[ogorek] cieknaca tylna klapa

26 października 2008, 22:22
Przy kazdym wiekszym deszczu oraz w myjni leje sie na podloge nad silnikiem. Musi chyba jakos zacinac pomiedzy rynienke tylna i kawedz klapy, ale mimo ze uszczelka klapy nie pierwszej juz mlodosci wydaje sie byc cala.
Poniewaz nowa uszczelka tylnej klapy kosztuje duzo wolalbym wykluczyc ewentualne inne przyczyny przeciekow.
Czy ktos juz moze walczyl z tym tematem i nie polegl?
28 października 2008, 21:03
Po pierwsze proponował bym najpierw ustalić dokładnie miejsce przecieku.
Jeden ludż do polewania wężem, drugi do środka i patrzeć .
Uszczelka mówisz dobra. A może klapa dziurki gdzieś ma ?
Może da się coś poregulować przesuwając na zamku czy zawiasach.
28 października 2008, 21:27
Wlasnie dzisiaj polewalem z karhera w myjni samoobslugowej i cieknie na gornej krawedzi, glownie w jednym miejscu, jak woda trafi pod rynienke (wybrazm siobie ze podczas ulewy deszcz sie przelewa przez rynienke). Uszczelka u gory cala ale przylga mocno zgnieciona. Na klapie w tym miejscu zadnych wgniecen nie zauwazylem. Tak dumam zeby pod przylge wkleic uszczelke okienna ("budowlana"), ktora by podniosla przylge.
28 października 2008, 21:48
Widze, ze znowu kolejne pomysly i patenty wlasne. Kup poprostu nowa uszczelke i tyle...sam napisales na poczatku, ze jest w kiepskim stanie...w koncu posiadajac auto trzeba czasami ponies pewne koszty, a przeciez uszczeka to n ie jakies kosmiczne pieniadze :)
VW 1300 '67
28 października 2008, 22:12
kaktus napisał(a):przeciez uszczeka to nie jakies kosmiczne pieniadze :)
Akurat ta uszczelka kosztuje blisko 250 peelnenow, nie ma podrobek, a ja mam jeszcze kuupe rzeczy wazniejszych do zrobiebnia, chocby pelna wymiana uszczelek/ramek obu drzwi szoferki bo tam to sie leje do srodka strumieniami.
28 października 2008, 23:03
Adampio napisał(a):
kaktus napisał(a):przeciez uszczeka to nie jakies kosmiczne pieniadze :)
Akurat ta uszczelka kosztuje blisko 250 peelnenow, nie ma podrobek, a ja mam jeszcze kuupe rzeczy wazniejszych do zrobiebnia, chocby pelna wymiana uszczelek/ramek obu drzwi szoferki bo tam to sie leje do srodka strumieniami.

To jak sie leje strumieniami, to mozesz ta wspomniana uszczelke okienna wykorzystac i wtedy jeszcze wiecej kasy zaoszczedzisz...bez zlosliwosci :)
VW 1300 '67
29 października 2008, 01:00
kaktus napisał(a):To jak sie leje strumieniami, to mozesz ta wspomniana uszczelke okienna wykorzystac i wtedy jeszcze wiecej kasy zaoszczedzisz...bez zlosliwosci :)
Za wysoki poziom abstrakcji dla mnie :?
29 października 2008, 08:56
kaktus napisał(a):Widze, ze znowu kolejne pomysly i patenty wlasne. Kup poprostu nowa uszczelke i tyle...sam napisales na poczatku, ze jest w kiepskim stanie...w koncu posiadajac auto trzeba czasami ponies pewne koszty, a przeciez uszczeka to n ie jakies kosmiczne pieniadze :)

E tam, uszczelka klapy to nie hamulce czy zawieszenie czy inny silnik... :wink:
Co szkodzi spróbować ? - uszczelka "okienna to groszowe sprawy a "ogórkowa" niebardzo -jak wspomniano.
250 zet to nie majątek ,fakt ,ale jak to kolejne 250 zet -to trochę zmienia punkt widzenia....
Znam to dobrze.Z autopsji.
29 października 2008, 10:44
Jasne, ze mozna kombinowac i stosowac rozne rozwiazania. Chodzi mi tylko o to, ze domowe patenty zle mi sie kojarza i tyle :)
VW 1300 '67
29 października 2008, 11:35
Adampio napisał(a):
kaktus napisał(a):przeciez uszczeka to nie jakies kosmiczne pieniadze :)
Akurat ta uszczelka kosztuje blisko 250 peelnenow, nie ma podrobek, a ja mam jeszcze kuupe rzeczy wazniejszych do zrobiebnia, chocby pelna wymiana uszczelek/ramek obu drzwi szoferki bo tam to sie leje do srodka strumieniami.

