o amortyzatorach - trochę inne pytanie...

29 września 2008, 21:43
hej

zanim zaczniecie sie wkurzać, że o amorkach już 1000 razy było - śpieszę z odpowiedzią - WIEM !!! Nie pytam gazowe czy olejowe - jakie założyć :-D też wiem

moje pytanie dotyczy czegoś z goła innego... JAKIE ZAŁOŻYĆ 8) lecz chodzi o ich wielkość...

pisze o co chodzi.... tył, który mam w trike jest bezwątpienia z garbusa lecz nie mam bladego pojęcia, który to rok... pewnie jakieś lata 70te

czy jak kupię standardowe olejaki - będa pasować?
czy różnią się co do roku produkcji samochodu?

jeśli to ma pomóc mogę dołożyć zdjęcie tyłu :-D
TRIKE
30 września 2008, 08:17
Dobrze prawisz
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 września 2008, 08:39
Tyle że trajka opuszczona pewnie sporo...- może warto wziąć to pod uwagę :wink:
30 września 2008, 08:55
Ale tylne amortyzatory, w przeciwienstwie do przednich, maja spora pod tym wzgledem rezerwe. Garb lezacy na odbojach ma jeszcze duzy zapas skoku w seryjnym amortyzatorze. Te "krotkie" amortyzatory na tyl to w duzej mierze pic na wode.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 września 2008, 22:45
Michał2 napisał(a):Tyle że trajka opuszczona pewnie sporo...- może warto wziąć to pod uwagę :wink:


pewnie trochę tak - w porównaniu z garbusem. Nie wiem nie mam Garba.

Myślę, że qubek ma rację. Biorąc pod uwgę tolerancję i długość skoku nie sądzę aby był mi potrzebny jakiś specjalny krótki amorek .. Tak więc skoro standard pasuje do wszystkich u mnie też sie sprawdzi :lol:

dzięki za rady :-D


...ale profilaktycznie sprawdzę czy Michał nie ma przypadkiem racji 8)
TRIKE

← Pytania i problemy