znak D-19 D-20 - postój TAXI

22 października 2008, 16:09
Wczoraj wieczorem na szybie w aucie znalazlem naklejona naklejke od strazy miejskiej z wezwaniem . Otóż w bocznej ulicy od grójeckiej przy pl.narutowicza - ul.uniwersytecka (ślepa ulica) jest koniec strefy platnego parkowania i staram sie znalezc tam miejsce do parkowania. i tu wjezdzajac od ulicy grojeckiej stoi mnóstwo samochodów po lewej i prawej stronie czesciowo na chodniku czesciowo na ulicy. wzdluz ulicy po lewej stronie stoja taksiarze. nie robilo mi to nigdy problemu bo mam raz ze maly samochod i za kazdym razem jak parkowalem czy chcialem wyjezdzac taksówkarzy nie było. Wczoraj wezwanie dostalo z 10 samochodów w celu wyjasnienia " parkowanie pojazdem nieuprawnionym na postoju TAXI " . zacząłęm sie rozgladac od grójeckiej...żadnego znaku nie ma... jedyne znaki jakie sie pojawiaja to jadąc od tej ślepej ulicy uniwersyteckiej w strone grójeckiej sa dwa znaki D20 i D19 ... to niby jak mam je zobaczyć skoro na ślepą ulice wjezdżam od grójeckiej .... ale nie w tym rzecz...
jak znalazlem to znak D19 i D20 jest znakiem informacyjnym ...nie znalazlem nic na temat czy to jest jednoznacznie ze znakiem zakazu postoju w tym miejscu... kolejna sprawa...czy ten znak obowiazuje wzdluz chodnika , calego obszaru lacznie z chodnikiem ?
chodnik jest na tyle szeroki ze gdy parkowalem zostawialem przed soba ponad 1,5m chodnika dla pieszych i jednym kolem stalem na jezdni...prawde mówiąc nie przeszkadzałem nikomu ....ale to tylko ja . wśrod tych wszystkich samochodów stały i wieksze auta które widocznie taksówkarzy wkurzyly i zadzwonili po straż miejską ( przestawiając samochód słyszałem komentarze dwóch taksówkarzy) ...
czy jest jakiś sposób w jaki mógłbym sie uchronić od mandatu gdy pójde na to wezwanie tłumacząc ze te znaki sa odwrocone i ich nie widac, ze moj samochód nikomu nie przeszkadzał czy poprostu liczyć na zlitowanie sie nad biednym studentem ktory pozyczył od rodziców samochod zeby sie wprowadzic z nowym rokiem itp ( blachy z rodzinnego miasta samochod zarejestrowany na siostre i ojca)?
jedyne co moglem wyczytac to ze moze mnie to kosztowac 100zl i 1pkt :(
PozdraVWiam
Bogdan
22 października 2008, 17:20
Bogdan napisał(a):Wczoraj wieczorem na szybie w aucie znalazlem naklejona naklejke od strazy miejskiej z wezwaniem . Otóż w bocznej ulicy od grójeckiej przy pl.narutowicza - ul.uniwersytecka (ślepa ulica) jest koniec strefy platnego parkowania i staram sie znalezc tam miejsce do parkowania. i tu wjezdzajac od ulicy grojeckiej stoi mnóstwo samochodów po lewej i prawej stronie czesciowo na chodniku czesciowo na ulicy. wzdluz ulicy po lewej stronie stoja taksiarze. nie robilo mi to nigdy problemu bo mam raz ze maly samochod i za kazdym razem jak parkowalem czy chcialem wyjezdzac taksówkarzy nie było. Wczoraj wezwanie dostalo z 10 samochodów w celu wyjasnienia " parkowanie pojazdem nieuprawnionym na postoju TAXI " . zacząłęm sie rozgladac od grójeckiej...żadnego znaku nie ma... jedyne znaki jakie sie pojawiaja to jadąc od tej ślepej ulicy uniwersyteckiej w strone grójeckiej sa dwa znaki D20 i D19 ... to niby jak mam je zobaczyć skoro na ślepą ulice wjezdżam od grójeckiej .... ale nie w tym rzecz...
jak znalazlem to znak D19 i D20 jest znakiem informacyjnym ...nie znalazlem nic na temat czy to jest jednoznacznie ze znakiem zakazu postoju w tym miejscu... kolejna sprawa...czy ten znak obowiazuje wzdluz chodnika , calego obszaru lacznie z chodnikiem ?
chodnik jest na tyle szeroki ze gdy parkowalem zostawialem przed soba ponad 1,5m chodnika dla pieszych i jednym kolem stalem na jezdni...prawde mówiąc nie przeszkadzałem nikomu ....ale to tylko ja . wśrod tych wszystkich samochodów stały i wieksze auta które widocznie taksówkarzy wkurzyly i zadzwonili po straż miejską ( przestawiając samochód słyszałem komentarze dwóch taksówkarzy) ...
czy jest jakiś sposób w jaki mógłbym sie uchronić od mandatu gdy pójde na to wezwanie tłumacząc ze te znaki sa odwrocone i ich nie widac, ze moj samochód nikomu nie przeszkadzał czy poprostu liczyć na zlitowanie sie nad biednym studentem ktory pozyczył od rodziców samochod zeby sie wprowadzic z nowym rokiem itp ( blachy z rodzinnego miasta samochod zarejestrowany na siostre i ojca)?
jedyne co moglem wyczytac to ze moze mnie to kosztowac 100zl i 1pkt :(

