opisem rzeczywistosci. Daje pewne dane, ktore czlowiek moze wlaczyc w swoja ocene rzeczywistosci, ale nie zastepuje tej analizy. Nie zwalnia od myslenia. Znamy poziom wspolczesnego dziennikarstwa motoryzacyjnego (i nie tylko) ale nie musimy do niego rownac.
Halo! Hop hop! Tu rzeczywistosc! Zamiast powtarzac liczbe gwiazdek wydrukowanych na papierku, spojz na dwa samochody: Nissan Navarra i VW typ1.
Jesli myslisz (czy raczej - twierdzisz) ze pasazerowie Garbusa sa bezpieczniejsi niz ten na tylnym siedzeniu Navarry to... jestes w bardzo, ale to bardzo glebokim bledzie
Mowimy o rzeczywistosci a nie swiecie przedrukowanych na etykietkach w salonie samochodowym czy artykule w Auto Świat gwiazdkach.
Racje masz tylko co do paki - paka nie jest bezpiecznym miejscem. Nie jest przeznaczona do przewozenia ludzi.
A jesli chcesz przeanalizowac sobie wyniki testow NCAP, to przypomnij sobie lekcje fizyki. Takie tam sily, energie, masy, przyspieszenia itd
Halo! Hop hop! Tu rzeczywistosc! Zamiast powtarzac liczbe gwiazdek wydrukowanych na papierku, spojz na dwa samochody: Nissan Navarra i VW typ1.
Jesli myslisz (czy raczej - twierdzisz) ze pasazerowie Garbusa sa bezpieczniejsi niz ten na tylnym siedzeniu Navarry to... jestes w bardzo, ale to bardzo glebokim bledzie
Mowimy o rzeczywistosci a nie swiecie przedrukowanych na etykietkach w salonie samochodowym czy artykule w Auto Świat gwiazdkach.
Racje masz tylko co do paki - paka nie jest bezpiecznym miejscem. Nie jest przeznaczona do przewozenia ludzi.
A jesli chcesz przeanalizowac sobie wyniki testow NCAP, to przypomnij sobie lekcje fizyki. Takie tam sily, energie, masy, przyspieszenia itd
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
wiecie czasami się dziwię że ludzie dają się łąpać na te gwiazdki...
(patrz fiat500). Ja wierzę że tylko duże auta sa naprawdę bezpieczne bo nie ma jak 2 metry maski, kontrolowanego zgniotu
a małe samochody? to raczej kwestia szczęścia 
(patrz fiat500). Ja wierzę że tylko duże auta sa naprawdę bezpieczne bo nie ma jak 2 metry maski, kontrolowanego zgniotu
a małe samochody? to raczej kwestia szczęścia 
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
Nie jest tak ze gwiazdki sa zopelnie bezwartosciowe. I oczywiste jest ze wspolczesne samochody sa duzo bezpieczniejsze biernie. Ale to sa jedna ktylko gwiazdki.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
czyli od dzis walimy tylko w sciane
w inne samochody nie celujemy;) - no chyba ze maja mniej gwiazdek i chcemy zaszpanowac ze "twoja" fura ma wiecej gwiazdek 
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
Kiedyś oglądałem test zderzenia dwóch vanów. Ta sama marka, ten sam model, jedynie rocznikowo różniły się o 5 lat, Starszy w testach pięć lat temu miał więcej gwiazdek niż nowszy, ale to starszy został wręcz zmasakrowany przez nowszego.