Witam,
Dziś mój Garb postanowił się zbuntować. Jeździłem sobie normalnie po mieście do momentu gdy zacząłem ruszać po uprzednim postoju na skrzyżowaniu. Wrzuciłem "jedynkę" puszczam sprzęgło dodaję gazu a Garbus zamiast jechać stoi w miejscu i z silnika wydobywa się jakieś chrupanie.
Sprawdziłem już linkę sprzęgła, nie zerwana. Biegi na włączonym silniku wchodzą ale z lekkim trudem, trzeba mocniej pchnąć lewarek. Gdy wrzucę 1 bieg i odpalę silnik to auto nie rusza tylko normalnie chodzi tak jak by było na "luzie" ale wydobywa się to chrupanie.
Co to może być ? Czy coś ze sprzęgłem czy raczej poważniejsza sprawa ze skrzynią ?
Wiem już że bez wyciągania silnika się nie obejdzie :/
Będę mega wdzięczny za wszelką pomoc.
Dziś mój Garb postanowił się zbuntować. Jeździłem sobie normalnie po mieście do momentu gdy zacząłem ruszać po uprzednim postoju na skrzyżowaniu. Wrzuciłem "jedynkę" puszczam sprzęgło dodaję gazu a Garbus zamiast jechać stoi w miejscu i z silnika wydobywa się jakieś chrupanie.
Sprawdziłem już linkę sprzęgła, nie zerwana. Biegi na włączonym silniku wchodzą ale z lekkim trudem, trzeba mocniej pchnąć lewarek. Gdy wrzucę 1 bieg i odpalę silnik to auto nie rusza tylko normalnie chodzi tak jak by było na "luzie" ale wydobywa się to chrupanie.
Co to może być ? Czy coś ze sprzęgłem czy raczej poważniejsza sprawa ze skrzynią ?
Wiem już że bez wyciągania silnika się nie obejdzie :/
Będę mega wdzięczny za wszelką pomoc.