tak na szybko jedyne co mi sie udalo ustalić ale nie wiem czy to moze miec jakiekolwiek znaczenie w tlumaczeniu to:
DZiennik ustaw z 2003r. nr 220 poz.2181

rozporzadzenie w sprawie szczegolnych warunkow technicznych dla znakow i sygnalow drogowych oraz urzadzen bezpieczenstwa ruchu drogowego i warunkow ich umieszczania na drogach

5.2.19 zal nr 1
znaki D-19 oraz D-19a powinny byc wykonywane jako dwustronne i umieszczane przy krawezniku obok miejsca na ktore podjezdza pierwsza z oczekujacych taksowek

znaki te stosuje sie w celu oznaczenia poczatku odcinka jezdni przeznaczonego tylko dla postoju taksowek osobowych.

w tym wypadku z jednej strony stalem na chodniku ( nie calym autem ale wiekszoscia) oraz znak nie jest widoczny skręcając z głównej drogi...

co sądzicie mam jakieś szanse na "ułaskawienie" ?? :)
PozdraVWiam
Bogdan
22 października 2008, 17:40
wiesz co Bogdan...nie wal im odrazu przepisami jak tam pujdziesz bo ci przywalą mandat..zobaczą że taki obryty z przepisów to cie zaraz udupią....ja bym zagrał tak jak napisałeś biedny student co przyjechał z daleka w dodatku nie swoim autem...kulturalnie i bez krzykow...i powinno sie obejsc na karze 0zł i 0pkt :-D hmm ja tak robilem i jak do tej pory(odpukać w niemalowane) udawało sie:))))

wogule to wstydz sie;)łamaczu przepisów;)zartuje :-D

a co do tych przepisów to wydaje mi sie ze ten kawałek chodnika miedzy znakami też nalerzy do postoju...jaki wniosek z tego...niech sie urzedniki za budowe parkingów wezmą !!!! :-D
:smt026 :smt023 :partyman:
22 października 2008, 18:09
ja kiedys dostalem od STRAZY MIEEJSKIEJ mandat pod OLIMPIA za..zle parkowanie ...
w mandacie bylo wpisane ze...stoje 6cm na sciezce rowerowej/slownie SZESC CENTYMETROW!!/ nie wiem jak oni to wymierzyli...ale..mieli ''fachowe '' zdjecia....ukazujace ze zderzak wystaje te 6cm na pltorametrowej sciezce rowerowej...
100 w plecy...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
22 października 2008, 18:28
gino napisał(a):ja kiedys dostalem od STRAZY MIEEJSKIEJ mandat pod OLIMPIA za..zle parkowanie ...
w mandacie bylo wpisane ze...stoje 6cm na sciezce rowerowej/slownie SZESC CENTYMETROW!!/ nie wiem jak oni to wymierzyli...ale..mieli ''fachowe '' zdjecia....ukazujace ze zderzak wystaje te 6cm na pltorametrowej sciezce rowerowej...
100 w plecy...

To tylko obrazuje, jak działa nasz system - niektórzy policjanci są tak znudzeni, że znajdą sobie zajęcie.

- "O, patrz na tego!"
- "Co z nim?"
- "Wystaje."
- "Daj spokój."
- "Masz coś innego do roboty?"
- "Daj linijkę."

