Bogdan napisał(a):arturo napisał(a):był tu kiedyś temat o starym-nowym oleju silnikowym, ale ja dostałem teraz do "roboczego" auta 6 litrowych opakowań płynu chłodzącego mającego jakieś 6-7 lat. Zapakowany fabrycznie, ze sreberkiem, fajne nosidełko firmowe, no ale czy będzie jeszcze dobry? 
hmm...przy jezdzie garbem mozesz go wozic w bagazniku zeby dociążyć przód akurat zima idzie wiec data waznosci i ile lat to ma nie ma znaczenia 
A po co przód chcesz dociążać? Tył masz za lekki

? Mój ostatnio latał...
Płyn... przez 6 lat nie powinno się z nim nic stać, to nie jest jeszcze aż tak długi okres czasu. Możesz to przemyśleć... chociaż to sprawy groszowe...
Jednymi słowy - wyp* płyn i zostaw sobie zajebiste, firmowe nosidełko
