Temat również cieknący

7 sierpnia 2004, 22:22
Otóż chodzi o to że mój garbik cieknie (znaczy teren ) olejem , a wyciek jest z jednej rurki od popychaczy. Czy ktoś wie jak to uszczelnić bez wyciągania silnika i ściągania głowicy :?:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
7 sierpnia 2004, 22:33
jeśli nie masz rurek składanych to raczej bez zdjęcia głowicy sie nie obejdzie. można też wykonać jakąś rzeźnie z sylikonami ale osobiście nie polecam to jest na krutką metę



pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
7 sierpnia 2004, 22:35
Znaczy sie rurki są rozciagane na końcach i ja te uszczelki wymieniałem jak miałem silnik na wierzchu ,ale widocznie tą jedna mało rozciągłem :evil: A o silikonie tez myślalem chociaz na jakis czas , ale czy silikon złapie na tłusta powierzchnie :?: Chyba niezabardzo :evil:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
7 sierpnia 2004, 22:44
chodziło mi o rurki z ogórków często wkłada się je do garbusów{lub wkładało} mają sprężyny w środku i składają się teleskopowo. Natomiast twoich rurek nie da się zdjąć :smt039 i założyć bez zdjęcia {odsunięcia} głowicy. Podstawowa sprawa przy wymianie to idealna czystość otworów w głowicy tam gdzie przychodzą uszczelniacze oraz miejsca gdzie są zakładane na osłony popychczy


pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
7 sierpnia 2004, 22:50
A jeśli chodzi o czystośc to napewno była zachowana, bo mialem silnik na stole i robiłem wszystko dokładnie myśle że poprostu ta jedna rurka została zamało rozciągnięta :evil:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
7 sierpnia 2004, 22:58
osobiście nie zakładałem takich rurek do garba ale widziałem już ze trzy takie silniki


pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
8 sierpnia 2004, 10:41
1303mariusz napisał(a):osobiście nie zakładałem takich rurek do garba ale widziałem już ze trzy takie silniki


pozdrawiam

Spróbuje z tym pokombinować :D
Dzięki :-D
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
9 sierpnia 2004, 14:40
Wycieki spod popychaczy to dość powszechna sprawa - jesli nie cieknie tak że kapie na podłoże,tylko zaolejenie jest wokół gniazda poychacza to ja bym to olał.
9 sierpnia 2004, 15:00
Niestety ale mój garbik "znaczy teren" także jak postoi chwile to jest pod spodem plama, no i widać na bagnecie że sporo ubywa także ciągle musze sprawdzać poziom oleju i dolewać :evil:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
9 sierpnia 2004, 19:38
Jeśli dobrze się to udtłuści bęzyną ekstrakcyjną i zastosuje dobry silicon (nailepiej w tubie, czerwony, żaroodporny) to będzie to trzymało jakiś czas.
9 sierpnia 2004, 20:41
jeszcze jedno :wink: jak zdejmiesz pokrywę zaworów z głowicy, która cieknie sprawdz czy nie jest poluzowana któraś z nakrętek .Podczas dokręcania głowicy lubią wyrywać się szpilki z bloku :( i olej cieknie przez otwory tych szpilek w głowicy .Taki wyciek również może być mylnie potraktowany jako wyciek z osłon popychaczy. Mam nadzieję że tak nie jest bo by cię czekało troszkę więcej pracy :cry: :x ;-) powodzenia i



pozdrawiam :D :D :D
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
10 sierpnia 2004, 00:35
Taki duzy wyciek z oslon popychaczy?
Latanie silikonem to tylko polsrodek i maskowanie ustarki. Nie lepiej ja jednak usunac?

← Pytania i problemy