... tak to sobie wyobrażam. A ludzie dalej kradną, zarysowują cudze samochody i stwarzają prawdziwe zagrożenie na drodze, albo uniemożliwiają ruch naprawdę głupim parkowaniem. Szkoda :(
www.pinstriping.no
22 października 2008, 18:41
gino napisał(a):ja kiedys dostalem od STRAZY MIEEJSKIEJ mandat pod OLIMPIA za..zle parkowanie ...
w mandacie bylo wpisane ze...stoje 6cm na sciezce rowerowej/slownie SZESC CENTYMETROW!!/ nie wiem jak oni to wymierzyli...ale..mieli ''fachowe '' zdjecia....ukazujace ze zderzak wystaje te 6cm na pltorametrowej sciezce rowerowej...
100 w plecy...

jak mogłeś..................jakiś rowerzysta mógł zarysować ci volkswagena pedałem




mi się zdarzyło urwać lusterko w samochodzie który zaparkował częściowo na ścieżce rowerowej. po prostu nie zmieściłem się i zahaczyłem

dużo jeżdżę rowerem ze względu na korki i często walczę o przestrzeń z samochodami
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
22 października 2008, 19:19
rogacek napisał(a):
gino napisał(a):ja kiedys dostalem od STRAZY MIEEJSKIEJ mandat pod OLIMPIA za..zle parkowanie ...
w mandacie bylo wpisane ze...stoje 6cm na sciezce rowerowej/slownie SZESC CENTYMETROW!!/ nie wiem jak oni to wymierzyli...ale..mieli ''fachowe '' zdjecia....ukazujace ze zderzak wystaje te 6cm na pltorametrowej sciezce rowerowej...
100 w plecy...

jak mogłeś..................jakiś rowerzysta mógł zarysować ci volkswagena pedałem




mi się zdarzyło urwać lusterko w samochodzie który zaparkował częściowo na ścieżce rowerowej. po prostu nie zmieściłem się i zahaczyłem

dużo jeżdżę rowerem ze względu na korki i często walczę o przestrzeń z samochodami
jasne..jak najbardziej masz racje...to samo sie tyczy parkowania na ''inwalidzie''...
ale w moim przypadku, nie przeszkadzalem WOGOLE...gdyz..sa tam slupki nie pozwalajace na parkowanie bezposrednio na sciezce rowerowej..nie wystawalem ''poza'' slupek..ktory i tak..zmusza rowerzyste do jazdy slalomem...a stalem przy slupku..ktory jest ok 15cm na sciezce..ja stalem 6cm..na sciezce ...
:D :D ...ale..nie bylo tlumaczenia..powtarzali caly czas..''no to stal PAN NA TEJ SCIEZCE TE 6CM CZY NIE..?? no stalem..ale..przedemna byl slupek..ktory baardziej niz ja..przeszkadzal rowerzystom..NO DOBRZE...ALE..STAL PAN NA SCIEZCE CZY NIE?? i tak w kolko... :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
22 października 2008, 20:34
gino napisał(a):ja kiedys dostalem od STRAZY MIEEJSKIEJ mandat pod OLIMPIA za..zle parkowanie ...
w mandacie bylo wpisane ze...stoje 6cm na sciezce rowerowej/slownie SZESC CENTYMETROW!!/ nie wiem jak oni to wymierzyli...ale..mieli ''fachowe '' zdjecia....ukazujace ze zderzak wystaje te 6cm na pltorametrowej sciezce rowerowej...
100 w plecy...
o ja nie moge!!!! :? sie im nudzi chyba....ale z drugiej strony gratulacje dla ciebie :-D 6cm i ani milimetra...no tylko Volkswagenem sie da tak precyzyjnie zaparkowac;) innym autem pewnie by było 5.95 albo 6.02 a tu ruwniutkie 6 :-D =D>
:smt026 :smt023 :partyman:
23 października 2008, 17:58
Bobas napisał(a):wiesz co Bogdan...nie wal im odrazu przepisami jak tam pujdziesz bo ci przywalą mandat..zobaczą że taki obryty z przepisów to cie zaraz udupią....ja bym zagrał tak jak napisałeś biedny student co przyjechał z daleka w dodatku nie swoim autem...kulturalnie i bez krzykow...i powinno sie obejsc na karze 0zł i 0pkt :-D hmm ja tak robilem i jak do tej pory(odpukać w niemalowane) udawało sie:))))