Nawet jak wymienisz uszczelki w drzwiach to i tak będzie się lała woda do wnętrza drzwi, ten typ tak ma. Jeżeli woda przedostaje się do kabiny to oznacza dwie rzeczy:
- po pierwsze na spodzie drzwi są otwory odpływowe i trzeba je udrożnić oraz wybrac śmieci z wnętrza drzwi,
- po drugie cała powierzchnia drzwi od wewnątrz (pod tapicerką) powinna być wyklejona folią. Możesz użyć zwykłej folii spożywczej plus klej w sprayu

U mnie pomogło i w kabinie suchutko, a uszczelki są kompletnie do bani.

pzdr. Karol
29 października 2008, 13:27
wanel napisał(a):cała powierzchnia drzwi od wewnątrz (pod tapicerką) powinna być wyklejona folią.
O, wreszcie konstruktywny glos, dzieki!
Tapicerki na razie nie ma co wiele tlumaczy.
31 października 2008, 22:09
Adampio napisał(a):
wanel napisał(a):cała powierzchnia drzwi od wewnątrz (pod tapicerką) powinna być wyklejona folią.
O, wreszcie konstruktywny glos, dzieki!
Tapicerki na razie nie ma co wiele tlumaczy.

Zgadza się wymiana uszczeleki (ramki z uszczelką) nie pomoże woda i tak dostaje się do drzwi (we wszystkich autach)

A co do uszczelki tylnej klapy polecam kupić "oryginalną" uszczelkę drzwi przednich do ogórka. (koszt 30 zł) Da się ja tak sprytnie założyć że wygląda jak oryginał. Nic nie cieknie i wygląda bardzo estetycznie.
www.JazdaGarBusem.pl
1 listopada 2008, 12:15
Royce napisał(a):Zgadza się wymiana uszczeleki (ramki z uszczelką) nie pomoże woda i tak dostaje się do drzwi (we wszystkich autach)
Czy to znaczy ze uszczelka wokol tylnej klapie jest na jakiejs ramce?
No i ktoredy ma sie ta woda dostawac do wnetrza drzwi. Bo od gory jest lita blacha?
Royce napisał(a):A co do uszczelki tylnej klapy polecam kupić "oryginalną" uszczelkę drzwi przednich do ogórka. (koszt 30 zł) Da się ja tak sprytnie założyć że wygląda jak oryginał. Nic nie cieknie i wygląda bardzo estetycznie.
Niemiecka (oryginalna?) to kosztuje ponad 100 zl. ale to i tak jest znacznie mniej niz cena "dedykowanej" tylnej. Juz ida poczta uszczelki do drzwi przednich i nie omieszkam ich poogladac pod tym kątem.
2 listopada 2008, 13:27
Adampio napisał(a):
Royce napisał(a):Zgadza się wymiana uszczeleki (ramki z uszczelką) nie pomoże woda i tak dostaje się do drzwi (we wszystkich autach)
Czy to znaczy ze uszczelka wokol tylnej klapie jest na jakiejs ramce?
No i ktoredy ma sie ta woda dostawac do wnetrza drzwi. Bo od gory jest lita blacha?

Trzeba oddzielić chyba jednak temat klapy od drzwi. W drzwiach jest otwierana szybka-woda dostaje się po szybie- to raz. A dwa że drzwi w ogórku uszczelniane są względem budy po wewnętrznej stronie ,a w dodatku wewnątrz drzwi przepływa powietrze -jest kanał wentylacyjny-wlot na przedniej ,bocznej krawędzi, wylot z kratki w tapicerce ,w tylnej części drzwi. W czasie jazdy w deszczu oczywiste że dostaje się tam (do wnętrza drzwi) woda. Tak że również polecam posiadanie wspomnianej folii pod tapicerką-co znakomicie przedłuża też żywotność płyty pilśniowej tapicerki drzwi. (ja zmądrzałem "po szkodzie"- niestety :wink: )
Wracając do klapy
Kupno uszczelki dedykowanej typowo do tego jest proste ale nie najtańsze. Może warto spróbować coś dopasować z jakiegoś auta ogólnie dostępnego na rynku ? (chętnie skorzystam z czyjegoś doświadczenia )
2 listopada 2008, 18:38
Adampio napisał(a):
Royce napisał(a):Zgadza się wymiana uszczeleki (ramki z uszczelką) nie pomoże woda i tak dostaje się do drzwi (we wszystkich autach)
Czy to znaczy ze uszczelka wokol tylnej klapie jest na jakiejs ramce?
No i ktoredy ma sie ta woda dostawac do wnetrza drzwi. Bo od gory jest lita blacha?

To zostało juz wyjasnione w poscie ponizej uszczelka z ramka jest oczywiście w drzwiach a nie w tylnej szybie ;)
Adampio napisał(a):
Royce napisał(a):A co do uszczelki tylnej klapy polecam kupić "oryginalną" uszczelkę drzwi przednich do ogórka. (koszt 30 zł) Da się ja tak sprytnie założyć że wygląda jak oryginał. Nic nie cieknie i wygląda bardzo estetycznie.
Niemiecka (oryginalna?) to kosztuje ponad 100 zl. ale to i tak jest znacznie mniej niz cena "dedykowanej" tylnej. Juz ida poczta uszczelki do drzwi przednich i nie omieszkam ich poogladac pod tym kątem.


Pisząc "oryginalną" miałem na myśli taka dedykowana do drzwi a nie do tylnej klapy ;) Ja kupiłem uszczelki do drzwi na garbusy.pl po ok 30 zl.

Wyglada to ok, spełnia swoje zadanie i kosztuje 30 zł a nie 230...
www.JazdaGarBusem.pl

← Pytania i problemy