zassało korek od wlewu paliwa

26 września 2008, 17:27
zassało korek od wlewu paliwa.... na amen. ani w te ani we wte, ani młotkiem ani srubokretem :)

zo robic?


P.S. - obiecuje ze nie bede wiecej jezdzil na oparach :P
26 września 2008, 19:15
lub dmuchnij od tak zwanego "tylca" :-D :-D :-D
26 września 2008, 20:59
A jakby odłączyć wlew od baku? On chyba jest na opaskach połączony jeśli dobrze mi się wydaje.
26 września 2008, 23:10
Jak nie szkoda ci korka, to na wylot przewiercić, i może go odessie:)
26 września 2008, 23:50
Odłączenie przewodu pod bakiem powinno wystarczyć, jeżeli to faktycznie podciśnienie, a nie ząbek Ci gdzieś utknął. A skoro o przewodzie paliwowym, to jeżeli strzeli na trasie, na przykład 25 grudnia w nocy i uda się dorwać tylko jakiś ogrodniczy, żeby dojechać jakoś do celu, to najlepiej nie zostawiać tak na noc, tylko zlać całą resztę benzyny zaraz po dojechaniu. Strasznie dużo pali w czasie postoju na parkingu :?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
27 września 2008, 07:25
dawid napisał(a):Qdpowietrznik się kłania i tak cud że jedzie następny objaw to wgnatający się zbiornik do środka i strzały temu towarzyszące :-D :-D :-D
DAWID


Własnie !!! nie powinienes miec odpowietrznika w baku ??
Nie wypowiadam sie szczegołowo bo ja mam wlew w bagazniku ale u samej gory niedaleko korka mam taką rurke do odpowietrzania.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
27 września 2008, 11:38
tak przyszło mi do głowy że on może sie raczej nie zassał tylko jak już ktoś pisał zablokowała się zapadka (jeżeli jest zamykany na klucz) bo mi np jeszcze się tak nie zdarzyło aby się tak zassał że by nie dało się odkręcić, chyba że się zassał a nie daje się odkręcić bo np z uszczelka się coś dziwnego stało, bo od samego zassania chyba az tak bardzo by nie trzymało
1
2
3
27 września 2008, 13:23
dzieki za rady ;) nie jest na klucz.
z nim jest taki bajer ze zawsze ciezko chodzi ale jak choć troche zassa to jzu padaka ;) zaraz pojde cos pokombinowac
27 września 2008, 16:10
Nie wiem jak w garbatkach, ale u mnie przecież wąż gumowy jest jeszcze między wlewem i zbiornikiem, może tam łatwiej Ci będzie wpuścić nieco powietrza?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
27 września 2008, 16:13
hades307 napisał(a):... od samego zassania chyba az tak bardzo by nie trzymało

Trzymało by się. Mi, wprawdzie nie w garbusie ale w innym volkswagenie tak zassało korek, że uszkodziła się pompa paliwa a balchy zbiornika wessało do środka. Zbiornik jakoś wyprostowałem, ale teraz pokazuje mi 10l więcej niż jest w baku :wink:
sex, bug and rock'n'roll
27 września 2008, 16:51
od korka do baku ide dwie rury. odkrecilem ta wezsza. powietrze do baku wlecialo ale dalej nic... ani drgnie :/
27 września 2008, 17:05
Odkręc grubszą,tą co paliwo wlewasz,odkręć odpowietrznik i wyjmij wlew na zewnątrz i próbuj odkręcić.

← Pytania i problemy