wyciek oleju z silnika

1 października 2008, 21:22
Witam.Wyciek oleju z silnika miałem juz od pewnego czasu.Był niewielki."Mokry był lewy spód silnika.Olej dolewałem co jakieś 100-200 km.Ale dzisiaj,kiedy wysoko podniosłem prawy bok auta i uruchomiłem silnik,(w innej sprawie)-zauważyłem ,że z tej "mokrej" strony olej kapie szybkimi kroplami, tworząc dość szybko małą kałużę.Postawcie więc wstępną,oczywiście,dianozę. Czy silnik należy "na gwałt" wyjmować? :cry: Pozdrawiam.
tutuj

Sursum corda !
2 października 2008, 02:03
Na początek zdejmij pokrywę, wytrzyj uszczelkę (lub wymień, u mnie pomogła wymiana... nowej na starą). Jak nie, to silnik precz. :?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
2 października 2008, 07:39
Wiem ze zlokalizowanie skad cieknie jest trudne, ale sprobuj.
Jesli masz silnik typ 1 to najpierw sprawdzilbym pokrywy zaworow, oslony popychaczy (ich uszczalki), chlodnice oleju (jej uszczelki na laczeniu z blokiem lub przejsciowka), czujnik cisnienia oleju
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 października 2008, 08:05
Witam. Dzięki za rady. :) .Wyciek zlokalizowałem.Leje się pod uszczelką osłony popychacza zaworu.Mam cichą ndzieję,że uszczelkę (uszczelki) da się wymienić bez wyjmowania silnika.Czy tak? :wink: Pozdrawiam :)
tutuj

Sursum corda !
3 października 2008, 08:11
W typ IV sie da. W Typ I niestety nie. Dodatkowo nie tylko musisz w nim wyjmowac silnik, ale rowniez i zdejmowac glowice.
Dlatego czesto ludzie robia w ten sposob ze zdejmuja tylko klawiature, wyjmuja popychacz i wyrywaja/wycinaja oslone zastepujac ja czyms takim:
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…php?products_id=1801
bo te mozna wsadzac bez zdejmowania glowicy.
Sa rozne opinie na temat skutecznosci sprezynowych oslon popychaczy, sa tez rozni producenci i pewnie lepsze i gorsze wykonania. Chyba Tyka takie sprowadzal.
Sam nie probowalem i nie zamierzam poki co.
Wybor nalezy do Ciebie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 października 2008, 13:37
ja mam w swoim silniku takie osłony produkcji vwss, nie powiem trochę droższe od seryjnych, ale nie ciekną :)

no i niektórym mogą przeszkadzać, że tak błyszczą, no ale to już wybór właściciela.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Pytania i problemy