coz .... 4 czarno-białe zdjęcia na jednej kartce A4 kosztowaly mnie 100zl + 1pkt ....poczawszy od tlumaczenia i robienia smutnej miny biednego studenta , po pokazywanie przepisow nic nie wskórałem bo byla to interwencja na zgloszenie jednego z taksowkarzy ( trafil sie jeden na moim zdjeciu i samochod i taksowkarz wiec mogl to byc on :) ) i gdybym widzial jak mi robia zdjecia to moglbym z nimi gadac i mogliby pouczyc a tak musza miec dowod ze mnie ukarali....po cichu powiedzial mi straznik ze da sie to obejsc np. ze samochod mi sie popsul , zepchalem go i czekal na lawete ale to musialbym miec kwit ze lawete zamowilem , albo ze choruje na serce cyz cos co mi uniemozliwia parkowanie z daleka od miejsca zamieszkania ... inaczej nie ma wytlumaczenia ...
wyjasnienie kolesia ze strazy:
"jesli Pan parkuje pomimo ze nie ma znaku widocznego powinien Pan wyjsc i upewnić się że może tu stać .... tak nie uczyli na kursie?? "

kolejna rzecz gdy przytoczylem przepis ze postoj taxi dotyczy fragmentu jezdni ograniczonej znakami D19 i D20 otrzymalem odpowiedz
" a jak maja wsiadac klienci taksowkarzy jak na chodniku beda stac samochody" - moge sie z tym zgodzic ale wyjasnienie znakow i ich interpretacja pozostawia wiele do zyczenia i jedyne co udalo mi sie wywnioskowac to to ze te znaki nie sa dla kierowcow tylko dla taksowkarzy
to sa jedyne znaki ktore postawione sa na opak jadac ulica...
najpierw jest znak D20 konczacy postoj taxi a potem znak D19 zaczynajacy...ma to znaczyc ze taksowkarz podjezdzajac widzi znak D19 i staje przed nim tak ze przod samochodu jest mozna powiedziec na rowni ze znakiem.l...a ostatni taksowkarz widzac znak D20 koniec postoju taxi ma swiadomosc ze jesli za znakiem nie ma miejsca to nie powinien parkowac bo postoj konczy sie ...dzis idac do samochodu pierwszy raz w zyciu odkad chodze tamtedy co dzien od 1.5 roku zobacyzlem tyle taxi ... lacznie z tymi ktorzy nie zmiescili sie w postoju i stali za postojem TAXI co uwiecznilem na zdjeciach tylko nie wiem co mi to da bo nie mam zwyczaju pod.......a nikogo...

Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
PozdraVWiam
Bogdan
23 października 2008, 18:14
nigdy nie lubiłem złotówiarzy z taxi ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
23 października 2008, 19:03
he..a ja dzisiaj zrobilem fotki...prawie kolo domu...
jak...parkuje STRAZ MIEJSKA...

dodam..ze jest to sciezka ''rowerowa'' a zdjecie..zrobione od sama KOMENDA POLICJI na ul. MROWCZEJ..

HMMM...parkowanie w mysl..''karac to MY a nie NAS ''

.
.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
.
.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
.
.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
.
.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

,
,
oczywiscie moje robienie zdjec..skonczylo sie pyskowka ze straznikami i..Policjantem....a gdy podalem im przyklad moich 6cm..wczesniej opisanych...
Policjant sie tylko usmiehcnal..chyba ze zrozumieniem...bo..zwrocil uwage strazakowi..ze faktycznie zastawil cala sciezke..majac...duzy parking do dyspozycji...;-)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
23 października 2008, 19:12
gino napisał(a):he..a ja dzisiaj zrobilem fotki...prawie kolo domu...
jak...parkuje STRAZ MIEJSKA...

dodam..ze jest to sciezka ''rowerowa'' a zdjecie..zrobione od sama KOMENDA POLICJI na ul. MROWCZEJ..

HMMM...parkowanie w mysl..''karac to MY a nie NAS ''

podobna sytuacje mial szwagier...czekal na moja siostre w miejscu przeznaczonym do parkowania...gdy w pewnym momencie prawie na przejsciu dla pieszych podjezdza straz miejska parkujac samochod... zrobil odpowiednie zdjecia i do tego zadzwonil na straz miejska w celu zgloszenia zle zaparkowanego samochodu...po krotkiej rozmowie podal numery rejestracyjne , marke itp...po czym mila pani powiedziala ze nie ma w poblizu zadnego patrolu strazy miejskiej i nie moga przyjechac , po czym szwagier powiedzial podajac numer z samochodu ze stoi wlasnie w tym niewlasciwym miejscu patrol strazy miejskiej...po czym w sluchawce nastala wielka cisza.... jak bede siedzial przy swoim komputerze dorzuce zdjecie :)
PozdraVWiam
Bogdan
23 października 2008, 19:41
coz .... 4 czarno-białe zdjęcia na jednej kartce A4 kosztowaly mnie 100zl + 1pkt ....poczawszy od tlumaczenia i robienia smutnej miny biednego studenta , po pokazywanie przepisow nic nie wskórałem bo byla to interwencja na zgloszenie jednego z taksowkarzy
hmm a sądziłem że Cie tylko pouczą...nie bede sie nie kurtularnie wyrażał....o straży miejskiej i o taksiażach.... ](*,) jedni warci drugich....

ale pociesze panów Garbusiarzy ze jak by co to na waliców policjaci(ci miedzy innymi od fotoradarów ;) ) są bardziej przychylni do nie nakładania kar niż te strażniki zawszone....tak że przekraczajmy prędkość zamiast parkować :smt017 :-D

A te zdiecia to ja bym oprawił...takie "cenne" szkoda wyzucac :-D
:smt026 :smt023 :partyman:
24 października 2008, 09:03
Moj kumpel dostal kiedys mandat od strazy za parkowanie w miejscu niedozwolonym kolo swojej uczelni. Tam jakies spoleczniaki czesto wzywaja straz bo im samochody przeszkadzaja (studenci powinni sie przesiasc na helikoptery). Poszedl do strazy z mandatem i udowodnil ze od strony z ktorej on nadjechal znaku nie ma i mandat musieli mu anulowac.
Inna sprawa ze potem postanowil to opic z kumplami i zostal w trakcie tej czynnosci zdybany przez patrol strazy miejskiej. Wyszedl na zero bo i to stowa i to stowa.
Ale generalnie jesli mandat jest wystawiony nieslusznie, to nie widze powodu zeby robic cyrki i udawac jakas pokore czy inne bzdury. Ale musi byc naprawde nieslusznie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 października 2008, 20:40
qubek napisał(a):Ale generalnie jesli mandat jest wystawiony nieslusznie, to nie widze powodu zeby robic cyrki i udawac jakas pokore czy inne bzdury. Ale musi byc naprawde nieslusznie.

z jednej strony racja ale z drugiej ciezko w tym przypadku bylo udowodnic swoje chyba ze probowac w sadzie...
calosc przepisow i oznaczania postoju taksowek jest nie jasno opisana nawet w rozporzadzeniach ...a koles dal mi do zrozumienia dwie rzeczy

"jak jadac ulica nie widzisz znaku i parkujesz w tym miejscu to musisz chodzic i patrzec czy moze przypadkiem nie ma znaku w poblizu odwroconego w druga strone bo tez obowiazuje i czy mnie tego nie uczyli na kursie " ...dla mnie to absurd i sie z tym nie zgadzam ....

"jadac prawa strona gdy znak zakaz postoju jest po lewej stronie to pan straznik dal mi do zrozumienia ze jako ze mamy ruch prawostronny znak obowiazuje po obu stronach pomimo ze stoi po jednej stronie ulicy " dla mnie to tez jest absurdem ...

reszte moglem sobie gadac a i tak uslyszalem " nie ma co przedluzac i tak Pan mandat dostanie " ...

a co do znakow D19 i D20 moge powiedziec tyle ze sa to znaki dla taksowkarzy ...D19 oznacza poczatek strefy postoju taxi ( przed znakiem) dajacy pierwszemu taksowkarzowi do zrozumienia ze moze stanac przed tym znakiem i D20 oznacza koniec strefy postoju taxi i ostatni taksowkarz jesli nie moze stanac za znakiem to znacyz ze nie ma dla niego miejsca na postoju taxi ... a kierowcy ...coz...nie moga stawac tam nawet na chodniku nawet gdyby nie bylo zadnego taksowkarza a potencjalnie mogloby sie wydawac jesli wzdluz calej ulicy parkuja tam samochody a w tym miejscu akurat nie to jeszcze nie znaczy ze mozna i trzeba sie dobrze rozgladac za znakami TAXI...

zycie uczy w roznych sytuacjach i to jest kolejne doswiadczenie... a mowia ze nauka nie kosztuje :P
PozdraVWiam
Bogdan

← Luźne dyskusje